Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 1535
Strona z 39 < Poprzednia Następna >
Bolesław Rozwadowski
Bolesław Jordan Rozwadowski, h. Trąby. właściciel dworu w Kopytowej. Bolesław Jordan Rozwadowski urodził się w 1842 roku w Turówce pod Trembowlą. Jest przedstawicielem gałęzi pułkownikowskiej znanego polskiego rodu Jordan Rozwadowskich. Protoplastą tej gałęzi był dziad Bolesława, Kazimierz (1757-1836) – pułkownik wojsk polskich, uczestnik insurekcji kościuszkowskiej i legendarny dowódca 8 pułku ułanów Księstwa Warszawskiego. Jego pięciu synów poszło w ślady ojca i walczyło o Polskę niepodległą. W 8 pułku służyli także dwaj bracia Kazimierza: Onufry i Franciszek oraz syn Antoni. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że pod dowództwem pułkownika Rozwadowskiego pierwsze szlify bojowe zdobywał późniejszy wybitny komediopisarz Aleksander hr.Fredro. Najstarszym z synów Kazimierza Rozwadowskiego był Antoni (1796-1855) ojciec Bolesława. Po ukończeniu Elementarnej Szkoły Artylerii i Inżynierów w stopniu podporucznika walczył w kampanii rosyjskiej 1812 roku. Brał udział w bitwach pod Ostrownem, Witebskiem, Smoleńskiem, Dorohobużem, Możajskiem, Woronowem i Tarutino, gdzie ciężko ranny utracił oko. Uczestniczył w powstaniu listopadowym w stopniu majora Nadwiślańskiej Legii Konnej. Antoni Rozwadowski spisał pamiętniki, przechowywane obecnie w zbiorach Ossolineum we Wrocławiu. Antoni gospodarował w majątku swojej żony Tekli Antoniny z Czechowiczów herbu Ostoja (zm. 1854) w Turówce w obwodzie tarnopolskim. Tam urodziły się jego dzieci: córki Kamila (1827-1899), Justyna(1834) i Helena(1834) oraz synowie: Eustachy (1825-1847), Kazimierz (1828-1912)) i Bolesław (1842-1911). Obaj synowie zostali uczestnikami powstania styczniowego. Bolesław Jordan Rozwadowski wkrótce po ukończeniu gimnazjum w Stanisławowie i Tarnopolu, poszedł do powstania styczniowego. Znalazł się w oddziale utalentowanego młodego dowódcy Tomisława Rozwadowskiego (1840-1920), który zorganizował oddział jazdy powstańczej w powiecie kałuskim. Po upadku powstania styczniowego Bolesław Rozwadowski ukończył studia prawnicze i został komisarzem powiatowym w starostwie w Złoczowie. Gospodarował początkowo w Derewlanach w cyrkule złoczowskim, a następnie w po ślubie z Jadwigą Żarską herbu Starykoń, mieszkał w Złoczowie. Dom Rozwadowskich w Złoczowie odwiedzał często Kazimierz Chłędowski, który w pamiętnikach wspomina gospodarza, jako palącego fajkę na długim cybuchu. Jadwiga urodziła Bolesławowi pięcioro dzieci: 1. Marię (która wyszła za Adama Strawińskiego herbu Sulima, mieli 2 dzieci) 2. Stefana (który skończył Wojskowa Akademię Techniczną we Wiedniu, porucznik artylerii we Lwowie, zmarł w Zakopanem 1903 r) 3,4. Kazimierza i Michała (którzy jako uczniowie gimnazjum w Chyrowie zmarli w 1895 r. na gruźlicę) 5. Helenę (która w roku 1920 wstąpiła do zakonu Zmartwychwstanek w Warszawie) Bolesław Rozwadowski po śmierci żony Jadwigi, zajął się działalnością polityczną. Został starostą Trembowli, a następnie posłem na Sejm Galicyjski. Ożenił się powtórnie z Eligią Kunaszowską herbu Radwan. W roku 1894 Bolesław Jordan Rozwadowski kupił od Stanisława Kotarskiego majątek ziemski Kopytowa. Mieszkał we dworze w Kopytowej wraz z żoną Eligią do roku 1902, kiedy to podjął decyzję o powrocie w rodzinne strony, do Stanisławowa. Bolesław Jordan Rozwadowski zmarł w Stanisławowie w roku 1911.
