Przed powstaniem p. Massalski posiadał maj. Bożydar w ziemi Mińskiej. Za udział i poparcie materjalne powstania, majątek skonfiskowano na rzecz skarbu rosyjskiego, sprzedając go za bezcen jakiemuś wierno-poddańczemu czynownikowi". Mianowany w czasie powstania porucznikiem i adjutantem d-cy partji Laskowskiego, kpt. szt. gen. w Petersburgu, był jego prawą ręką przez cały czas działań powstańczych, brał udział we wszystkich potyczkach, wypadach i wywiadach. Pod Jurewiczami partję otoczono. Świętorzecki złożył radę wojenną, zdając na nią decyzje, czy przebijać się z wątpliwym skutkiem do Królestwa, czy też partję rozwiązać. O rozwoju powstania w Królestwie nie miano żadnych pewnych wiadomości, przeciwnie krążyły uporczywie rozsiewane przez szpiegów rosyjskich pogłoski, że powstanie w Królestwie upada. Wobec tego partję postanowiono rozwiązać. Część za fałszywemi papierami przedostała się zagranicę. Sam naczelnik kpt. Laskowski przez 2 tygodnie ukrywał się na dzwonnicy kościelnej w Mińsku Litewskim. czekając na dokumenty. Por. Massalski wrócił do swego majątku i tu zostaje aresztowany, mimo, iż chłopi złożyli piśmienne oświadczenie, że „pan dziedzic me po dobrej woli do powstania poszli". ale pod rzekomym przymusem. Dla „,wieszatiela" Murawjewa jest to obojętnem. Powstaniec Massalski zostaje skazany przez sąd polowy w Mińsku na pozbawienie praw i dożywotnie osiedlenie na Syberji i w towarzystwie zwykłych przestępców kryminalnych przewieziony na Syberję. Tu przez 10 lat pracuje w kopalni złota, a gdy przychodzi amnestia, wraca na stałe do kraju.