rodem z Gołańczy, syn Maksymiliana, ranny w roku 1863 kulą w udo, przekłuty przez piersi na wylot przez obdzierającego go z odzieży kozaka, po roku ciężkich cierpień, cudem niemal przyszedł do zdrowia. .
Źródło
Żychliński Teodor, Wspomnienia z r. 1863, Poznań 1888