Ludwik Ferdynand Rusch
Ur. 18.8.1850 Kielce Był synem majstra piekarskiego w Kielcach Bernhardta Rusha i Joanny Zielińskiej. Rodzina była wyznania ewangelicko-augsburskiego. Bernard pochodził z Neckergemund w księstwie Baden (syn Jakuba Małgorzaty Trapl). Matka była córką kieleckiego piekarza Jana Zielińskiego i Józefy Strużenik, którzy do 1842 mieszkali w domu na rogu ul. Wesołej i Krakowskiej. Ślub Bernard i Joanny nastąpił w 1844 roku. Do Ludwika odnosi się notka Aleksandra Nowoleckiego ("Zygmunt Kolumna") o 13-letnim młodzieńcu, który przybył do obozu Langiewicza, dzielnie stawał w 14 bitwach i w ostatniej trafiony kulą skonał. Informacja ta nie jest do końca prawdziwa. Ludwik przeżył powstanie. W 1867 uczył się w Gimnazjum Kieleckim. W roku kolejnym (klasa V) zrezygnował jednak z nauki i zaczął pracować jako urzędnik telegrafu w Radziwiłłowie, następnie w Radomiu, Kijowi i w Warszawie. Ożenił się i miał dzieci. Zmarł młodo w wieku 34 lat w Warszawie w 1883 roku. Nie wiadomo czy informacja o jego udziale w Powstaniu jest błędna co do faktu śmierci, czy chodzi o zupełnie inną osobę podającą się za niego, czy też jest to informacja całkowicie nieprawdziwa. Żona: Wilhelmina Krist, c Karola Dzieci: * Karol ur. 1876 * Rudolf, ur. 1877 * Eugeniusz 1880 * Elwira 1881 Dzieci i ich potomkowie do IIWŚ żyli w Petersburgu. Rodzeństwo Ludwika: * Karol * Henryk Józef * Józef Henryk * Bronisława (ur. 1871) zamężna z Józefem Kuczyńskim. * Rudolf, zm. 1899 Żyrardów Bronisława była założycielką szkoły w Skierniewicach, jej syn Ireneusz walczył w Legionach Piłsudskiego.
Stanisław Ruszczyc
Ur. 29.7.1842 Barszcze pow. Kobryń, gubernia grodzieńska,[6] zm. 06.08.1888 Kraków.[8][9]. Syn Feliksa Jana i Leony Słomskiej.[2] Pochodził z rodu szlacheckiego. Uczęszczał do szkoły politechnicznej w Puławach i stamtąd poszedł do powstania z 23 na 24 stycznia 1863. Brał czynny udział w powstaniu 1863 r w oddziałach Narbutta i Wróblewskiego.[4][5] (inf. wątpliwa). Brał udział w walkach : Końska Wola pod Puławami, Kazimierzem nad Wisłą, pod Zdonowiczem, następnie w oddziałach jenerała Langiewicza pod Świętym Krzyżem, Ocieczanka, Staszowem, Małogoszczem, i innych drobnych potyczkach których nazw miejscowości nie pamięta, Pieskowa Skałą, Skała, Grochowiskami, następnie pod Dunajewskim obok Sandomierza, następnie pod jenerałem Basakiem pod Jeziorkami, następnie pod pułkownikiem Chmielińskim Ocieczenki, i wszystkie potyczki w sandomierskim, Rawie, z początkiem roku 1864 w Opatowie.[6] Po upadku powstania pod gradem kul przeszedł pod Mielcem Wisłę i dostał się do Galicji[4]. Aresztowany w Tarnowie był internowany w Kóniggratzu.[7] Na mocy amnestii zdecydował się o wstąpieniu do formujących się właśnie legionów meksykańskich i odznaczył się chlubnie w bojach. Po zdetronizowaniu cesarza Maksymiliana powrócił w 1867 roku do Krakowa i odtąd służył gminie najpierw w straży ogniowej, później aż do zgonu dyetarjusz w magistracie[4] Mieszkał w Krakowie przy ul. Loretańskiej 22 [1] Pochowany w Krakowie na Rakowicach w kwaterze R, za grobem weteranów. [8]"Pozostawił żonę i córkę, dla których po długoletniej ciężkiej pracy nie zapewnił chociażby najskromniejszego utrzymania z emerytury, gdyż nie był etatowym urzędnikiem"[4] Żona (1.11.1869 Kraków) Salomea Katarzyna Szyjewska c. Jana i Marianna Bilińskiej[2] Zmarła 17.05.1904 Kraków [3]) Jedna córka.
