W straży Narodowej w Krakowie. Był na liście u porucznika Midowicza, który trzymał ją w sienniku. Listę tę znalazła służąca podczas sprzątania i przekazała swojemu kochankowi - policjantowi. W ten sposób doszło do szeregu aresztowań.
Źródło
Krzyżanowski Stanisław, Wspomnienia z czasów mojej młodości, w: Nadziei promienie, (oprac. Józef Pociecha), Kraków 1978