Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 13515
Strona z 338 < Poprzednia Następna >
Artur Sumiński
Artur Józef Gabriel, hrabia z Sumina,Ur. 19.9.1834 Zbójno, zm. 19.11.1886, syn Antoniego Sumińskiego, podprefekta płockiego, radcy stanu i generalnego dyrektora poczt Królestwa Polskiego, i Zofii Piwnickiej. Jako dziedzic Zbójna i sąsiedzkich licznych majątków brał czynny udział w agitacji politycznej przed powstaniem i wystąpił orężnie do walki podczas powstania, formując ze służby folwarcznej własną partię do 100 ludzi dochodzącą i partię z okolicznej szlachty i chłopów, liczącą 300 ludzi. Partie te 4 lutego 1863 r. zajęły Rypin, 6 lutego t. r. Sierpc. Dowódcą partii był Jan Walerian Ostrowski. Po rozbiciu partii pod Sierpcem i wzięciu do niewoli Ostrowskiego, dowództwo objął sam Sumiński. Sumiński najchętniej przebywał z partią w lasach skrwileńskich, gdzie parę razy spotkał się z kolumnami wojsk rosyjskich i stoczył z nimi potyczki, bez większych i realnych skutków. Ostatecznie Sumiński przeszedł ze swą partią w mławskie i tam połączył się z innymi partiami. w bitwie pod Rozwozinem w dniu 3 lipca 1863 r. po rozbiciu partii, powstańczy ratowali się ucieczką w las. Sumiński miał uciekać na pięknym, wierzchowym, siwym koniu. Koń zląkł się czegoś w lesie i nagle zmienił kierunek, zrzucając z siodła nieprzygotowanego na to jeźdźca. Sumiński spadł na ziemię, uderzył się o pień drzewa i stracił przytomność. Nieprzytomnego znalazł uciekający na koniu powstaniec, podwładny Sumińskiego, Feliks Terski, wziął na konia i uciekł z nim do Górzna, do księdza proboszcza. Tu odzyskawszy przytomność i zdrowie, Sumiński do walki orężnej więcej nie wrócił. z wdzięczności ku Feliksowi Terskiemu za uratowanie mu życia i uwolnienie od niewoli moskiewskiej, Sumiński zatrzymał Terskiego na zawsze. Obawiając się konfiskaty majątku i widząc niemożliwość dalszego zamieszkania w Królestwie, Sumiński sprzedał Zbójno, kupił Ryńsk pod Poznaniem i tam zamieszkał. Na Ryńsku zbankrutował, więc przeniósł się do Małopolski, zamieszkał w majątku Słotwina w powiecie Brzeskim i tam umarł 19 listopada 1886 r., w 52. rocznicę swych urodzin, osieracając żonę i liczną rodzinę. Akt sądowych Sumińskiego nie ma. Czy w ogóle był sądzony – nie wiadomo. Miejscowa tradycja mówi, że miał być osądzony zaocznie i skazany na karę śmierci, a potem wyrok ten miał być zamieniony na dożywotnie więzienie w twierdzy z dodatkiem codziennej, czy też periodycznej chłosty. Około postaci Sumińskiego krąży wiele opowieści.
