"bkd napisała:
3.czy Pan bierze pod uwagę, ze ci "nasi" Sero-Syroczyńscy to pochodzą z takiej obecnie wioseczko-osadeczki koło Sterdynia w dekanacie Drohiczyńskim (bo są ze 3 Seroczyny chyba, i to wszystkie na Mazowszu (jedno - bardziej już na Podlasiu...).
4. tu i ówdzie piszą,ze Syroczyńscy (ci moi, którzy osiedli na Ukrainie w XVIII w) są herbu Jelita III (dawniej Rogala) i wywodzą się z mazowieckiej szlachty, najprawdopodobniej z okolic Łęczycy?
I bądź tu człowieku mądry, kiedy zwariować mozna!
Istotnie, w wielu źródłach jest potwierdzenie, że Syro- Seroczyńscy wywodzą się z Mazowsza. Jeśli tak, to trzy wsie wchodzą w rachubę: dwie nadburzańskie i jedna nadnarwiańska, a wszystkie o nazwie Seroczyn. W ich nazwie bowiem pobrzmiewają dawne echa serowarskiej profesji ich mieszkańców. I nic w tym dziwnego, wsie te leżały (i leżą) na terenach podmokłych obfitujących w łąki, na których do dziś prowadzi się liczne hodowle krów. Myślę jednak, że kolebką szlachectwa zagrodowego (bojarów putnych) niektórych ich członków był ten Seroczyn pod Sterdynią. To o nim są wzmianki historyczne dot. Syroczyńskich. Dopiero wówczas, gdy byli wolnymi ludźmi mogli migrować w poszukiwaniu Ziemi Obiecanej. Część z nich z pewnością wróciła do stanu chłopskiego.
Ja osobiście jestem zainteresowany tymi Syroczyńskimi, którzy na przełomie XVIII/XIX wieku znaleźli się w pierścieniu nie większym niż około 100 km. od Warszawy. To z tych terenów nastąpiła „inwazja” Syroczyńskich na Warszawę. Moim pierwszym zadaniem jest ustalenie ich ówczesnych przyczółków.
Pozdrawiam, Andrzej
3.czy Pan bierze pod uwagę, ze ci "nasi" Sero-Syroczyńscy to pochodzą z takiej obecnie wioseczko-osadeczki koło Sterdynia w dekanacie Drohiczyńskim (bo są ze 3 Seroczyny chyba, i to wszystkie na Mazowszu (jedno - bardziej już na Podlasiu...).
4. tu i ówdzie piszą,ze Syroczyńscy (ci moi, którzy osiedli na Ukrainie w XVIII w) są herbu Jelita III (dawniej Rogala) i wywodzą się z mazowieckiej szlachty, najprawdopodobniej z okolic Łęczycy?
I bądź tu człowieku mądry, kiedy zwariować mozna!
Istotnie, w wielu źródłach jest potwierdzenie, że Syro- Seroczyńscy wywodzą się z Mazowsza. Jeśli tak, to trzy wsie wchodzą w rachubę: dwie nadburzańskie i jedna nadnarwiańska, a wszystkie o nazwie Seroczyn. W ich nazwie bowiem pobrzmiewają dawne echa serowarskiej profesji ich mieszkańców. I nic w tym dziwnego, wsie te leżały (i leżą) na terenach podmokłych obfitujących w łąki, na których do dziś prowadzi się liczne hodowle krów. Myślę jednak, że kolebką szlachectwa zagrodowego (bojarów putnych) niektórych ich członków był ten Seroczyn pod Sterdynią. To o nim są wzmianki historyczne dot. Syroczyńskich. Dopiero wówczas, gdy byli wolnymi ludźmi mogli migrować w poszukiwaniu Ziemi Obiecanej. Część z nich z pewnością wróciła do stanu chłopskiego.
Ja osobiście jestem zainteresowany tymi Syroczyńskimi, którzy na przełomie XVIII/XIX wieku znaleźli się w pierścieniu nie większym niż około 100 km. od Warszawy. To z tych terenów nastąpiła „inwazja” Syroczyńskich na Warszawę. Moim pierwszym zadaniem jest ustalenie ich ówczesnych przyczółków.
Pozdrawiam, Andrzej