Leon Rutkowski
h. Bończa, ur. 1805 Gołyszyn, poległ 15.8.1863 Glanów. Syn Walentego i Ludwiki Walner.[3] Przed 1830 był starszym sierżantem grenadierów gwardii Królestwa Polskiego. W Powstaniu Listopadowym służył w Pułku Grenadierów w 4 Dywizji Piechoty, a następnie uzyskał stopień porucznika 13 Pułku Piechoty Liniowej. Po bitwie pod Olszynką Grochowską, w której odznaczył się bohaterstwem został 17.9.1831 odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari. Przyjaciel i towarzysz broni . Jego majątek rodzinny Wilków został zrujnowany. Do ok. 1845 mieszkał w miejsc. Sławice, następnie w Braciejówka[5]. W 1847 uzyskał w Heroldii uznanie za szlachtę dziedziczną.[13] W 1856 wydzierżawił dwór w Glanowie (w pobliżu dzierżawę Pieskowej Skały podjął też Stanisław Novak). Przyjaciele postanowili doprowadzić do ożenku swoje dzieci a na koniec życia być pochowanymi we wspólnym grobie. W czasie Powstania w swoim dworze przyjął oddział Habichów i Krukowieckiego, mając odprowadzić ich dalej do zgrupowania Chmieleńskiego. Jednak zbliżający się atak Moskali zmusił tylną straż do przyjęcia . "". W bitwie strzelał celnie raniąc Moskali z okien zaopatrywany przez innych w nabitą broń. Po nieudanym ataku na dwór Moskali od strony północnej, w chwili rozejmu, gdy proszono obrońców o możliwość zebrania rannych, wyszedł na podwórze wołając na pracowników dworskich. Tam otrzymał kilka strzałów w brzuch i zmarł w nocy. Na akcie zgonu proboszcz umieścił błędne dane - dane matki, nazwisko żony, a także jego miejsce urodzenia, podane przez dwóch włościan) Został pochowany w Imbramowicach, gdzie później została pochowana jego żona oraz przyjaciel Stanisław Novak. Żona: Józefa Filipowska (ur. 1814 Nowe Miasto[7], ślub. 20.4.1834 Kraków)[3], c. Józefa i Magdaleny Waleszyńskiej[7][8]. Zmarł a 1890 Glanów[9]. Jej brat - , był powstańcem, prawd. zmarł na Syberii.[6] Dzieci: * Władysław Aleksander Franciszek, ur. 1835, żona: Ewa Wiktoria Weber * Emilia, ur. 1836, zm. 1838 * Walerian , ur. 1837 * Teofil, ur. 1839, zm. 1910 Jangrod, Brał udział w obronie dworu w Glanowie. Żona: Anna Jadwiga Jakubowska * Mariana Bronisława Ewa, ur. 1842 mąż (powstaniec) * Leon Kazimierz, ur. 1847 * Bogumił Józef, ur. 1848
Wojciech Rybczyński
Zapomniany powstaniec z 1863 r. Weteran walczył pod Miłosławiem. W cichej wiosce Sławoszew pow. Jarocin mieszka już od wielu lat, na miejscu wszystkim znany i ogólnie szanowany 87-letni weteran Wojciech Rybczyński, z zawodu leśnik. Wymieniony jest powstańcem z roku 1863. Starzec jest jeszcze nadzwyczaj dziarski i wesoły. Z chęcią opowiada o minionych dziejach w kole swych dzieci, licznych wnuków i prawnuków. Powstaniec urodził się we wsi Golina pow. Jarocin, dnia 20. lutego 1845 r. Z początku wychowywał się przy rodzicach, do szkoły krótko chodził, lecz mimo to nauczył się pisać i czytać. Jako 18-toletni młodzieniec wcielił się w szeregi powstańcze, pod