Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 69742
Strona z 1744 < Poprzednia Następna >
Antoni Rott
Były uczestnik powstania p. z roku 1863 i Sybirak, przeżywszy 65 lat zmarł 2. b.m. w Knihininie Belwederze. Ś.p. Antoni urodzony w Dubiecku po powiatu ­brzozowskiego w r. 1863, zaciągnął się jako 20 letni czeladnik siodlarski, z koń końcem ­maja 1863 r. w szeregi oddziału pułkow. Wierzbickiego. W okolicy Polichny,. natknął się ten oddział powstańczy na moskiewską piechotę i kozaków dążących z dwoma armatami przeciw "miateżnikom" lecz po szczęśliwej bitwie, w której Rottowi przestrzelono prawą rękę, wyparto zupełnie nieprzyjaciela. Później po złączeniu się oddziału Wierz Wierzbickiego, ­stoczono pod Kanią wolą potyczkę, w której pułkownika Wierzbickiego rannego w nogę, wywieziono, zaś po nim objął do dowództwo ­pułkownik Krysiński. Akcja głównodowodzącego spoczywała w, ręku jenerała Michala Heydenreich-Kruka. Ten stosunkowo bardzo silny oddział powstańczy posunął się do Żyźyna, gdzie spotkano się z batalionem Moskali i ich artylerją. Znakomita pozycja powstańców i świetny atak wykonany z brawurą przez naszych kosynierów, sprowadził zupełny pogrom w szeregach nieprzyjacielskich. Moskale ponieśli wielką stratę w zabitych, a oprócz kozaków którzy uciekli, wszyscy Moskale złożyli broń i poddali się powstańcom. Między pojmanymi był także oficer artylerji rosyjskiej, Polak. Tutaj odebrali powstańcy rządową kasę pocztową z listami pieniężnymi i gotówką razem 140000 rubli, którą eskortowano.pod ochroną wojska rosyjskiego. Po bitwie Żyżyńskiej, przybyciu całego zastępu oddziałów i jenerała Kruka do Baranowa, ­rozeszły się nasze wszystkie od oddziały ­ działy oddziały w różne strony, napierano już silnie przez Rosję. W dwa tygodnie później przy przyszło ­ szło przyszło pod do krwawej potyczki, niestety dla nas bardzo smutnie zakończonej. Jenerałowi Krukowi, tegoż sztabowi i pewnej części naszej żandarmerji, udało się cudem ujść z pułapki rosyjskiej; natomiast około 600 pojmanych powstańców wraz z Antonim Rottem odstawiono przez Lublin do Warszawy ­ i zamknięto w cytadeli. W jesieni 1863 r. skazano, Rotta na 3 lata robót aresztanckich w Niżno Nowogrodzie, ­a później na wolne posielednie do Tomska. Za wpływem rządu austrjackiego i staraniem rodziny, powrócił po przeszło dwu latach, uwolniony ze Sybiru, szupasem do miejsca rodzinnego. W 24. roku życia został wzięty do wojska, następnie w r. 1870 wstąpił do służby kolejowej, z której przed rokiem poszedł na emeryturę. Ś.p. Rott był tak w gronie uczestników powstania jak i swych przełożonych, tudzież przez najbliższych i swych znajomych ogólnie poważany i bardzo łubiany, zostawia więc po sobie żal serdeczny i jak najpiękniejsze wspomnienie.
Strona z 1744 < Poprzednia Następna >