Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 1535
Strona z 39 < Poprzednia Następna >
Julian Filip Jakub Erazm Pikuziński
(01.02.1841 Dołęga par. Zaborów - 1919 Lwów) - Powstaniec Styczniowy [1], [17] oficer Żuawów Rochebrun'a [17] urzędnik kolejowy, w 1903 r mieszkał w Stanisławowie [1] Ur. 03.05.1841r. [2] Urodził się 01.05.1841 r Dołęga par. Zaborów [6] [Małopolska] ślub - żona Kornelia [2] Bogdanowicz [2] zn. 09.11.1931 lat 82, pochowana na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie [17] jej rodzice: Grzegorz Bogdanowicz [3], [4] i Teodozja Torosiewicz [3], [4] zm. 1919 Lwów Pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, kwatera 72, obiekt nr 115 [17] Dzieci: 1___Władysław Marian Pikuziński [3] ur 1880 Stanisławów ale metryka urodzenia 1882 r Lwów [3], chrzestni Rozalia Bogdanowicz i ..... Sawczyński [3] 2___ Zofia Anna Maria Pikuzińska [4] po mężu Pohorecka [17] ur 29.09.1881 ale metryka urodzenia 1882 r Lwów [4], chrzestni ...... Bogdaniowicz i Grzegorz Bohdanowicz [4] ślub - mąż Franciszek Pohorecki zm. 23.08.1916 Lwów i pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie zm. 05.04.1918 Lwów i pochowana razem z ojcem i mężem na Cmentarzu Łyczakowskim [17] Rodzeństwo: 1___Stanisław Paweł Leopold Pikuziński [7] ur 15.11.1843 Dołęga par. Zaborów [7] zm. 30.11.1843 Dołęga par. Zaborów, 2 tygodnie [10] 2___Klaudia Henryka Justyna Pikuzińska [8] ur 01.11.1844 Dołęga par. Zaborów [8] 3___Marianna Pikuzińska [9] - ur 14.12.1845 ur 1844 Dołęga par. Zaborów [9] Rodzice: 1____Teofil Pikuziński [3], [4] vel Pikuzieński [11] ur. ok. 1817 r Wybudował dla siebie i rodziny drugi dwór w Dołędze. [16] rodzeństwo: Marianna Honorata Felicjana Pikuzińska 1-vo Gunter (ur 1829 Dołęga par. Zaborów, ślub 1847 , mąż Aleksander Gunter vel Gunther [14] byli właścicielami trzeciego, obecnego dworu w Dołędze [16]. Dwór następnie odziedziczyła ich córka Ludwika żona Franciszka Wolska, a następnie ich córka Jadwiga Wolska, po mężu Tumidajska (ostatnia właścicielka, członek AK podczas II wojny), która przekazała dwór Państwu Polskiemu na muzeum. [16] Podczas Powstania Styczniowego dwór Gunterów stał się miejscem tajnych narad powstańców, przed wyruszeniem d zaboru rosyjskiego, chroniono tu rannych powstańców. [16] 2____Anna Burzyńska [3], [4] vel Burzeńska [11] 1-vo Pikuzińska ur. ok. 1819 [5] zm. 30.01.1905 Lwów ul. Nowy Swiat 1, lat 86, wdowa po Teofilu [5] ____ślub 1840 r Szczurowa [11] , on 23 lata , ona 21 lat, miejscowość Górki [11] [Małopolska] Dziadkowie 1.1____Julian Pikuzieński [11] vel Pikuziński [13] ur ok. 1788 [13] zm. 1830 Dołęga par. Zaborów, lat 42 [13] Pierwszy prywatny właściciel Dołęgi od 1820 r, wybudował dwór. [16] 1.2____Justyna Bratkowski 1-vo Pikuzieńska [11] ur ok. 1794 [15] zm. 30.12.1868 Dołęga par. Zaborów, lat 74 [15] ____ślub 1817 Bobin [12] [Małopolska] 2.1____Paweł Burzeński [11] ur przed 1799 [5] 2.2____Maria Kłopotowska 1-vo Burzeńska [11] ____ślub przed 1819 [5]
Romuald Piotrowski
