Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 13494
Strona z 338 < Poprzednia Następna >
Józef Paweł Zieniewicz
Urodził się 10 marca 1842 r. we wsi Ostrówek, parafii Szudziałowo[2] (obecnie woj. podlaskie, pow. Sokółka, gm. Szudziałowo), zmarł 17 października 1913 r. w Tobolsku, pochowany tamże. Syn Adolfa Zieniewicza i Weroniki z Borowskich. Ojciec pochodził z drobnej szlachty bezrolnej ziemi słonimskiej (parafia Dziewiątkowicze Nowe), matka pochodzenia szlacheckiego z Podlasia (parafia Szudziałowo). Babka Józefa po stronie matki Anna Borowska pochodziła ze znanego litewskiego rodu Eysmontów. Józef posiadał liczne rodzeństwo (dwanaścioro), jednak do dorosłego wieku dożyło sześcioro (Władysław, Emilia, Konstancja, Anna, Kazimierz oraz Wincenty). Rodzice Józefa, nie posiadając własnej ziemi, często zmieniali miejsce zamieszkania, zatrudniając się przy różnych majątkach lub dzierżawiąc ziemię (m.in. Ostrówek par. Szudziałowo, Mostowlany par. Jałówka, Niziany par. Wołkowysk, Samojłowicze par. Piaski). W okresie pobytu w granicach dóbr Mostowlany, należących do Kalinowskich, chrzestnym jednego z braci Józefa był Szymon Kalinowski, ojciec Wincentego Konstantego Kalinowskiego. [3] W okresie Powstania Styczniowego Adolf i Weronika z dziećmi zamieszkiwali najpewniej w ziemi nowogródzkiej, być może w pobliżu miejscowości Nowojelnia.[4] O udziale Józefa Zieniewicza w powstaniu nie udało się dotąd ustalić jakichkolwiek faktów. Pewnym jest, że w związku z jakąś formą zaangażowania w powstanie (lub podejrzeń o takowe) został skazany na zesłanie na Syberię. Według żyjących w Rosji potomków miała to być kara dwudziestu pięciu lat katorgi. JZe „”[5] dowiadujemy, że pierwotnie trafił do wioski Jełtyszewo, wołości biegiszewskiej guberni tobolskiej. Na początku w 1865 r. przyznano mu zasiłek w wysokości 10 rubli rocznie. Następnie, w roku 1869 został przeniesiony na osiedlenie do wołości bronikowskiej, do wsi Zawalna, tym razem bez zasiłku. W dokumentach metrykalnych Józef Zieniewicz określany jest jako „”. W dniu 8 lutego 1866 r. w Tobolskim Kościele Katolickim zawarł związek małżeński z osiemnastoletnią panną Józefiną Szyszkowską, córką Feliksa i Elżbiety Tokarzewskiej, pochodzącą z guberni grodzieńskiej, powiatu brzeskiego (parafia Brześć Litewski).[6] Już 4 listopada 1866 r. w Tobolsku na świat przyszedł pierworodny syn Zygmunt, ochrzczony 1 stycznia 1867 r. w miejscowym Kościele Parafialnym przez ks. Wincentego Koncewicza.[7] Ogółem Józef i Józefina doczekali się aż ośmiorga dzieci, spośród których czworo dożyło do wieku dorosłego tj. Zygmunt, Adolf Józef (ur. 1869 r.), Feliks (1871 r.) oraz Maria Elżbieta (1875 r.). Józef utrzymywał kontakt korespondencyjny z rodziną na historycznej Litwie. W roku 1875, na wieść o śmierci matki oraz złej sytuacji rodzeństwa, zwrócił się z podaniem o zezwolenie na trzymiesięczne odwiedziny majątku Kuścin w powiecie nowogródzkim guberni mińskiej, w celu zadbania o byt małoletnich sióstr i braci.[8] Zezwolenie takowe otrzymał. Zieniewiczowie podejmowali starania o możliwość przeniesienia do miasta Tobolska, co ostatecznie udało im się ok. 1878 r., mniej więcej od tego czasu są tytułowani mieszczanami tobolskimi. Józef odnalazł w Tobolsku lepsze warunki do rozwoju swoich, zapewne rozpoczętych wcześniej, interesów. Niestety, rodzinę dosięgła tragedia, w dniu 12 lutego 1883 r., w czasie kolejnego połogu Józefa Zieniewicz umarła wraz z nowonarodzonym dzieckiem.