chorągiew oficera śp. Żychlińskiego (ojciec obecnego p. radcy Żychlińskiego z Twardowa pow. Jarocin). Szczególnie wspomina starzec bitwy w okolicy Miłosławia, gdzie też za specjalne wyróżnienie w boju, został mianowany przez sztab powstańczy dowódcą oddziału, kapralem. Jako dowódca został lekko ranny lecz ani na chwilę nie opuszczał swego oddziału. Mówi o zwycięstwach, lecz również nie zapomina o klęskach, przyczem roni łzy, które spływają na pokrytych zmarszczkami policzkach. „Bo mogło być to inaczej zrobione i bylibyśmy wygrali” - mówi weteran. Nie zapomniał też o swych kolegach broni, których wymienia po nazwisku i imieniu; jedni polegli, drugich odniesione rany lłub choroba rzuciły na łoże boleści i już dawno odeszli w zaświaty. -„Razem z śp. Żychlińskiin wróciłem w moje strony, często wspominaliśmy nasze młode lata, te wspólne walki i przygody.. Wierzyliśmy w odrodzenie Polski, ja się doczekałem i rwałem do broni, gdy w r 1818 zabłysła jutrzenka wolności, lecz lata nie pozwalały - ale mój porucznik i komendant śp. Żychliński nie doczekał się tej chwili”. Obecnie za staraniem syna p. Wincentego Rybczyńskiego, urzędnika kolejowego w Jarocinie, został były młody entuzjasta podniesiony do godności weterana i zamianowany podporucznikiem, oraz nadana została mu emerytura. Jarocińskie Tow. Uczestników Powstania Wielkopol. z r. 19l8-l9, również roztoczyło nad ukochanym dziadkiem opiekę. P. Rybczyński jest członkiem honorowym T. M. P. P. Wojciech Rybczyński mimo podeszłego wieku chętnie zagląda do gazet, śledząc przebieg walk w Mandżurji aspecjalnie czyta „Nowy Kurjer”. Życzymy jeszcze wiele czerstwych lat naszemu Weteranowi i Czytelnikowi oraz jego staruszce małżonce. Cześć Bohaterowi!
Michał Rzadkowski
Michał Rzadkowski, ur. 27.8.1836 Daleszyce, zm. 30.10.1918 Proszowice. Syn Walentego i Teresy Smołuch (Smołuchowskiej). Ukończył Wyższą Szkołę Realną w Kielcach, po czym studiował na Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie (ob. Uniwersytet Warszawski). W czasie studiów podejmował się różnych drobnych zajęć. W 1862 poznał 16-letnią Adolfinę Annę Smotrzyńską z którą, miał dziecko i wziął ślub. Córka jednak szybko zmarła. Po tym wydarzeniu małżeństwo przeniosło się do Proszowic, gdzie proboszczem był wuj Michała - ks. Smołuchowski. W tym czasie zajmował się m.in. opieką nad rannymi przywiezionymi do folwarku proszowickiego w Zagrodach, po bitwie pod Wąsowem 15.8.1863. Jego podpis widnieje na aktach zgonu rannych powstańców. Po powstaniu powrócił do Warszawy i zamieszkał przy ul. Wilczej 1696. W 1866 ukończył studia i uzyskał stopień doktora medycyny z prawem wykonywania zawodu w Królestwie Polskim. Przeniósł się do Łukowa a następnie do Węgrowa. Miał tu posadę lekarza powiatowego, a później pracował w szpitalu w Łukowie. W końcu przeprowadził się do Proszowic. Specjalizował się szczególnie w zapaleniu opon mózgowych. Publikował artykuły