Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 3126
Strona z 79 < Poprzednia Następna >
Stanisław Pomirski
Był wikariuszem w Płoniawach, miał 28 lat. Czynnie włączył się do akcji popierając moralnie i materialnie działania powstańców. Działalność swoją – podobnie jak wielu innych duchownych i świeckich Polaków – okupił cierpieniem i poniewierką. Ks. Pomirski po wybuchu postania w styczniu 1863 r. współpracował z generałem Zygmuntem Padlewskim, uczestniczył w organizowaniu oddziałów powstańczych, towarzyszył oddziałom w bitwach jako kapelan. Aresztowany został 21 maja 1863 r. w Pułtusku, potem przebywał w kazamatach modlińskich. Głównym zarzutem jaki mu przedstawiono to wygłoszenie kazania rewolucyjnej treści podczas pogrzebu 21 zamordowanych powstańców we wsi Podlas w parafii Płoniawy, w lutym 1863 r. wyrokiem sądu ks. Pomirskiego początkowo skazany został na karę śmierci, potem wyrok zamieniono na 12 lat, wreszcie 8 lat ciężkich robót na Syberii i pozbawienie wszelkich praw stanu. W listopadzie 1863 r. przeniesiony został z innymi skazańcami do Tobolska. Z Tobolska odbywał podróż etapami do Irkucka. Miejscem katorgi była Siwakowa koło miasta Czyty. Zakuty w kajdany dźwigał je bez przerwy kilka lat. Dwa lata pracował przy budowie barek na Amurze, a dwa i pół roku odbywał karę w kopalni srebra w Aktani. Dekret carski z 1870 r. zmienił los skazańca wysyłając go do Tunki na tzw. posielenie. Była tam spora grupa księży skazanych za podobne czyny. W 1875 r. rząd pozwolił ks. Pomirskiemu na zamieszkanie w europejskiej części cesarstwa i od 1876 r. mieszkał w Sławianoserbsku w guberni ekoterynosławskiej. W kwietniu 1890 r. władze rządowe zgodziły się, aby ks. Pomirski zamieszkał w Kijowie, bez prawa przebywania na terenie dawnego Królestwa Polskiego. W Kijowie przeżył prawie 30 lat. Dopiero w 1920 r. powrócił w rodzinne strony na Mazowsze. W 1923 r. obchodził 65-lecie swojego kapłaństwa. Prezydent Polski, Stanisław Wojciechowski odznaczył go orderem Polonia Restituta. Zmarł w 1929 r. Pochowany został na cmentarzu w Dąbrowie koło Mławy.
Stanisław Postawka
[herb=Postawka][midipic_p]311944,200,Stanisław Postawka[/midpic_p]Stanisław Ludwik Postawka von Loewenstern, h. {{Postawka}}, ur. 11.9.1837 Jędrzejów 24, zm. 13.8.1917 Odonów. Syn Augusta Stanisława Ludwika, oraz Emilii . Miał siostrę Elżbietę (zam. August Prażmowski i Teodor ) oraz braci: powstańca i - biskupa, a wikarego w czasie bitwy miechowskiej. Jego rodzina (wg podań rodowych) wywodziła się od rodziny Gronowskich. Miała duże tradycje patriotyczne i inżynierskie. Dziadek Ludwik Postawka był pułkownikiem inżynierii Wojsk Polskich w czasach Napoleona. Ożeniony był z córką generała Kellermanna, późniejszego marszałka Francji i księcia Valmy. Ojciec, (wraz z braćmi) walczył w Powstaniu Listopadowym, i był chorążym Korpusu Inżynierów, właścicielem Michowa, Gabułtowa. Matka, wdowa po Józefie hr. Sołtyku, była córką generała wojsk polskich i hrabianki O'Donell sięgającą genealogią królów Irlandii. Z tej rodziny 23 osoby zostało zamordowanych podczas prześladowań katolików w czasie panowania angielskiej królowej Elżbiety.[7] Odbył służbę wojskową w carskim wojsku. W Powstaniu został dowódcą VI kompanii w pułku stopnickim pod dowództwem . Walczył , , , i pod . Został awansowany do stopnia pułkownika przez gen. Hauke "Bosaka". Po upadku powstania przez pewien czas przybywał na Ukrainie, ukrywając się przed prześladowaniami. W 1872 pełniąc już od kilku lat funkcję dyrektora cukrowni Łubna Kazimierzy, opracował nowy typ kotła parowego pozwalający oszczędzić 34% paliwa i dający się łatwo czyścić.