Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Ilość: 69808
Strona z 1746 < Poprzednia Następna >
Franciszek Zima
Ur. 1827 Luszowice, k. Dąbrowy, zm. 1899. Syn Wacława (oficjalisty i dzierżawcy dóbr na Pokuciu) i Katarzyny Brzozowskiej. Student akademii technicznej lwowskiej. W 1848 w szeregach gwardii narodowej a następnie Legionu Polskiego na Węgrzech, uzyskując stopień kapitana w legionie Wysockiego, korpusie Damianicza. Dwa lata przebywał internowany w Szumli. Następnie w 1851 wyjechał do Anglii do Manchester gdzie pracował w zarządzie przędzalni, gdzie miał rodzinę (żona i dziecko), jednak na wieść o wybuchu powstania wyjechał.Współorganizator i uczestnik w charakterze szefa sztabu oddziału tureckiego, który miał za zadanie przedostać się przez Rumunię na Podole. Oddziała stoczył przegraną bitwę pod Konstangalią - w której Franciszek odniósł rany. Następnie brał udział także w wyprawie na Poryck. W Latach 1863-4 więzień stanu. Po powstaniu mieszkał we Lwowie, gdzie był dyrektorem Galicyjskiej Kasy Oszczędności. Był też w Radzie Nadzorczej Miejskiego Muzeum Przemysłowego.Prawy człowiek, odznaczał się zdrowym osądem, z zamiłowaniem do rzemiosła wojennego. Wzbudzał szacunek tak ze strony kolegów jak i przełożonych. W ostatnich latach życia życia nie oparł się niesumienności w zarządzaniu kasą, do czego skłoniła go chęć pomocy w rozwoju przemysłu naftowego w Galicji przez osobę nie zbyt skutecznego Szczepanowskiego. Został za to oskarżony o sprzeniewierzenie funduszy banku rzekomo wynikające z uwikłania w liczne kontakty z kobietami i szantażowany przez osoby mające o tym wiedzę. W rzeczywistości akt oskarżenia wniosła osoba, której Franciszek Zima odmówił kredytu. Mając bardzo duże możliwości Franciszek Zima niekiedy omijał procedury, co posłużyło za podstawę do aktu oskarżenia. Zaaresztowany, chorując na serce zmarł w celi śledczej z silnego wzburzenia. Proces sądowy uniewinnił wszystkich podejrzanych.Pochowany we Lwowie, na cm. Łyczakowskim pole nr 69
Strona z 1746 < Poprzednia Następna >