Witam, poszukuje krewnych mojego dziadka Teodora Hałaszyna, urodzonego 14 marca, w poczatkach zeszłego stulecia, w okolicy Tarnopola. Zginął w 1945 roku w Budapeszcie, gdzie wyjechał, z początkiem II wojny światowej, jako kierowca z ubezpieczalni społecznej w Obornikach wlkp.Osierocił żone Jadwige i małoletniego syna. Z rodzinnych przekazów wiem, że miał rodzeństwo.Mam jego paszport i zdjecia z okresu miedzywojennego.