W dni 15.1.2026 zostaliśmy zaproszeni do Klubu "Senior+" w Zastowie, aby opowiedzieć coś o tradycjach. Nie było to typowe spotkanie.
Razem z uczestnikami ... upiekliśmy ciasto wg starego przepisu z 1930 roku, spisanego we dworze w Rawałowicach, który istniał w odległości 8km (a więc lokalnie, w tej samej gminie). Uczestnicy przynieśli też swoje stare zeszyty kulinarne.
Opowiadaliśmy w międzyczasie o rodzinie Radwanów h. Radwan, z owego dworu i skoligaconych Slaskich h. Grzymała, o tym, że niełatwo przepisać taki zeszyt, o tym żeby takie zeszyty fotografować chociaż, bo to dotknięcie autentycznej historii i cenny rodzinny zabytek. Mówiliśmy o starych zwyczajach staropolskiej kuchni, o utrzymywaniu tradycji, o tym jak edukacja w domach pomogła odzyskać Niepodległość.
O ileż lepiej smakuje tak zrobione ciasto z miłością do dawnych czasów, z pamięcią o własnych przodkach, niż wyszukana potrawa z egzotycznych rarytasów kreowana przez telewizyjnych VIPów, z użyciem reklamowanych ingrediencji.
======================= Podziękowania dla organizatorów! Szczególnie p. prezes Sylwii Zawalskiej, a także p. Monice Orman, reprezentującej Radio literackie, a także wszystkim aktywnym uczestnikom.