Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

82082: Tadeusz Wasilewski

Herb DrzewicaTadeusz "Chochlik" Wasilewski, h. Drzewica. Ur. 1835 Juśkowice, zm. 1897 Sieńków. Syn Tadeusza, marszałka Stanów Galicyjskich i i Antoniny Radwańskiej. Brat Felicji, zam. Boberskiej, pracującej także w organizacji powstańczej.

Właściciel dóbr Sieńków, przy granicy zaborów, odziedziczonych od Tekli Dąmbskiej.

Zapiski podatku narodowegoW 1863 aktywnie działał w organizacji. Był komisarzem z ramienia Rządu Narodowego.[7] Organizował przygotowania oddziału Miniewskiego w czerwcu 1863 w okolicach Łopatyna. M.in. zbierał podatek narodowy w okolicach Tartakowa i Stojanowa, Radziechowa, a także w obw. jasielskim. Ujawniono w jego papierach kwity na pieniądze zbierane od kilkunastu właścicieli dóbr. Pieniądze pochodziły z Tetewczyc, Ohladowa, wsi Mukanie, Radziechowa, Śródpolec, Grzymałówki, Smarzowa, Czarnych Niw, Krzywacza, Sobina, Wolicy Baryłowskiej i in., o które byli indagowani rządcy, dzierżawcy i właściciele - m.in. Antoni Gotmann, Karol Zubrzycki, Ignacy Świebodowski, Tadeusz Kadłubiński, Adolf Stecki, Feliks Mier, Jan Bator, Franciszek Matuszewski, Alfred Rubczyński, Dymitr Wanio, Michał Szumlański, Antoni Śmiechowski, Józef Martynowski, Adam Michniewicz, Jan Mokrzycki, Wincenty Siarczyński i in..[1][5]
O znajomość z nim był pytany także Tadeusz Wiśniewski z Krystynopola oraz pracujący tam oficjaliści. W czerwcu 1863 Wiśniewski kupił do swoich stajni 6 koni, które następnie sprzedał Wasilewskiemu. Konie były odstawione do Sieńkowa, lecz po drodze zarekwirowane przez huzarów i zawrócone do Krystynopola. Konie wysłano powtórnie, tym razem skuteczniej.[1]
Współpracował z Sewerynem Jankowskim, który organizował przerzuty zgromadzonych rzeczy do obozu w Lesie Baryłowskim i kolejno w Bezodni. M.in. dostarczył mu skrzynie broni i amunicji. Znajdował się też wśród Powstańców podczas przemarszu z jednego miejsca na drugie.[6]

"Broń i ammunicja najwięcej przyjechała z Sieńkowa od p. Tadeusza Wasilewskiego, potem z Stanina od Rubczyńskiego, i z Ordowa od Jaworskiego. Którzy ale osoby i w jakiej ilości, potem którego właściwie dnia taką broń i ammunicję przywieźli, tego ja już niepamiętam, tylko tyle wiem że te panowie na bryczkach, jak Jankowski go odwiedzali, potem ich czeladź na osobnych furach, takie rzeczy przywieźli (...) W ten sam poniedziałek koło wieczora jak słońce od już nisko stało, zaszli się zjeżdzać do p. Jankowskiego do Sobinia, różne panowie, z których tylko Tadeusza Wasilewskiego z Sieńkowa, Biłgorajskiego z Tetewczyc, Jaworskiego z Ordowa, Rubczyńskiego, z Stanina, Władysława i Seweryna Zielińskiego jeszcze pamiętam. Na cudzych bryczkach tych panów złożona została ammunicja ze stodoły Jankowskiego, naco do tych bryczek zaprzęgnęli z tych 38 koni, które dla powstańców w pańskim folwarku się znajdowali. i wszyscy ci panowie na tych naładowanych bryczkach pojechali ku Wygodzie do Baryłowskiego lasu, gdzie miał być obóz założony. Tylko bryczka Tadeusza Wasilewskiego została wtenczas na podwórzu Jankowskiego i para koni z takowej została do jednego z tych trzech wozów zaprzęgnięta, na którym broń, ammunicja i rynsztunki z stodoły Jankowskiego byli naładowane, naco Sieńkowski furman N. potem parobcy Jankowskiego t.j. Piotr Kosińczuk i Mateusz Ciepły z temi trzema naładowanemi furami także do Baryłowskiego go lasu do obozu pojechali, przyczem te wozy powstańcy odprowadzili"[6]

Miniewski bardzo narzekał na jakość dostarczonego sprzętu, w szczególności broni, która była zardzewiała, wymagała obsługi rusznikarskiej, kosy nie obsadzone, zaś amunicji było niewiele i nie pasowała do wszystkich broni. Konieczne naprawy, wykonywane w forsownym marszu znacznie opóźniły dotarcie do celu co spowodowało, że oddział nie wziął udziału w bitwie pod Radziwiłłowem.[7]

W 1864 za udział w uzbrajaniu i wyprawianiu korpusu Miniewskiego skazany został przez Sąd Wojenny we Lwowie na 3 lata więzienia z wliczeniem 10miesięcznego aresztu śledczego, pod zarzutem "zbrodni zaburzenia spokojności publicznej" według par.66.[3] Do skazania przyczyniły się najbardziej zeznania Hryćka Naumczuka[6] i Wasyla Podhaniuka, służącego w Oczaciu u Wysockiego, a także Karola Mitranki - ekonoma w Brendesówce u Karnickiego, Maksyma Świtajło z Laszkowa, Wawrzyńca Holina - wójta w Zawidczu. Seńko Staniszewskiego - parobka w Zawidczu i in..[1]

Tadeusz Wasilewski był członkiem Galicyjskiego Towarzystwa Gospodarskiego, w oddziałach w Kamionce Strumiłowej, prezesem oddziału radziechowskiego a od 1886 członkiem oddziału złoczowskiego. Członek Galicyjskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Działał także w Rodzie Powiatowej w Kamionce Strumiłowej, w komisji szacunkowej podatku gruntowego, tamże, i w Tarnopolu. Członek Rady Szkolnej w Złoczowie. Od 1877 do 1882 był posłem na Sejm Krajowy

Jest pochowany wraz z siostrą Felicją w Kaplicy Dąmbskich w Sieńkowie.. Trumny zostały sprofanowane przez Rosjan w czasie II Wojny Światowej, a szczątki znajdują się obecnie w ziemi pod warstwą gruzu.
Źródło
Opracowanie GP
Nadawca
Uwagi
[1] Akta Sądu Wojennego, AGAD 1/315/0/-/1094 - Skany zapisków
[2] Szematyzmy administracji austriackiej
[3] Czas 1864 nr. 89
[4] Romanowiczówna Zofia, Z dni krwi i łez, wyd. Lwów 1913
[5] Lista podatku narodowego zbieranego przez Tadeusza Wasilewskiego, Terytorialne Władze Wojskowe we Lwowie, AGAD 315-1094, skany 772-775
[6] Protokół przesłuchania Hryćka Naumczuka, Terytorialne Władze Wojskowe we Lwowie, AGAD 315-1094, skany 837-868
[7] Miniewski Józef Nieczuja, jego udział w powstaniu styczniowem, Lwów 1918 (oprac. Michał Michałowski)
Link do tego rekordu
Link wewnętrzny GP (BBCode)
Cytowanie naukowe