O ile mi wiadomo, można bez większych kłopotów znaleźć w almanachach nazwiska kolejarzy pracujących wszędzie od zawsze, no mniej więcej...
Mam pytanie. Czy można znaleźć jakieś bardziej szczegółowe informacje o kolejarzach z czasów 2 wojny światowej? Nie dalej niż przedwczoraj dowiedziałem się, że mój dziadek jakimś cudem był kolejarzem, albo pracującym jako quasi-niewolnik na kolei w Poznaniu przez kilka lat w czasie niemieckiej okupacji. Ojczulek, staruszek, sam wojnę spędził od grudnia '39 do lipca '46 w okolicach Hamburga jako niewolnik (a po wojnie w obozie przejściowym). Z tego tytułu kompletnie nie znał przebiegu okupacji w rodzinnych okolicach a wszystkie informacje ma z 2 ręki.
Informacja ta jest dla mnie na tyle zdumiewająca, że proszę o pomoc pt. Forumowiczów. Co mógł robić jako kolejarz mający kilka klas elementarnych, prosty chłop? Faktycznie kolej w tym czasie zatrudniała kolejarzy czy raczej niewolników? Jako, że nic nie wiem na ten temat poza jakimiś impresjami z filmów wojennych, każda informacja będzie dla mnie informacją.
Pozdrawiam pięknie.
Mam pytanie. Czy można znaleźć jakieś bardziej szczegółowe informacje o kolejarzach z czasów 2 wojny światowej? Nie dalej niż przedwczoraj dowiedziałem się, że mój dziadek jakimś cudem był kolejarzem, albo pracującym jako quasi-niewolnik na kolei w Poznaniu przez kilka lat w czasie niemieckiej okupacji. Ojczulek, staruszek, sam wojnę spędził od grudnia '39 do lipca '46 w okolicach Hamburga jako niewolnik (a po wojnie w obozie przejściowym). Z tego tytułu kompletnie nie znał przebiegu okupacji w rodzinnych okolicach a wszystkie informacje ma z 2 ręki.
Informacja ta jest dla mnie na tyle zdumiewająca, że proszę o pomoc pt. Forumowiczów. Co mógł robić jako kolejarz mający kilka klas elementarnych, prosty chłop? Faktycznie kolej w tym czasie zatrudniała kolejarzy czy raczej niewolników? Jako, że nic nie wiem na ten temat poza jakimiś impresjami z filmów wojennych, każda informacja będzie dla mnie informacją.
Pozdrawiam pięknie.