w czasopismach medycznych m.in. w "Medycynie" oraz "Gazecie Lekarskiej". W czasie wojny rosyjsko-tureckiej 1877 – 1879 pełnił służbę lekarską w szpitalach wojskowych w Brześciu Litewskim oraz w Odessie. Po powrocie do praktyki lekarskiej dla ludności cywilnej, doktor Rzadkowski leczył w Siedlcach i Kołbieli na Mazowszu (1879-1881), a następnie w Bełchatowie (1882-1884), Działoszycach (1884-1889) oraz w Szczekocinach (1890-1891). Następnie znowu powrócił do Proszowic. Zmarł w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości i został pochowany w Proszowicach. Jego grób się nie zachował Dwukrotnie żonaty: 27.11.1862 Adolfina Anna Smotrzyńska, 1873 Helena Przyłuska Dzieci z 1. małżeństwa: Józefa Michalina (ur i zm. 1863). Adolf (ur. ik zm 1864), Maria Helena (1865, mąż Mieczysław Krzeczkowski), Anna Michalina (1867), Dezyderiusz (1869, mieszkał w Odessie i Warszawie), Bolesław (1871), Stanisław (zm. 1872); z 2. małżeństwa: dziewięcioro, m.in Zygmunt (żona Helena Amalia Bac, mieszkali w Odessie i Olkuszu), Feliks (pracował w banku w Mińsku), Kazimierz, ur. 1894, zm. 1896).
Jan Sabbo
Urodzony około 1820 r. Zmarły w 1908 r. we Włodzimierzu Wołyńskim. Według wspomnień rodzinnych – wnuka Bronisława Sabbo – Jan Sabbo ukończył Uniwersytet Wileński gdzie studiował języki obce; francuski i łacinę, później nauczyciel w gimnazjum. Rodzina mieszkała w woj. Grodzieńskim, pow. Wołkowysk, wieś i gmina Świsłocz, tu posiadali majątek ziemski (600 mórg), nadany przez króla. Przdkowie rodziny pochodzili z Węgier. Przybyli do Polski w końcu XVI wieku, jako asysta z dworem królowej Jadwigi, zostali osiedleni na Białorusi w pow. Wołkowysk najbliższym w sąsiedztwíe Litwy. Wywodzili się ze szlacheckiej rodziny węgierskiej, posiadali swój herb, dziś nieznany. Jan Sabbo – uczestnik powstania styczniowego w1863-64 r. został skazany na długą katorgę i wywieziony na Sybir w Góry Ural. Wówczas następuje konfiskata jego majątku , a żonę z dziećmi (dwoma synami; Paweł starszy i młodszy o nieznanym imieniu) wywożą do Równego. Jan Sabbo – przykuty do taczki pracował 20 lat pod ziemią w kopalni złota. Kiedy na wskutek zimna i wilgoci dostał paraliżu nóg, został zwolniony z katorgi, ale nie został przywrócony w prawach stanu. Otrzymał pozwolenie na zamieszkanie we Włodzimierzu Wołyńskim, dokąd przybywa około1890 r. Zamieszkuje u p-wa Kopczyńskich. Zandarmeria carska nie spuszcza go z oczu, 2-3 razy w tygodniu kontroluje czy nie wyjechał do Wołkowyska. Utrzymuje się z nauczania dzieci, za odpłatą udziela korepetycji z języka francuskiego i łaciny dzieciom zamożnej szlachty polskiej, także uczy dzieci Moskali. Natomiast, potajemnie przed żandarmerią, naucza bez odpłatności, biedne dzieci polskie języka polskiego. Jednocześnie wychowuje swego wnuka w/wsp. Bronisława Sabbo – syna Pawła – który został okrągłą sierotą. Zmarł w wieku 90 kilku lat.
Strona z 39 < Poprzednia Następna >