Romuald Piotrowski (82 lata) * 5.02.1844r. † 28.01.1926r. Urodził się 5 lutego 1844r. we wsi Skarboszewo w ówczesnym powiecie Strzelno, jako syn Michała i Agnieszki z domu Derdowskiej. Brał czynny udział w powstaniu styczniowym. Studiował medycynę na Pomorzu. Po ukończeniu Studiów medycznych z tytułem doktora w 1874r. podjął pracę w Łobżenicy. W 1875r. osiedlił się w Gołańczy, gdzie mieszkał i pracował do swojej śmierci w 1926r. Był cenionym lekarzem, szanowanym obywatelem, gorącym patriotą. Przez wiele lat zasiadał w radzie miejskiej. W czasie niewoli występował otwarcie i taktownie w obronie praw polskich. Cieszył się szacunkiem obywateli polskich i niemieckich. Przez 39 lat czynnie uczestniczył we władzach Gołanieckiego Banku Ludowego. Jego filantropijność, lekarska działalność, niespotykana bezinteresowność i skromność, jego wciąż uśmiechnięta twarz zyskały mu powszechną miłość i szacunek wszystkich. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, rada miejska nadała mu tytuł Honorowego Obywatela Gołańczy. Romuald Piotrowski był żonaty z Kazimierą z Graffów. Ich syn Wacław (1876 – 1958) urodzony w Gołańczy, był doktorem muzykologii, skrzypkiem, nauczycielem i krytykiem muzycznym. Dr Romuald Piotrowski zmarł w Gołańczy 28 stycznia 1926r. w wieku 82 lat. Jego zwłoki złożone zostały na miejscowym cmentarzu, gdzie dziś znajduje się jego nagrobek. Ulica, przy której stoi dom z jego dawnym mieszkaniem nosi imię dr Romualda Piotrowskiego. Na podstawie życiorysu z sali sesyjnej Urzędu Miasta i Gminy w Gołańczy.
Władysław Płachciński
(ok. 1843 - 23.02.1863 Dobra) - powstaniec styczniowy [1], [2] Urodził się ok. 1843 r. w Kaliszu [3] Zmarł - poległ 24.02. 1863 r w bitwie pod Dobrą, broniąc sztandaru, razem ze swoim przyjacielem Janem Gadomskim [1], lat 20 [3], uczeń Szkoły Głównej w Warszawie zmarł w Dobrej [3] Zgon zgłosił Kazimierz Cosnowski emeryt były rewizor skarbowy lat 62 zam. w Brzezinach [3] i Piotr Klembowski organista w kościele w Brzezinach lat 28 zam. w Brzezinach [3] Pochowany na cmentarzu parafialnym w Brzezinach [obecnie pow. brzeziński, woj. łódzkie] w zbiorowej mogile poległych powstańców styczniowych. [2] Rodzeństwo 1.1__Emilia Kazimiera Płachcińska - ur 1843 Kalisz św/ Mikołaja [6], jej rodzice Rafał urzędnik komory konsumowej [6] i Emilia Sosnowska [6] 1.2__Kazimiera Płachcińska po mężu Rogozińska - ur. Kalisz [4] - ślub 1864 r Brzeziny [4] , ona panna lat 21 mieszkająca z matką [4] , mąż Henryk Rogoziński [4] dzierżawca probostwa [4] kawaler lat 32 [4] ur. w Modrzewiu powiat opoczyński [4] (jego rodzice: Aleksander Rogoziński [4] i Emilia Turska [4]) 2__Maria Wiktoria Płachocińska - ur 08.09.1846 Warszawa św. Andrzej [10] - urodzenie zgłosił jej ojciec oraz jej dziadek Kazimierz Cosnowski urzędnik Rządu Gubernianego Warszawskiego [10]. Rodzicami chrzestnymi zostali: Wiktor Bernowski plenipotent dóbr Krasnej i Eleonora Budziszewska wdowa po urzędniku oraz Adam Podczaski urzędnik i Franciszka Cosnowska żona urzędnika. [10] 3__Faustyn Płachciński - ur. 15.02.1849 Warszawa św. Andrzej [7] - ślub 09.04.1877 Brzezny [5] żona Apolonia Dziewańska [5] (jej rodzice: Marceli Dziewański [5] i Anna Waszelewska [5]) - zm. 1914 Warszawa-Wola św. Stanisław [9] lat 66 [9] pozostawił żonę [9] Rodzice: 1__Rafał Płachciński [3] - ur ok 1813 r [8] - w 1849 r. zam. w Warszawie [7] przy ul. Ogrodowej nr 