ze Żmudzi, syn dawnego emigranta, były podoficer żuawów francuskich. Na wieść o powstaniu, przybywszy do kraju zaciągnął się do oddziału podobno Lenicza. Dowodził kompanią strzelców. W bitwie pod Stokiem ciężko ranny, umarł w kilka godzin. „Czas” nr 264 podaje, że zginął pod Lubowidzem w Mławskiem 13 października 1863 r.