Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Prośba o tłumacz.aktu zgonu Marceli Zembrzuski 1875

Strona z 3 < Poprzednia Pierwsza
2.12.2014 14:25
Autor wątku
Postów: 62
Rejestracja: 21.08.2012
Pani Mariola,

dziękuję bardzo.

Przez ten akt odkryłam jeszcze jedno (żyjące dłużej) dziecko Marcelego i Anny.
A ponadto - jest postęp. Już trzy osoby "stawiające się" umieją pisac.

Pozdrawiam

Krystyna
14.01.2015 15:15
Autor wątku
Postów: 62
Rejestracja: 21.08.2012
Proszę o przetłumaczenie aktu zgonu Franciszka Zembrzuskiego z r.1890/9
Dokumenty< Akta osobowe
http://www.genealogia.okiem.pl/foto2/al ... M_3024.jpg
Pozdrawiam
Krystyna
14.01.2015 22:15
Postów: 1285
Rejestracja: 4.02.2013
9 Chrostowo [16.03.1890]
Działo się we wsi Czernice szóstego/osiemnastego marca tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego roku o godzinie dziesiątej rano. Stawili się Dionizy Miącziński, drobny dzierżawca z Chrostowa lat trzydzieści sześć i Jan Dziliński, właściciel cząstkowy z Kuskowa dwadzieścia pięć lat mający, i oznajmili, że czwartego/szesnastego marca tego roku o godzinie trzeciej rano we wsi Chrostowo zmarł Franciszek Zembrzuski, osiemdziesiąt trzy lata mający wdowiec, syn nieznanych z imion i nazwisk rodziców, urodzony w Zalesiu a teraz mieszkający we wsi Chrostowo przy krewnych. Po naocznym stwierdzeniu zgonu Franciszka Zembrzuskiego akt ten obecnym niepiśmiennym został przeczytany, przeze mnie tylko podpisany. Administrator parafii czernickiej, prowadzący akty stanu cywilnego Ks. T. Trzemżalski, kanonik
16.01.2015 15:05
Autor wątku
Postów: 62
Rejestracja: 21.08.2012
Pani Mariolo,

dziękuję bardzo za tłumaczenie.
Nie wiem jednak, czy to "mój" Franciszek, bo powinien miec 79 lat a nie 83 ( choc wiem, ze to nie problem).
Gorzej, że nie ma danych rodziców i ewentualnie nazwiska żony.

Można miec " pretensje" do księdza, który wystawiał ten akt.

Pozdrawiam i życzę wszelkiej pomyślności w Nowym Roku

Krystyna
Strona z 3 < Poprzednia Pierwsza