832, urzędnik Sądu Gubernianego Warszawskiego lat 35, pozostawił owdowiałą żonę Emilię z domu Cosnowską [7] - zm. 09.11.1850 r Warszawa ul. Ogrodowa 832, lat 37 urzędnik Rządu Gubernianego Warszawskiego [8] , zgon zgłosili Ignacy Stępowski urzędnik Rządu Gubernianego Warszawskiego [8] i Kazimierz Cosnowski urzędnik Rządu Gubernianego Warszawskiego [8] 2__Emila Cosnowska (?) [3], [4], [5], [7] vel Sosnowska [6] po mężu Płachocińska [3] - ur. ok. 1823 [7] - w 1849 r zam. w Warszawie, lat 26 [7] - w 1863 r. zam. w Brzezinach [3] ___ślub przed 1843 r [6] Dziadkowie 1.1__Jan [11] Bogumił [8] Płachociński [8], [11] - ur. przed 1790 [11] 1.2__Anastazja Stanisławska po mężu Płachocińska [8], [11] - ur. przed 1790 [11] ___ślub 16.09.1812 r Jeziorsko [obecnie pow. sieradzki, woj. łódzkie] [11], on z m. Kępno [11] ona z m. Maszew [11] 2.1__Kazimierz [10] Cosnowski [3], [4], [5], [7], [10] - ur ok. 1797 w Częstochowie [12] - urzędnik Rządu Gubernianego Warszawskiego [10] - zm. po 1850 [wynik analizy 8] , ślub nr 2 1852 r Brzeziny , on wdowiec lat 55 kontroler skarbu okręgu brzezińskiego zam. w Brzezinach na folwarku Kozłowizna, żona nr 2 Teofila Bernawska 1-vo Kraszkowska , wdowa lat 35, właścicielka dóbr Bidowizna (?) w powiecie opoczyńskim (jej rodzice Wiktor Bernawski i Marianna Sulewicka [12]) 2.2__Franciszka Bernowska [12] __ślub przed 1823 [wynik analizy 7] Pradziadkowie: 1.1.1__Maciej Płachociński [11] 1.1.2__Elżbieta [11] __ślub przed 1790 [11] 1.2.1__Józef Stanisławski [11] 1.2.2__Katarzyna Woytaskówna [11] __ślub 2.1.1.__Józef Cosnowski [12] 2.1.2__Anna Stawiarska po mężu Cosnowska [12] __ślub przed 1797 [12] 2.2.1__ 2.2.2__ __ślub
Jan Plewako
Śledztwo, które gubernator kownieński polecił przeprowadzić przeciw biskupowi Wołonczewskiemu o to, że pisząc do księdza Onufrego Jassewicza, pozbawionego godności duchownej, nazwał go księdzem, wykryło listę księży diecezji kownieńskiej, których rząd rosyjski karał w latach 1863 – 1865. Między nimi wskazany jest ksiądz Jan Plewako, ale bez wymienienia, dokąd został wysłany. Komisja Śledcza Dynaburska 19 maja 1864 r. zaproponowała księdza Jana Plewako uwolnić od odpowiedzialności sądowej. Czasowy Polityczny Audytoriat, przejrzawszy sprawę księdza Juliana Kiełpsza i innych, znalazł, że wmieszany jest do niej proboszcz parafii hanuszyskiej powiatu nowoaleksandrowskiego, guberni kownieńskiej, ksiądz Jan Plewako o to, że dopuścił w swoim kościele powstańcom czytać odezwę rewolucyjną i że pobudzał swoich parafian, gdy przechodziła tamtędy partia, do powstania. Zważywszy to wszystko, czasowy Audytoriat Polityczny 6 marca 1865 r. Nr 921 postawił wniosek: księdza Jana Plewako, będącego pod zarzutem spotykania partii powstańców i obecności podczas czytania w jego kościele odezwy rewolucyjnej, chociaż to nie zostało mu dowiedzione, zgodnie z p.9 przepisów z 11 maja 1863 r. i na mocy okoliczności w procesie stwierdzonych, stwierdzających jego zupełną nieprawomyślność, która nie pozwala na dalszy pobyt jego w kraju tutejszym, wysłać na stałe mieszkanie pod surowy dozór policji do guberni ołonieckiej (ołówkiem nad „ołonieckiej” napisane „riazanskiej") Majątek jego zostawić pod sekwestrem.
