skazany na ciężkie roboty i zesłany do Usola. Koledzy nadali mu przezwisko „Berek", ponieważ trudnił się handlem. Ponownie znalazł się w więzieniu za „podstępne bankructwo", lecz wcale na tym nie stracił, a wręcz przeciwnie, po zawarciu ugody zwrócił wierzycielom jedynie 10% długów i tym sposobem wzbogacił się. Nie powrócił do kraju, mieszkał w Irkucku z rodziną prawosławną jeszcze w 1910 r. (
Źródło
Katalog fotografii ze zbiorów Muzeum Historycznego m.st. Warszawy