Juliusz Joachim Slaski
Artykuł | Juliusz Joachim Slaski, herbu {{Grzymała}}. Ur. 21.6.1836 Borzykowa, zm. 21.11.1916. Syn , powstańca listopadowego i Pauliny Dąmbskiej. Jego ojcem chrzestnym był Joachim Lelewel.
Wywodził się z linii ze Slasów Leszczów w ziemi ciechanowskiej, osiadłej w Małopolsce na pocz. XVII w, której wielu członków walczyło w wojnach XVII i XVIII wieku oraz we wszystkich powstańcach.
Ukończył szkołę realną w Kielcach, następnie Instytut Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa w Marymoncie. Po praktyce i ożenku w 1859 kupił zrujnowany Broniszów i rozpoczął gospodarowanie wprowadzając szereg nietypowych reform, w tym również uwłaszczając chłopów. Zawarł z włościanami umowę oddając im część ziemi, w zamian za zrzeczenie się przez nich serwitutów i prawa wypasu. Żyjąc bardzo skromnie doprowadził zrujnowany majątek do prosperity.
Zwolennik poglądów Wielopolskiego. Brał czynny udział w powstańczej administracji cywilnej kraju. (Nie był naczelnikiem okręgu chęcińskiego - takim był dalszy kuzyn - [8]). Również jego brat walczył w Powstaniu.
Jego syn Ludwik pisał: "[i]Gdy nadchodziły długie, jesienne wieczory, lubiłem wślizgiwać się na kolana Ojca w jego sypialni - gabinecie pracy, gdy siedział w wygodnym simlerowskim fotelu przed staroświeckim, wysokim biurkiem z otwieraną klapą do pisania. Znałem zawartość licznych szuflad i skrytek biurka, a zwłaszcza górnej szuflady, gdzie przechowywane były, pamiętne do dziś karmelki o berberysowym smaku, produkcji znanego w Krakowie cukiernika Mauricia.
Najczęściej snuł wówczas Ojciec opowieści zaczerpnięte ze wspomnień swego dziada z okresu insurekcji kościuszkowskiej, ojca z kampanii 1831, i swoje z powstania styczniowego 1863. Nieodmiennie każde z tych wspomnień kończył powiedzeniem:
- Ty znowu będziesz polskim oficerem, twoje pokolenie doprowadzi do końca dzieło zaczęte przez trzy poprzednie[/i]".
Pod koniec marca przyjął i Mularskiego - ukrywających się powstańców "".[11]
Po powstaniu wierny przesłaniu, że miecz należy obecnie na lemiesz przemienić. Zatrudniał "półoficjalistów" którzy pracowali u niego trzy dni, resztą przeznaczając na własną gospodarkę. Dalej gospodarował w Zbrodzicach, kupując także Ciuślice i Turnawiec. Założył cegielnię z której wybudował dwór i folwark. Wprowadził nietypowy nowoczesny płodozmian. Zawarł korzystny kontrakt na wieloletnią dostawę buraków cukrowych.
Wyznawca idei że ziemia jest raczej depozytem niż własnością i że należy szczególnie dbać o jej pielęgnowanie i uszlachetnianie oraz o to aby nie przeszła w ręce obce.
Był radcą ubezpieczeniowym w powiecie pińczowskim, sędzią pokoju w Skalbmierzu, ławnikiem sądu granicznego, wybrany wójtem Broniszowa w latach 70-tych. Korespondent Gazety Rolniczej. Pochowany w Kazimierzy Małej.
Był dwukrotnie żonaty: z Julią Gawrońską h. Rawicz (1858 Kraków WNMP), i Heleną Wojnarowską h. Strzemię (1877).
Dzieci: Jarosław Stanisław (1859), Maria Fryderyka (1862), Aleksandra (1865), Kazimierz (1867), Juliusz (1869), i z drugiego małżeństwa: Lucjan (1880), Paulina Cirilla (1881), Władysław Jakub (1890), Zofia (1890), Jan Stanisław (1893), Ludwik (1898).