Jan Plewako
W procesie wojennym księdza Jana Plewako jest jego prośba, wystosowana 21 sierpnia 1865 r, z fortecy dynaburskiej do generała gubernatora wileńskiego Kaufmana następującej treści: Jako więzień wskutek choroby leżę w szpitalu fortecy dynaburskiej. Na skutek konfirmacji poprzednika J.W. Pana, gen. Mjewa mam być wysłany na zamieszkanie do oddalonej guberni cesarstwa. Zdrowie moje rozstrojone, a także lata podeszłe nakazują mi zwrócić się do J.W. Pana z prośbą o zmianę dla cierpiącego starca wyroku strasznego na więcej łagodny, podług uznania Pańskiego. Wskazana dla mnie droga, to mogiła przedwczesna, która i bez tego jest już przede mną wskutek moich cierpień i lat starczych, o czym zresztą J.W. Pan sam się przekonał, zwiedzając szpital w fortecy dynaburskiej. Komendant fortecy dynaburskiej 7 września 1863 r. Nr 414 pisze do głównodowodzącego armią okręgu wileńskiego „Podanie, które wniósł za moim pośrednictwem więziony w fortecy za sprawy polityczne ksiądz Jan Plewako, łącznie ze świadectwem lekarskim przesyłam do uznania J.W. Pana." Na marginesie napisane postanowienie: „Uwzględniając zdrowie księdza Jana Plewako generał gubernator wileński pozwolił wysłać go nie do ołonieckiej, lecz do riazańskiej guberni, a jeżeli obecnie jest jeszcze chory, to można odroczyć termin wysłania”. Dnia 27 października 1865 r. 7 grudnia 1865 r. ksiądz Jan Plewako pisze do generała gubernatora wileńskiego tej treści prośbę: „Konfirmacja J.W. Pana wyznaczyła mi miejsce na mieszkanie gubernię riazańską, nie pozbawiając mię żadnych praw, a że jestem starcem i bez żadnego funduszu na wyżywienie się na miejscu, z tych względów ośmielam się prosić J.W. Pana o polecenie wypłacania mi diet przewidzianych przez prawo.” Namiestnik Królestwa Polskiego, Berg, 14 /28/ lutego 1868 r. Nr 2080 pisze z Petersburga do generała gubernatora wileńskiego co na-stępuje: „Mieszkający w guberni riazańskiej pod dozorem policji ksiądz Jan Plewako zwrócił się do mnie z prośbą, aby mu pozwolić na mocy rozkazu cesarskiego z 17 maja 1867 r. przenieść się do Królestwa Polskiego. Wobec tego najpokorniej proszę J.W. Pana, by zechciał mnie powiadomić, za jakie przestępstwo rzeczonego księdza władza wysłała do guberni riazańskiej i czy on zasługuje na łaskę cesarską, płynącą z przytoczonego rozkazu." Na powyższe pytania odpowiada Bergowi generał gubernator wileński Potapow 14 marca 1868 r. Proboszcz parafii hanuszyskiej ksiądz Jan Plewako był pod sądem polowo-wojennym pod zarzutem, że spotykał powstańców i był obecny, gdy oni czytali w powierzonym mu kościele odezwę rewolucyjną. Chociaż sądownie nie dowiedziono mu tych przestępstw, ale ze względu, że władze uznały go zupełnie nieprawomyślnym pod względem politycznym, przeto został wysłany pod surowy dozór policji do guberni ołonieckiej. Wobec przeto dowiedzionej mu nieprawomyślności politycznej uważałbym za niewskazane, aby mu pozwalać obecnie przenosić się do Królestwa Polskiego. Naczelnik guberni kurlandzkiej 6 kwietnia 1874 r. Nr 2428 z Mitawy