rodem z Litwy, junkier 23. siżowskiego? pułku piechoty, ojciec jego wywieziony na Sybir. Wskutek patriotyzmu jakim się odznaczała jego rodzina prześladowanym był od swoich zwierzchników. Dnia 27 lutego 1866 r., czując się słabym wymówił się od ćwiczeń gimnastycznych. Porucznik Łazarew wymówki nie przyjął, zelżył go i uderzył, a następnie kazał zaprowadzić na odwach. Skrzywdzony wyrwał z rąk żołnierza karabin i wystrzałem z niego położył trupem Łazarewa, a nadto też sama kula zraniła obok stojącego junkra Trautvetera, który w sześć dni zmarł. Za czyn ten wyrokiem sądu wojennego skazany na śmierć przez rozstrzelanie, wyrok wykonano 4 grudnia 1866 r. w rowie Cytadeli Warszawskiej. Wiadomości z wiarygodnych źródeł pochodzące podaję, że rodzina Rahozów, po wywiezionym ojcu Konstantego i powieszonym bracie jego poprzysięgła zemstę, wskutek której każdy z żyjących członków miał zabić jednego Moskala. Przysięga ta miała być dokonaną najpierw przez siostrę Konstantego, która poszła za mąż za jednego z wyższych oficerów rosyjskich. W 5 dni po ślubie tenże został otruty. Stało się to w końcu 1865 r. lub na początku 1866 r. O fakcie tym opowiadali sami Rosjanie jako o dokonaniu poprzysiężonej zemsty.