[9] ózef zajmował się handlem, był kupcem należącym do rosyjskiej drugiej gildii. Prowadzony przez niego sklep mieścił się zapewne we własnym domu przy ul. Małej Archangielskiej w Tobolsku. Handlował różnymi artykułami, według tzw. „” za rok 1901 winem[10] , być może także artykułami aptecznymi. Doświadczenie w Tobolsku przy ojcu zdobywał stopniowo najstarszy syn Zygmunt, który wykształcił się na prowizora aptecznego. W roku 1895 r. (w dniu 27 czerwca), w wieku 52 lat, Józef Zieniewicz ożenił się w Tobolsku po raz wtóry. Jego wybranką była młodsza o dwanaście lat Malwina Worotyńska, córka powstańca i zesłańca i Emilii Iwanowskeij, wywodząca się z rodziny szlacheckiej guberni witebskiej, powiatu połockiego[11]. W roku 1896 (24 czerwca), w Tobolsku, na świat przyszła Eleonora, jedyne dziecko Józefa i Malwiny, jej matką chrzestną została przyrodnia siostra Maria Elżbieta Zieniewicz. Według niepotwierdzonych informacji, Józef z żoną, córkami Marią i Eleonorą, a także synem Zygmuntem i synową Marią miał około 1906 r., przenieść się do Tiumeniu, gdzie miał nabyć dom i otworzyć aptekę. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że do tego syberyjskiego miasta przeniósł się Zygmunt z żoną, być może także z siostrami, gdzie do 1918 r. prowadził aptekę we własnym domu na rogu ul. Spasskiej i Sadowej. Józef Paweł Zieniewicz zmarł w Tobolsku 17 października 1913 r. w wieku 71 lat, spoczął na miejscowym cmentarzu.[12] Do niepodległej Polski udało się wrócić wdowie Malwinie Zieniewiczowej (ok. 1926 r.), najstarszemu synowi Zygmuntowi z żoną oraz córce Eleonorze z mężem Tadeuszem Antonim Głębskim (obydwie rodziny wyjechały do Polski ok. 1922 r.).Bracia Feliks i Adolf Zieniewiczowie pozostali na Syberii, los ich siostry Marii Elżbiety pozostaje nieznany. Kiedy w 1933 r. Towarzystwo Przyjaciół Powstańców 1863 r. zainicjowało stworzenie kwatery Powstańców Styczniowych na cmentarzu wojskowym na Powązkach w Warszawie, Eleonora Głębska zadbała, by na murze pamięci powstańców zmarłych na zesłaniu lub emigracji zawisły tabliczki z imionami i nazwiskami jej ojca Józefa Zieniewicza oraz dziadka Jana Worotyńskiego. Groby rodzinne Eleonory i jej brata Zygmunta znajdują się na tym samym cmentarzu, symbolicznie, w sąsiedztwie kwatery powstańczej.
Franciszek Zima
Ur. 1827 Luszowice, k. Dąbrowy, zm. 1899. Syn Wacława (oficjalisty i dzierżawcy dóbr na Pokuciu) i Katarzyny Brzozowskiej. Student akademii technicznej lwowskiej. W 1848 w szeregach gwardii narodowej a następnie Legionu Polskiego na Węgrzech, uzyskując stopień kapitana w legionie Wysockiego, korpusie Damianicza. Dwa lata przebywał internowany w Szumli. Następnie w 1851 wyjechał do Anglii do Manchester gdzie pracował w zarządzie przędzalni, gdzie miał rodzinę (żona i dziecko), jednak na wieść o wybuchu powstania wyjechał. Współorganizator i uczestnik w charakterze szefa sztabu oddziału tureckiego, który miał za zadanie przedostać się przez Rumunię na Podole. Oddziała stoczył przegraną - w której Franciszek odniósł rany. Następnie brał udział także w wyprawie na Poryck. W Latach 1863-4 więzień stanu. Po powstaniu mieszkał we Lwowie, gdzie był dyrektorem Galicyjskiej Kasy Oszczędności. Był też w Radzie Nadzorczej Miejskiego Muzeum Przemysłowego. Prawy człowiek, odznaczał się zdrowym osądem, z zamiłowaniem do rzemiosła wojennego. Wzbudzał szacunek tak ze strony kolegów jak i przełożonych. W ostatnich latach życia życia nie oparł się niesumienności w zarządzaniu kasą, do czego skłoniła go chęć pomocy w rozwoju przemysłu naftowego w Galicji przez osobę nie zbyt skutecznego Szczepanowskiego. Został za to oskarżony o sprzeniewierzenie funduszy banku rzekomo wynikające z uwikłania w liczne kontakty z kobietami i szantażowany przez osoby mające o tym wiedzę. W rzeczywistości akt oskarżenia wniosła osoba, której Franciszek Zima odmówił kredytu. Mając bardzo duże możliwości Franciszek Zima niekiedy omijał procedury, co posłużyło za podstawę do aktu oskarżenia. Zaaresztowany, chorując na serce zmarł w celi śledczej z silnego wzburzenia. Proces sądowy uniewinnił wszystkich podejrzanych. Pochowany we Lwowie, na cm. Łyczakowskim pole nr 69
Strona z 338 < Poprzednia Następna >