powiadomił generała gubernatora wileńskiego, że wysłany z kraju zachodniego z racji politycznych później zwolniony spod dozoru policyjnego ksiądz Jan Plewako, mieszkający następnie w Bausku, powierzonej mi guberni, umarł 13 czerwca 1872 r. Do tego załączony był pod Nr 60 wyciąg z ksiąg metrycznych o zmarłych w parafii rzymsko-katolickiej szenberskiej za 1872 r., w których na str. 143 pod nr 44 zapisane 13 czerwca 1872 r. w Bausku umarł ksiądz Plewako, liczący lat 68, wskutek starości. 15 czerwca tegoż roku ks. Wincenty Tomaszewski pochował jego zwłoki na bauskim cmentarzu miejskim. M. Szenberg, 9 luty 1874 r. Ks. Andrzej Mikulicz, dziekan i proboszcz szenberski
Michał Pluciński
Dr., prymariusz w Zakładzie Krajowym dla Obłąkanych w Kulparkowie, Zamieszkały – Kulparków, Zakład dla Obłąkanych, poczta Lwów. Urodzony 3 marca 1841 r. w Krynkach na Rusi, pow. Brzesko Litewskie. Wyznania rzymskokatolickiego, stanu wolnego. Ojciec Teodor pochodził z Wlk. Księstwa Poznańskiego ze wsi Gorzewo, pow. wągrowiecki. Po stratach majątkowych, osierocony przeszedł do Kongresówki, następnie w Grodzieńskie, a ostatnie 40 lat przebywał w Białocerkwi (gubernia kijowska) jako kontroler generalny dóbr hr. Branickich. Ojciec nie żyje od 15 lat. Matka – Maria z Wiesiołkowskich, Litwinka, „mieszka przy nim”. Przed powstaniem uczęszczał na wydział fizyczno-matematyczny w Uniwersytecie Kijowskim. W 1861 i 1862 r. należał do gminy litewskiej i do organizacji na Rusi. W powstaniu brał udział jako szeregowiec w formujących się oddziałach w okolicach Białocerkwi (na Ukrainie). Walczył w oddziale tzw. Rozalowieckim. Brał udział „w potyczce a raczej obławie urządzonej przez włościan wiosek okolicznych na stepach Rozalówki (pow. wasilkowski, gub. Kijowska). Oddział około 100 ludzi liczący otoczony był kilkutysięcznym tłumem wieśniaczym, uzbrojonym w spisy, kosy, widły i cepy. W myśl rozkazu Centralnego Komitetu zachowali się biernie wobec ludu, walcząc tylko przemowami i „złotemi hromotami”. Następnie zmasakrowani i powiązani przez tenże lud, oddani w ręce wojska, odstawieni do fortecy kijowskiej via Jankówka, Wasilk. W fortecy kijowskiej przebywał 15 miesięcy (w prazorawskiej baszcie, w Reducie nr 1, w Siewiernej baszcie, w Kopanjerze nr II i znów w prazorawskiej baszcie). Na Syberyi był około 5 lat jako posieleniec w gubernyi Jenisiejskiej, kańskiego okręgu we wsi Mikołajewskoje, Migrini itd. W r. 1869 powrócił za amnestiją jako pruski poddany”. Nie posiadał żadnych dokumentów. Powołał się na świadectwo pana Władysława Kozłowskiego (z Żytomierza), publicystę i literata, zamieszkałego w tym czasie we Lwowie, oraz na Marcina Szulc de Szulec (Berdyczowianina), obecnie aptekarza w Łańcucie, z którym wracał z Syberii i z którym przez dłuższy czas przebywał w tej samej miejscowości (moja uwaga: w Łańcucie?). Zobowiązał się do wpłacenia wpisowego w wysokości 1 złotego i składki rocznej – 4 złotych. Oświadczenie podpisał w Kulparkowie 28 kwietnia 1888 r. Przyjęty na członka czynnego 8 maja 1888r.
