Ksiądz ukarany za zakończenie kazania w Proskurowskim kościele słowami: Boże, wprowadź nas do Ojczyzny, wybaw z tych wężów i gadów, z tej ciężkiej niewoli, chociaż my późno Ciebie o to prosimy. W maju 1863r. za wypowiedzenie w ormiańskim kościele w Kamieńcu Podolskim: „Królowo Ojczyzny naszej, kraju polskiego, zmiłuj się nad nami. Królowo korony polskiej, zmiłuj się nad nami” został zesłany do guberni kostromskiej.
Źródło
Irena Wodzianowska, Powstanie styczniowe na Podolu w świetle akt komisji śledczych