Kobieta, być może żona lub matka żołnierza z oddziału Langiewicza, (późniejszego oficera), która przybyła na św. Krzyż, pomimo zagrożenia przez oddziały moskiewskie, celem niesienia pomocy rannym. Dotarła tam bocznymi ściekami przez las, brnąc w śniegu. Towarzyszyła jej pani N. z Warszawy. Obie były przebrane w zakonne suknie.