Stanisław Pomirski
Był wikariuszem w Płoniawach, miał 28 lat. Czynnie włączył się do akcji popierając moralnie i materialnie działania powstańców. Działalność swoją – podobnie jak wielu innych duchownych i świeckich Polaków – okupił cierpieniem i poniewierką. Ks. Pomirski po wybuchu postania w styczniu 1863 r. współpracował z generałem Zygmuntem Padlewskim, uczestniczył w organizowaniu oddziałów powstańczych, towarzyszył oddziałom w bitwach jako kapelan. Aresztowany został 21 maja 1863 r. w Pułtusku, potem przebywał w kazamatach modlińskich. Głównym zarzutem jaki mu przedstawiono to wygłoszenie kazania rewolucyjnej treści podczas pogrzebu 21 zamordowanych powstańców we wsi Podlas w parafii Płoniawy, w lutym 1863 r. wyrokiem sądu ks. Pomirskiego początkowo skazany został na karę śmierci, potem wyrok zamieniono na 12 lat, wreszcie 8 lat ciężkich robót na Syberii i pozbawienie wszelkich praw stanu. W listopadzie 1863 r. przeniesiony został z innymi skazańcami do Tobolska. Z Tobolska odbywał podróż etapami do Irkucka. Miejscem katorgi była Siwakowa koło miasta Czyty. Zakuty w kajdany dźwigał je bez przerwy kilka lat. Dwa lata pracował przy budowie barek na Amurze, a dwa i pół roku odbywał karę w kopalni srebra w Aktani. Dekret carski z 1870 r. zmienił los skazańca wysyłając go do Tunki na tzw. posielenie. Była tam spora grupa księży skazanych za podobne czyny. W 1875 r. rząd pozwolił ks. Pomirskiemu na zamieszkanie w europejskiej części cesarstwa i od 1876 r. mieszkał w Sławianoserbsku w guberni ekoterynosławskiej. W kwietniu 1890 r. władze rządowe zgodziły się, aby ks. Pomirski zamieszkał w Kijowie, bez prawa przebywania na terenie dawnego Królestwa Polskiego. W Kijowie przeżył prawie 30 lat. Dopiero w 1920 r. powrócił w rodzinne strony na Mazowsze. W 1923 r. obchodził 65-lecie swojego kapłaństwa. Prezydent Polski, Stanisław Wojciechowski odznaczył go orderem Polonia Restituta. Zmarł w 1929 r. Pochowany został na cmentarzu w Dąbrowie koło Mławy.
Józef Popowski
wychowaniec kijowskiego uniwersytetu, w którym odbywając studja był pod niepodzielnym wpływem Włodzimierza Antonowicza i jego apologistą, nawet po jawnem odstępstwie tego ostatniego. Mimo tę pobłażliwość dla mistrza, dla siebie nie przestał być srogim i wymagającym. Uwięziony przed wybuchem powstania na Rusi, sądzony w cytadeli kijowskiej, wbrew usiłowaniom komisji śledczej, aby zeń co najwięcej wydobyć, umiał milczeć, cierpieć i wyszedł z ciężkich prób i ucisku zwycięsko. Skazany do ciężkich robót i przysłany do Usola, mieszkał tu z Jakóbem Gieysztorem i niemało korzystał z jego dobrych wpływów. Po powrocie do kraju przeniósł się do Austrji, a ponieważ już w 1861 roku był w szkole wojskowej w Paryżu, odświeżył swe wspomnienia, wstępując do akademji wojskowej w Wiedniu. Po jej ukończeniu wszedł do armji, a przekonawszy się, że przy ówczesnych stosunkach daleko zajść w hierarchji wojskowej nie zdoła, starał się zostać posłem, wejść do składu Sejmu i do delegacji wspólnej, co pomyślnie udało się przeprowadzić. W sejmie i delegacjach obrał sobie za specjalność stałą referencję w sprawach wojskowych, to też uważanym jest wśród kolegów za rzeczoznawcę najbieglejszego w tych kwestjach, co zkolei stara się podtrzymać szeregiem wydawanych broszur treści polityczno-wojskowej. Jest bardzo czynny i pracowity, mieszka stale w Krakowie. Za czasów rządów Badeniego Józef Popowski wspólnie z Antonim Chamcem czynili usiłowania, aby obsadzić katedrę historji rusińskiej we Lwowie przez Włodzimierza Antonowicza, którego nawet przemycając przed policją austrjacką zawieźli wprost do Badeniego. Projekt spełzł wszakże na niczem i zakończył się obsadzeniem tej katedry przez Hruszewskiego, ucznia Antonowicza, a dziś jednego z najnieprzyjaźniejszych Polakom agitatorów wśród młodzieży uniwersyteckiej rusińskiej. Jak dziwnym mi się wydaje ten stosunek adeptów Włodzimierza Antonowicza, mimo jego odszczepieństwo narodowe, wypowiedziałem obszerniej w moich pamiętnikach.
Strona z 39 < Poprzednia Następna >