Witam. Znajomy moich rodziców teraz tworzy drzewo genealogiczne swojej rodziny i szuka krewnych. Poprosił mi o pomoc, mianowicie przetłumacić niżej przytoczony list i umieścić go tutaj. Nie mówi po polsku, ale jeśli ktoś odpowie, powiadomię go i wszystko mu przetłumaczę.
Z góry dziękuję i przepraszam za możliwe błędy.
Pozdrawiam.
Szanowni Państwo,
Nazywam się Wadim Grigorjewicz Zaorski (ur. w 1931 r.), mieszkam na Syberii. Poszukuję swoich polskich korzeni, dlatego zwracam do was, moi polscy imiennicy, z uprzejmą prośbą o pomoc. Jeśli jest to możliwe, przekażcie treść tego listu innym znajomym Zaorskim - być może, w taki sposób uda się mi znaleźć kogoś z krewnych.
Mój pradziadek Marian Iosifowicz Zaorski (zgodnie z dokumentami Jenisejskiej ogólnej gubernialnej administracji - Martjan Józefowicz Zaorski, Marian Zaorski, Marian Józef Tomesz Zaorski) był uczestnikiem powstania styczniowego, za co zesłano go na Syberię.
Według rejestru przestępców politycznych, znajdujących się na terenie Gubernii jenisejskiej (1865), Martjan (Marian) Zaorski pochodzi ze szlacheckiego rodu Augustowskiej gubernii. Pradziadek został aresztowany w wieku 20 lat.
Dalej w tym dokumencie powiedziano, że "Według konfirmacji namiestnika Carstwa Polskiego i głównodowodzącego sił lądowych Carstwa Polskiego od 19-go października po pozbawieniu praw obywatelskich skazać na zesłanie na Syberię". Miejsce przeznaczenia - wieś Prirecznaja Irbiejskiej włości Kanskiego okręgu (деревня Приречная Ирбейской волости Канского округа). Z tego samego dokumentu wynika, że Marian Zaorski został oddany pod bezterminowy nadzór policyjny.
Pradziadek urodził się najprawdopodobniej w 1845 r. W Irbieju ożenił się z córką zesłanca politycznego. Miała na imię Olga Grigorjewna, ale jej nazwisko panieńskie, pochodzenie, data ślubu nie są znane. Pradziadkowie mieli 6 dzieci: Zachar, Iwan, Jakow, Dmitrij, Maria, Anna Zaorscy.
Ani Marian, ani nikt z jego dzieci nie wrócił się do Polski, ale pradziadek najprawdopodobniej zostawił w ojczystym kraju rodziców i rodzeństwo, a więc, być może, teraz w Polsce mieszkają ich potomkowie.
Na Syberii, w Irkucku, dziś mieszka trzech Zaorskich: to ja, mój syn Grigori i mój wnuk Kirill - to tylko męska linia pokrewieństwa.
Liczę na waszą pomoc i z góry bardzo dziękuję.
Mój e-mail: (usunięty, regulamin forum, kontakt na pw)
Łączę wyrazy szacunku,
W. Zaorski.
Z góry dziękuję i przepraszam za możliwe błędy.
Pozdrawiam.
Szanowni Państwo,
Nazywam się Wadim Grigorjewicz Zaorski (ur. w 1931 r.), mieszkam na Syberii. Poszukuję swoich polskich korzeni, dlatego zwracam do was, moi polscy imiennicy, z uprzejmą prośbą o pomoc. Jeśli jest to możliwe, przekażcie treść tego listu innym znajomym Zaorskim - być może, w taki sposób uda się mi znaleźć kogoś z krewnych.
Mój pradziadek Marian Iosifowicz Zaorski (zgodnie z dokumentami Jenisejskiej ogólnej gubernialnej administracji - Martjan Józefowicz Zaorski, Marian Zaorski, Marian Józef Tomesz Zaorski) był uczestnikiem powstania styczniowego, za co zesłano go na Syberię.
Według rejestru przestępców politycznych, znajdujących się na terenie Gubernii jenisejskiej (1865), Martjan (Marian) Zaorski pochodzi ze szlacheckiego rodu Augustowskiej gubernii. Pradziadek został aresztowany w wieku 20 lat.
Dalej w tym dokumencie powiedziano, że "Według konfirmacji namiestnika Carstwa Polskiego i głównodowodzącego sił lądowych Carstwa Polskiego od 19-go października po pozbawieniu praw obywatelskich skazać na zesłanie na Syberię". Miejsce przeznaczenia - wieś Prirecznaja Irbiejskiej włości Kanskiego okręgu (деревня Приречная Ирбейской волости Канского округа). Z tego samego dokumentu wynika, że Marian Zaorski został oddany pod bezterminowy nadzór policyjny.
Pradziadek urodził się najprawdopodobniej w 1845 r. W Irbieju ożenił się z córką zesłanca politycznego. Miała na imię Olga Grigorjewna, ale jej nazwisko panieńskie, pochodzenie, data ślubu nie są znane. Pradziadkowie mieli 6 dzieci: Zachar, Iwan, Jakow, Dmitrij, Maria, Anna Zaorscy.
Ani Marian, ani nikt z jego dzieci nie wrócił się do Polski, ale pradziadek najprawdopodobniej zostawił w ojczystym kraju rodziców i rodzeństwo, a więc, być może, teraz w Polsce mieszkają ich potomkowie.
Na Syberii, w Irkucku, dziś mieszka trzech Zaorskich: to ja, mój syn Grigori i mój wnuk Kirill - to tylko męska linia pokrewieństwa.
Liczę na waszą pomoc i z góry bardzo dziękuję.
Mój e-mail: (usunięty, regulamin forum, kontakt na pw)
Łączę wyrazy szacunku,
W. Zaorski.