Lat 34, z Bezwadowa, 2 dzieci: Franciszek i Maria. Syn Antoniego - leśniczego w Rozwadowie u hr. Lubomirskiego. Leśniczy skarbowy w Laśniowie. Wcześniej przez 8 lat w straży finansowej.
W 1863 indagowany przez Sąd Wojenny. Zeznał że słyszał iż Powstańcy byli w Bezodni rozbici przez wojsko austriackie i że resztki oddziału miały być w Wójtowiczach i przejść przez Styr. Słyszał że było 5 powstańców bezbronnych koło Leśniowa i dalej poszli gdzieś. Była też konnica, ale jej nie widział. Wie że chłopi znajdowali w lesie po powstańcach rzemienie i manierki. Kupił też od jakiś ludzi 15 czapraków - kożuchy czarne, ale mu potem aktuariusz Babel odebrał. Do pieniędzy danych Wasilewskiego - pomimo kwitu na jego nazwisko - nie przyznał się.
Źródło
Akta Sądu Wojennego, AGAD 1/315/0/-/1094, skany 692-703