Niemiec, zastany po wyleczeniu z ran we dworze w Kiełczynie. Razem z Fryczem i Eminowiczem udali się do Rębajły.
''Osobistość niezwykle interesująca: był to człowiek w średnim wieku, dobrze wychowany, wykształcony, wiecznie zadumany, smutny, pogrążony w melancholii — jakaś burzliwa, tajemnicza, może romantyczna przeszłość, a może chęć służenia sprawie wolności rzuciła go aż tutaj — poprzednio brał już udział w walkach włoskich Garibaldiego''.
Walczył potem pod Opatowem gdzie ranny, zaniesiony do chaty chłopskiej zmarł. Został pochowany przez Jawornickiego w Kiełczynie.
Źródło
Frycz Kazimierz, Wspomnienia z r. 1863-64, kraków 1912