Paweł Suzin
Paweł Michał Suzin h. {{Roch III}}. Ur. 30.12.1837[5] Orenburg, poległ 21.06.1863r. pod Staciszkami. Syn Kajetana Suzina, powstańca listopadowego, wygnańca litewskiego z Chodny[5] i Gruzinki Sary Abbasidy poślubionej na zesłaniu[4]. (w literaturze pojawia się błędna opowieść że matką jego była księżna Maria Dołgorukow). Wcześnie utracił rodziców, lecz miał to szczęście że wychowywał się w domu miejscowego gubernatora Wasilija A. Perowskija, a następnie oddany został do szkoły kadetów w Połocku. Od 1855 uczył się w szlacheckim pułku w Petersburgu. Spotkał się tu z konspiracją polską w osobach Jarosława Dąbrowskiego i Zygmunta Padlewskiego. W 1857 uzyskał stopień oficera artylerii. Od 1859[6] służył w armii carskiej. Jego oddział został wysłany na Litwę. Tam wystąpił z wojska, z aby nie być wysłanym w bój przeciwko braciom.[4] W mundurze uczestniczył w procesji patriotycznej w Kownie. Pisywał także do rewolucyjnego czasopisma "Kałakoł". Po tym musiał uciekać za granicę.[6] Ścigany i szykanowany wyemigrował do Paryża. Praktycznie nie mówił po polsku (ale błędem jest twierdzenie, że był zrusyfikowany, gdyż jego ojczystym językiem był język litewski) Rozpoczął tu naukę języka polskiego.[7] Od lutego do maja 1862 wykładał w szkole wojskowej we Włoszech. Później przeniósł się z powrotem do Paryża, gdzie pracował jako kreślarz w fabryce lokomotyw. W tym czasie odbył też podróż do Londynu, gdzie praw. poznał się rosyjskim działaczem wspierającym polski ruch patriotyczny - Hercenem. W Paryżu ożenił się z córką emigranta, delikatniej budowy lecz oddaną sprawie kobietą sięgającą mu wzrostem zaledwie do piersi. Gdy wybuchło powstanie udał się do Ojczyzny, pomimo tego że żona spodziewała się dziecka. Na początku powstania razem z Józefem Demontowiczem tworzył oddział we Wlewsku. Objął dowództwo przygotowywanej wyprawy w Płockie, ale został aresztowany[6] i osadzony przez Prusaków w Brodnicy. Żona przybyła z Francji, będą w 7 miesiącu ciąży aby wyprosić zwolnienie męża. Po dwumiesięcznym areszcie, dzięki staraniom jego żony i Natalisa Sulerzyskiego został zwolniony i w kwietniu prawdopodobnie wspierał oddział Szermentowskiego biorąc udział w . Następnie ze szwedzkim paszportem przez Królewiec dotarł w augustowskie. Rozpoczął formowanie oddziału w augustowskim gdzie przez kila tygodni w okolicach Balwierzyszek[2], zbierał ochotników i ćwiczył z nimi. Stworzył oddział składający się z ok. 150 ludzi, głównie kosynierów pod dowództwem Telesfora Nieszkocia oraz 20 kawalerzystów pod dowództwem Świdrygajły. Dla wrodzonych a pięknych przymiotów był bardzo kochany przez żołnierzy.[1] Jego adiutantem był Edward Budzyński. Rozpoczął walkę manewrując zręcznie po obu stronach Niemna łącząc się z oddziałem Kamińskiego. Walczył 22.5.1863 [6] a 23.5.1863, [2] (Balwierzyszklami). 4.6. wziął demonstracyjnie udział wraz z oddziałem w procesji Bożego Ciała w Serejach. Następnie połączył się z oddziałami W. Hłaski i W. Brandta operującymi w okolicach Sejn.[6] Planował opanować linię kolejową i stację telegrafu pod Wierzbołowem, gdyż był to kluczowy punkt dla przemytu broni z Prus Wschodnich - jednak Rosjanie wysłali przeciwko niemu znaczne oddziały wojska. Dlatego Suzin skierował się w okolice Łoździej i Kamiennej Góry. 20.6.1863 doszło do potyczki [2] i do większej bitwy dzień później. 21.6.1863 w zająwszy dogodne stanowisko, przyjął walkę z przeważającymi siłami Moskwy, w której pochwyciwszy kosę w rękę, z okrzykiem: „ "Wiara! za mną na przód!" natarł na linię nieprzyjacielską, lecz w tej chwili przeszyty kulą, poległ śmiercią bohaterską.[4]. Umarł na rękach Eugeniusza Jaskolda. Literacką wersję tego wydarzenia opisała Maria Konopnicka w opowiadaniu "Jak Suzin zginął". Powstańcy z jego rozbitego oddziału połączyli się z Wawrem pozostając pod dowództwem Liczbińskiego. Jego pogrzeb, który przerodził się w manifestację patriotyczną, odbył się w Serejach.[6] W czasie pogrzebu sami Żydzi nieśli jego ciało na cmentarz.[1] Miejsce jego pochówku nie jest pewne - wg niektórych spoczął w Serejach w , wg innych w mogile w nieopodal miejsca ostatniej bitwy, tam gdzie są pochowani inni z jego oddziału. Historia jego walk przeszła do miejscowych legend, stąd wiele rozbieżnych czasem informacji na temat szczegółów jego walk i życia. Żona: Emilia Ludwika Kałużyńska, dyrektorka szkoły miejskiej w Paryżu, zm. 10.10.1898 w Vincennes pod Paryżem.[3] Syn Paweł Emil, urodził się w maju podczas pobytu Emilii w Piątkowie. Zmarł w 1876 roku w Paryżu i jest pochowany na cmentarzu Montmorency.
Strona z 338 < Poprzednia Następna >