Poszukuję zdjęcia mojego kuzyna oraz informacji: o jego pierwszej żonie ... Krojcinger; potwierdzenia, że ukończył w Paryżu Szkołę Nauk Politycznych i pracował jako dyplomata w Ambasadzie Polskiej w Paryżu; w jakim niemieckim obozie przebywał; o jego działalności we francuskim ruchu oporu; gdzie kiedy zmarł; gdzie jest pochowany.
Jacek POPIELSKI był synem Wacława Michała Popielskiego i Teresy z domu Tacikowskiej. Urodził się 1904 roku w Sochaczewie. Matka jego była malarką, ojciec inżynierem. Miał o rok młodszą siostrę Irenę, która była aktorką i tancerką. W prasie ilustrowanej ok. roku 1908 ukazało się zdjęcie obrazu Teresy Popielskiej przedstawiające śpiącego Jacka. W czasie I Wojny Światowej przebywał razem z rodzicami w Wilnie. Około roku 1816 (przez 1,5 roku) mieszkał razem z matką i siostrą u jej brata w Olkuszu. Jedyne jego zdjęcie jakie zachowało się wykonane było w Olkuszu i przedstawia Teresę Popielską z dziećmi. Póżniej mieszkali w Warszawie na ulicy Kruczej 9. Jacek za namową siostry wyjechał do Paryża gdzie podobno ukończył Szkołę Nauk Politycznych i pracował jako dyplomata w Ambasadzie Polskiej (pracownik kontraktowy? – nie figuruje w rejestrze Konsulatu). Może był dziennikarzem. Pierwszą żoną Jacka była aktorka niemiecka, córka dyplomaty ... Krojcingier. Małżeństwo zakończyło się rozwodem. Swoją drugą żonę, Krystynę Ankwicz (aktorkę), poznał prawdopodobnie przed II Wojną Światową, być może za pośrednictwem siostry. W czasie wojny Jacek należał do francuskiego ruchu oporu. Za tą działalność znalazł się w niemieckim obozie koncentracyjnym. Po oswobodzeniu wyjechał do Rzymu, gdzie czekała na niego Krystyna. Mieszkała ona u jego siostry Ireny. Około roku 1950 Jacek był w Paryżu. Rodzice jego jadąc do Stanów do córki, odwiedzili go. Niestety ojciec w czasie tego pobytu zmarł i został tam pochowany. Jacek i Krystyna pobrali się w Rzymie w roku 1955. Siostra Jacka Irena nie lubiła jego żony, był między nimi jakiś konflikt. Spowodowało to zerwanie wszelkich kontaktów między rodzeństwem. W roku 1976 Jacek i Krystyna mieszkali w Londynie. Kiedy Jacek był chory do Ireny dzwoniła jego kuzynka Miszewska z prośbą o spotkanie. Irena nie odpowiedziała. Jacek z żona przenieśli się do RFN-u mieszkali w dużym domu w ogrodzie. Jacek pobierał dwie renty, jedną z tytułu przynależności do francuskiego Ruchu Oporu, drugą za pobyt w obozie koncentracyjnym w Niemczech. Jacek z żoną w roku 1977 odwiedzili Polskę. Próby Krystyny zagrania w teatrze i filmie nie powiodły się. Około roku 1984 Jacek uległ wypadkowi. Zapalając papierosa wrzucił zapałkę do mankietu spodni ze sztucznego tworzywa. Cały stanął w płomieniach. Zaalarmowana krzykiem żona nie dala rady na czas ugasić ognia. Bardzo poparzonego Jacka pogotowie zabrało do szpitala. Ogromnie cierpiał. Dostawał morfinę. Krystyna z rozpaczy też zaczęła zażywać. Po śmierci męża pobierała po nim rentę. Wróciła do Polski, usiłowała też powrócić na scenę. Miała kłopoty z sercem i przez tydzień przebywała w szpitalu Elżbietanek. W dniu śmierci oczekiwała na czyjeś przyjście. Sąsiadka znalazła ją leżącą nieprzytomną na podłodze. Po przewiezieniu do szpitala Elżbietanek zmarła 6 sierpnia 1985 roku. Pochowana jest na cmentarzu Powązkowskim.
Większość informacji o Jacku i Krystynie pochodzi z artykułu Juliusza Lubicz Lisowskiego o Krystynie Ankwicz pt.: ”Powrót Gwiazdy”. Ukazał on się w numerze 13 (1508) „Polityki” z 24 marca 1986 r. W roku 1977 podczas pierwszego pobytu Jacka i Krystyny były wykonywane zdjęcia podczas kolacji przy świecach. Czy był na nich mój kuzyn nie wiem.
Teresa Popielska, matka Jacka, w liście z 28 września 1957 r. pisała do kuzyna:
„ ... Irka, moja córka jest zamężna za inżynierem Edwardem Sochaczewskim, ale tu musiał zostawić tylko przydomek Korwin, bo Amerykanie Jego nazwiska nie mogą wymawiać. Jacek zaś jest w oddziałach polskich pomocniczych Armii Amerykańskiej w zachodnich Niemczech w Heidelbergu. Też ożenił się po raz drugi. z bardzo zdolną aktorką i pisarką polską Krystyną Ankwicz. Jest szczęśliwy, ale materialnie ciężko. Ja jestem tu już siedem lat....”
