Kazimierz Skórkowski Od pierwszej młodości wierny syn Kościoła rzadkiej i niezmiernej dobroci małżonek najukochańszy ojciec rodziny obywatel gruntownej cnoty nieodstępny przez lata towarzysz ś.p.biskupa Karola Skórkowskiego zaszczycany nayzupełniejszym zaufaniem tego szlachetnego wygnańca za sprawę wiary i ojczyzny ur 1810, zasnął w Bogu zgonem prawego chrześcijanina dn 21.8.1979 zostawiwszy po sobie nieukojony żal w rodzinie i serdeczną pamiątkę wśród przyjaciół Prosi o pozdrowienie anielskie