[14] Od 1855 właściciel dóbr Chruszyczna Mała i Donosy k. Kazimierzy Wielkiej.[9] Posiadał też majątek Odonów. W cukrowni związał się zaufaniem i przyjaźnią z Mikołajem Neuchausem - pełnomocnikiem hrabiów Łubieńskich.[11] Ten w 1892 w testamencie wyznaczył go na egzekutora dzieł dobroczynnych.[12] W 1893 opracował i opatentował nowy typ pielnika "Gwiazda", który znacznie usprawniał uprawę roślin.[13] W 1899 sprzedał włościanom dobra Wojciechów.[10] W czasie przygotowań do powstania w 1905 organizował, razem ze Zdzisławem Skłodkowskim manifestacje patriotyczne w Kazimierzy Wielkiej i Skalbmierzu. Nosił polski strój szlachecki. Był niezwykle czuły na postawę edukacji narodu, także broniąc praw młodości i pamiętając o rozwoju społecznym. W 1912 pisał w liście do "Słowa", oburzony na zbytni ton żałobny i cierpiętniczy: [i]Nam nie przystoi ze łzami żebrać współczucia u obcych; bronić się i siły krzepić powinniśmy, nie lamentować i żale zawodzić. (...) Nam dziś zęby zaciąć, uczyć się i pracować przystoi, w dobrej myśli się krzepić i nad dobrobytem narodowym a moralnem dźwignięciem narodu się wysilać. Żałoby jest dosyć; skromnie żyjąc zasłużymy nawet i u naszych wrogów na uznanie. Nie w żałobie tedy nam szukać zbawienia. Tak wam powiada stary weteran sprawy narodowej. Stanisław Postawka w Donosach dnia 15-go stycznia 1912 r.[/i][8] Jest pochowany na cmentarzu w Kazimierzy Wielkiej w małej kwaterze rodzinnej. Żona: Janina Gottschalk (1855 - 1926). Dzieci: * Stanisław Emilian Leon (1875-1940) * Emil (1877-1960), partnerka: Anna Klocek * Bronisław (1880 -1944), ż. Halina Küster * Władysław (1883-1932), ż. Helena Kalinka Wnukiem Stanisława był m.in. Franciszek Postawka - rajdowy mistrz Polski.
Antoni Powidzki
Ur. 1832 r. ojca Kaźmierza i matki Julii z Niedzielskich w Powidzu, miasteczku w Gnieźnieńskiem, którego mieszkańcy już w XIII wieku w wojnie z Krzyżakami zasłynęli, jak to przekonać się można z przywileju Bolesława V Wstydliwego nadanego w r. 1243 Powidzanom. Jako 15-letni młodzieniaszek, będąc uczniem gimnazyum w Trzemesznie, stanął w r. 1848 w szeregach bratnich i w po tyczce pod Trzemesznem otrzymał ranę w lewe podbarcze. Wyleczywszy się, wrócił do szkół, które aż do wyższej sekundy odwiedzał, które jednakże, stawając w obronie honoru towarzyszów, opuścić mu siał. Oddał się potem zawodowi gospodarczemu, z skończonym przecież rokiem 20-tym ściągniętym został, skoro spostrzeżono jego ranę, do trzyletniej służby wojskowej za karę, posiadał bowiem prawo do służby jednorocznej. Obowiązkowość jego zjednała mu przełożonych i wyszedł z gwardyi ułanów w Berlinie w stopniu podoficera. W r. 1863 na pierwszą wieść o powstaniu udał się w okolicę Lędu, gdzie dość znaczna liczba zebrała się ochotników; ci jednakże, nie mając broni, na wieść o zbliżaniu się Moskwy zmuszeni byli się rozpierzchnąć. Wrócił zatem do domu, a .wkrótce potem wyjechał do Krakowa, w zamiarze wstąpienia do oddziału Langiewicza. Wszakże i tu już napotkał tylko rozbitki. Po raz wtóry zawitał do rodzicielskiego domu, by niebawem go opuścić na—zawsze. Z pod Miłosławia przeprowadził znaczny oddział ochotników przez granicę i oddał się pod rozkazy Younga de Blankenheim, który go mianował porucznikiem. Prowadził pierwszy pluton_kompanii strzelców. Zawsze wesół, dodawał zachęty towarzy1863 r. Tu ranny i przewieziony do Księstwa, przeleżał 6 tygodni w Grzybowie u pp. Trąmpczyńskich. Jakkolwiek nie całkiem wyleczony, pospieszył do tworzącego się oddziału Younga i bił się pod Nowąwsią i Brdowem, gdzie obok niego padł dzielny kapitan Maryański. Gdy rany wciąż sie odnawiały, uznany za niezdatnego do boju.
Strona z 79 < Poprzednia Następna >