Jacek POPIELSKI był synem Wacława Michała Popielskiego i Teresy z domu Tacikowskiej. Urodził się 1904 roku w Sochaczewie. Matka jego była malarką, ojciec inżynierem. Miał o rok młodszą siostrę Irenę, która była aktorką i tancerką. W prasie ilustrowanej ok. roku 1908 ukazało się zdjęcie obrazu Teresy Popielskiej przedstawiające śpiącego Jacka. W czasie I Wojny Światowej przebywał razem z rodzicami w Wilnie. Około roku 1816 (przez 1,5 roku) mieszkał razem z matką i siostrą u jej brata w Olkuszu. Jedyne jego zdjęcie jakie zachowało się wykonane było w Olkuszu i przedstawia Teresę Popielską z dziećmi. Póżniej mieszkali w Warszawie na ulicy Kruczej 9. Jacek za namową siostry wyjechał do Paryża gdzie podobno ukończył Szkołę Nauk Politycznych i pracował jako dyplomata w Ambasadzie Polskiej (pracownik kontraktowy? – nie figuruje w rejestrze Konsulatu). Może był dziennikarzem. Pierwszą żoną Jacka była aktorka niemiecka, córka dyplomaty ... Krojcingier. Małżeństwo zakończyło się rozwodem. Swoją drugą żonę, Krystynę Ankwicz (aktorkę), poznał prawdopodobnie przed II Wojną Światową, być może za pośrednictwem siostry. W czasie wojny Jacek należał do francuskiego ruchu oporu. Za tą działalność znalazł się w niemieckim obozie koncentracyjnym. Po oswobodzeniu wyjechał do Rzymu, gdzie czekała na niego Krystyna. Mieszkała ona u jego siostry Ireny. Około roku 1950 Jacek był w Paryżu. Rodzice jego jadąc do Stanów do córki, odwiedzili go. Niestety ojciec w czasie tego pobytu zmarł i został tam pochowany. Jacek i Krystyna pobrali się w Rzymie w roku 1955. Siostra Jacka Irena nie lubiła jego żony, był między nimi jakiś konflikt. Spowodowało to zerwanie wszelkich kontaktów między rodzeństwem. W roku 1976 Jacek i Krystyna mieszkali w Londynie. Kiedy Jacek był chory do Ireny dzwoniła jego kuzynka Miszewska z prośbą o spotkanie. Irena nie odpowiedziała. Jacek z żona przenieśli się do RFN-u mieszkali w dużym domu w ogrodzie. Jacek pobierał dwie renty, jedną z tytułu przynależności do francuskiego Ruchu Oporu, drugą za pobyt w obozie koncentracyjnym w Niemczech. Jacek z żoną w roku 1977 odwiedzili Polskę. Próby Krystyny zagrania w teatrze i filmie nie powiodły się. Około roku 1984 Jacek uległ wypadkowi. Zapalając papierosa wrzucił zapałkę do mankietu spodni ze sztucznego tworzywa. Cały stanął w płomieniach. Zaalarmowana krzykiem żona nie dala rady na czas ugasić ognia. Bardzo poparzonego Jacka pogotowie zabrało do szpitala. Ogromnie cierpiał. Dostawał morfinę. Krystyna z rozpaczy też zaczęła zażywać. Po śmierci męża pobierała po nim rentę. Wróciła do Polski, usiłowała też powrócić na scenę. Miała kłopoty z sercem i przez tydzień przebywała w szpitalu Elżbietanek. W dniu śmierci oczekiwała na czyjeś przyjście. Sąsiadka znalazła ją leżącą nieprzytomną na podłodze. Po przewiezieniu do szpitala Elżbietanek zmarła 6 sierpnia 1985 roku. Pochowana jest na cmentarzu Powązkowskim.
Większość informacji o Jacku i Krystynie pochodzi z artykułu Juliusza Lubicz Lisowskiego o Krystynie Ankwicz pt.: ”Powrót Gwiazdy”. Ukazał on się w numerze 13 (1508) „Polityki” z 24 marca 1986 r. W roku 1977 podczas pierwszego pobytu Jacka i Krystyny były wykonywane zdjęcia podczas kolacji przy świecach. Czy był na nich mój kuzyn nie wiem.
Teresa Popielska, matka Jacka, w liście z 28 września 1957 r. pisała do kuzyna:
„ ... Irka, moja córka jest zamężna za inżynierem Edwardem Sochaczewskim, ale tu musiał zostawić tylko przydomek Korwin, bo Amerykanie Jego nazwiska nie mogą wymawiać. Jacek zaś jest w oddziałach polskich pomocniczych Armii Amerykańskiej w zachodnich Niemczech w Heidelbergu. Też ożenił się po raz drugi. z bardzo zdolną aktorką i pisarką polską Krystyną Ankwicz. Jest szczęśliwy, ale materialnie ciężko. Ja jestem tu już siedem lat....”