Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

78832: Pacana

"Nie‎ ‎zapomnę‎ ‎nigdy‎ ‎wybladłej,‎ ‎pożółkłej‎ ‎twarzy jednego‎ ‎z‎ ‎kolegów,‎ ‎syna‎ ‎włościańskiego‎ ‎z‎ ‎Błażkowej‎ ‎koło‎ ‎Jasła,‎ ‎który‎ ‎był‎ ‎uczniem‎ ‎gimnazyalnym‎ ‎w‎ ‎Tarnowie.‎ ‎Znękany,‎ ‎osłabiony,‎ ‎z‎ ‎ustami spieczonemi‎ ‎gorączką,‎ ‎okiem‎ ‎chorobliwie‎ ‎połyskującem,‎ ‎zbliżył‎ ‎się‎ ‎do‎ ‎mnie‎ ‎i‎ ‎rzekł‎ ‎słabym głosem:
—‎ ‎Za‎ ‎chwilę‎ ‎snu‎ ‎i‎ ‎spoczynku,‎ ‎poświęcę‎ ‎życie‎ ‎całe.‎ ‎Już‎ ‎iść‎ ‎nie‎ ‎mogę,‎ ‎zostanę‎ ‎tu,‎ ‎a‎ ‎gdy Moskale‎ ‎nadejdą,‎ ‎zastrzelę‎ ‎się‎ ‎w‎ ‎ich‎ ‎oczach.‎ ‎Jeżeli‎ ‎wrócisz‎ ‎kiedy‎ ‎kolego‎ ‎w‎ ‎nasze‎ ‎strony,‎ ‎zanieś pożegnanie‎ ‎mej‎ ‎rodzinie‎ ‎odemnie.‎ ‎Już‎ ‎ich‎ ‎nigdy nie‎ ‎zobaczę!‎ ‎Powiedz‎ ‎im,‎ ‎że‎ ‎szczęśliwy‎ ‎umrę za‎ ‎Polskę,‎ ‎bo‎ ‎zmyję‎ ‎plamę‎ ‎krwi‎ ‎bratniej‎ ‎na‎ ‎włościanach‎ ‎od‎ ‎r.‎ ‎1846‎ ‎ciążącą.
Pokrzepiałem‎ ‎go,‎ ‎pocieszałem,‎ ‎wsadziłem‎ ‎na konia‎ ‎i‎ ‎szedłem‎ ‎obok‎ ‎niego,‎ ‎podtrzymując.‎ ‎Tak go‎ ‎zawiozłem‎ ‎do‎ ‎porębskich‎ ‎lasów,‎ ‎gdzieśmy kilka‎ ‎godzin‎ ‎spoczywali,‎ ‎położyłem‎ ‎go‎ ‎pod‎ ‎drzewem‎ ‎;‎ ‎usnął.‎ ‎Gdyśmy‎ ‎stanęli‎ ‎do‎ ‎marszu‎ ‎i‎ ‎on stanął‎ ‎i‎ ‎szedł‎ ‎z‎ ‎nami;‎ ‎potem‎ ‎noc‎ ‎zapadła,‎ ‎nad ranem‎ ‎bitwa‎ ‎i‎ ‎już‎ ‎go‎ ‎potem‎ ‎nie‎ ‎widziałem.‎ ‎Rodzina‎ ‎dotąd‎ ‎nie‎ ‎ma‎ ‎o‎ ‎nim‎ ‎wiadomości;‎ ‎niewątpliwie‎ ‎zginął.‎ ‎Cześć‎ ‎jego‎ ‎pamięci,‎ ‎zacne‎ ‎było serce!‎ ‎Nazwisko‎ ‎jego:‎ ‎Pacana."
Źródło
Pieniążek Czesław, Lat temu 27
Nadawca
Uwagi
brak
Link do tego rekordu
Link wewnętrzny GP (BBCode)
Cytowanie naukowe