Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 13494
Strona z 338 < Poprzednia Następna >
Michał Stępniak
ur. w r. 1830 we wsi Barłogach, parafii w Markuszowie w pobliżu Lublina, w guberni warszawskiej. Ojciec jego był stelmachem w skarbie Zbyszewskiego, w czwartym roku życia stracił ojca, w ósmym matkę. Od tego też czasu podobnie jak ojciec służy we dworze najpierw jako chłopak stajenny, później jako stangret. Gdy młodszy Witold Zbyszewski puścił Barłogi w dzierżawę, pozostawał Stępniak na służbie u dzierżawcy Kulczyckiego, pens. generała rosyjskiego. W r. 1853 przed wybuchem wojny krymskiej podczas poboru wzięty do wojska, miał już wyruszać na plac toczącej się wojny, gdy dzięki zabiegom generała został z wojska uwolniony. Z Kulczyckim udał się do zakupionej przez niego wsi Tarła, poczem wstąpił na służbę do Markuszowa. Tymczasem wybuchło powstanie styczniowe, do którego wyszło z Markuszowa we wrześniu około 80 ochotników, którzy formowali się w miasteczku Kaźmierzu, oddalonem o trzy mile od Markuszowa, gdzie liczba ochotników wyniosła około tysiąca. Z Kaźmierza ruszył oddział do Sandomierza, gdzie w tym czasie organizował się inny oddział pod kierunkiem Ulatowskiego. Zorganizowany oddział przybył nad Wisłę koło miasteczka Zawichosta, gdzie poprzednio przeprawiali się Moskale, którzy zawróciwszy skierowali się przeciw niemu w liczbie około półtora tysiącznego zastępu i od strony Sandomierza rozpoczęli strzelaninę. Z początku krwawej utarczki, tern krwawszej, że nieprzyjaciel napadł z nienacka, Zdenowicz z garstką, liczącą około stu ludzi umknął z placu boju a aresztowany następnie przez Ulatowskiego i osadzony w Sandomierzu korzystając z braku straży umknął. Nielicznych rozbitków zabrał Ulatowski i ruszył z nimi w kierunku Gór Świętokrzyskich. Podczas utarczki pod Sandomierzem kozak ubił konia pod Stępniakiem, który pieszo umykał wąwozem, osłaniającym go przed kulami, czyniącemi wielkie spustoszenie wśród oddziałów powstańczych. Tylko szczęśliwym trafem uniknął śmierci, zanim bowiem dostał się do wąwozu musiał wśród kul kozackich przebiegać znaczniejszą przestrzeń. Oddział pod Ulatowskim ruszył w Góry Świętokrzyskie, gdzie Stępniak wraz z całym oddziałem przeszedł pod dowództwo Langiewicza i pod nim też odbył całą dalszą kampanię aż po dzień 18. marca 1864 r., brał udział w siedmiu znaczniejszych potyczkach, następnie walczył pod Rochebrunem. W nocy 15. marca walczył w bitwie pomiędzy Wełeczem a Grochowiskami, gdzie Moskale zaatakowani ponieśli znaczne straty, później otrzymawszy posiłki napierali na oddział, który cofał się ku granicy galicyjskiej w okolicy Krakowskiego w nadziei, że znaczny zastęp z. tej okolicy poprze ich w dalszej walce. Rachuby jednak zawiodły, zamiast większych sił nadeszły jedynie trzy fury, wobec czego oddział cofnął się ku granicy. Stojące nad nią oddziały pułku węgierskiego rozbroiły powstańców, których zaprowadzono do Krakowa, potem do Ołomuńca, wkońcu do Telczu. Z tego ostatniego więzienia umknął jednak a przytrzymany w Pradze, internowany został w lgławie. Wobec grożącej ewentualności wydania go Rosyi zgłasza się Stępniak do wojsk meksykańskich i przez Lublanę wyjechał do Tryestu a następnie statkiem do Meksyku, gdzie jako ułan służył w szeregach walczących przebywając w Ameryce w latach od r. 1864—1867. Brał udział w kilku większych potyczkach nie licząc mniejszych utarczek. W jednej z nich otrzymał ciężką ranę, został bowiem pchniętym na wylot pałaszem, wskutek czego przez dziewięć miesięcy leczyć się musiał w szpitalu. Podczas powstania w jednej z bitew kula nieprzyjacielska przebiła mu palec tak, że aż łożysko pistoletu odleciało. Obiecanego wynagrodzenia za udział w wojnie meksykańskiej nie otrzymał a wysłany do Galicyi osiadł w Tarnopolu, pełnił obowiązki stangreta w kilku dworach okolicznych i przy magistracie tutejszym a gdy wiek późny upominał się o należny mu odpoczynek, umieszczony został w miejskim Domu ubogich.
