Dzień dobry. Mam na imię Waldek, rocznik 1958. Mieszkam w Kłodzku. Moim rodzinnym miastem jest Częstochowa i tam mieszkałem do 1997 roku. Pamiętam, że w dzieciństwie razem z bratem Krzyśkiem, zmarł w 2009 roku, zastawialiśmy się czy tylko nasza czwórka nosi takie nazwisko? Nie było internetu i większość wiedzy to opowieści Taty i jego sióstr. Wiem, że dziadek Józef, ojciec Taty miał bardzo liczne rodzeństwo. Jeden z jego braci malował obrazy, w rodzinnym domu są dwa namalowane na blasze obrazy przedstawiające Św. Marię i Jezusa Chrystusa. Inny brat był księdzem i jest pochowany na Skałce? Tu się mogę mylić, sprawdzę w czasie świątecznej wizyty w Częstochowie. Kolejny był marynarzem, pływał na MS Batory. Kiedy wybuchła II wojna światowa został w USA. Ten mój krewny miał rodzinę w Gdyni, Gdańsku?. Po wojnie nie wrócił do żony i córek. Nie spodobało się to mojej cioci Zofii, siostra Taty, i kontakty się urwały.
Czy ktoś kojarzy takie fakty z historii własnej rodziny?
Dobrego dnia.
Waldek
Czy ktoś kojarzy takie fakty z historii własnej rodziny?
Dobrego dnia.
Waldek