Ranny pod Tuczapami na wylot kulą stożkową dużego kalibru. Wzięty do niewoli, wykradziony przez jedną z okolicznych obywatelek, wygoił się szczęśliwie z tej ciężkiej rany.
Źródło
Pamiętnik Tomisława Rozwadowskiego (oprac. E.Rozwadowski), 2016, dokument WORD na podst. oryginałów w Oss. 7978/II