Paulina Suchorzewska
urodzona w 1834 r. w Mielcu, córka Jana i Franciszki z Zafigórskich. Współwłaścicielka dominium Mielec. 2 II 1856 r. wyszła za mąż za Aleksandra Ignacego Suchorzewskiego. Młodzi zamieszkali w dworku w pobliżu kościoła parafialnego św. Mateusza. (Dziś dworek przy ul. T. Kościuszki 5.) Z tą chwilą Pieniążkowie przestali być współwłaścicielami dominium mieleckiego, a w indeksie współwłaścicieli pojawili się Suchorzewscy. W Mielcu w latach 1857-1870 urodziło się im ośmioro dzieci: Jan Alojzy, Marianna Franciszka, Adam Aleksander Maciej, Zygmunt Piotr Walenty, Bronisława Marianna, Zofia Maria Petronella, Aleksandra Józefa Maria i Stanisław Antoni. Mimo wielu obowiązków rodzicielskich Paulina dzielnie pomagała mężowi, który w czasie powstania styczniowego 1863-1864 pełnił funkcję naczelnika powiatowej organizacji narodowej wspierającej powstanie. Ponadto kierowała filialnym organem Komitetu Niewiast Polskich w powiecie mieleckim pomagającym powstaniu, zbierała składki na cele powstańcze oraz ukrywała nieznanego z nazwiska podoficera austriackiego, który zdezerterował z pułku w Tarnowie. W czasie podejmowania gościną oficerów austriackich podobno namawiała ich do złamania przysięgi. W wyniku rewizji w lutym 1864 r., kiedy znaleziono dowody na jej konspiracyjną działalność, została skazana na karę grzywny przez austriacki sąd wojenny w Tarnowie. Po wprowadzeniu w 1867 r. ustawy gminnej i uwłaszczeniu miasta wraz mężem w 1868 r. zwrócili się z wnioskiem o przyznanie obywatelstwa Mielca, ale Rada Gminna prawdopodobnie nie podjęła wiążącej decyzji. Po 1870 r. wraz z rodziną wyjechała z Mielca
Ignacy Suchorzewski
Właściwie Aleksander Ignacy Suchorzewski. Urodzony w 1826 r., syn Zachariasza i Aleksandry ze Zbijewskich. Był właścicielem dóbr Wszembórz w Wielkim Księstwie Poznańskim. Po ślubie z Pauliną z Pieniążków 2 II 1856 r. zamieszkał w Mielcu, w dworku w pobliżu kościoła parafialnego pw. św. Mateusza. W latach 1856-1870, kiedy Suchorzewscy mieszkali w Mielcu, urodziło im się ośmioro dzieci. W czasie powstania styczniowego 1863-1964 pełnił funkcję naczelnika powiatowej organizacji narodowej wspierającej powstanie. Organizował pomoc finansową i rzeczową, pomagał w zaopatrzeniu powstańców w broń i amunicję, udzielał schronienia powstańcom i uciekinierom z armii austriackiej. W czasie jednej z rewizji dworku w lutym 1864 r., kiedy znaleziono dowody na konspiracyjną działalność Suchorzewskich, został uwięziony i skazany przez austriacki sąd wojenny w Tarnowie na rok więzienia. Po autonomii Galicji i wprowadzeniu ustawy o samorządzie gminnym (12 VIII 1866 r.), jego relacje z Radą Gminną w Mielcu pogorszyły się, m.in. po wprowadzeniu w 1867 r. ustawy gminnej i uwłaszczeniu miasta wraz z żoną w 1868 r. zwrócili się z wnioskiem o przyznanie obywatelstwa Mielca, ale Rada Gminna prawdopodobnie nie podjęła wiążącej decyzji. Z powodu zadłużenia, które powstało m.in. na cele powstania, musiał oddać mielecki majątek Bankowi Włościańskiemu we Lwowie. Po 1870 r. wyjechał z rodziną z Mielca. W latach 70. był członkiem c.k. Towarzystwa Gospodarczo-Rolniczego w Krakowie
Strona z 338 < Poprzednia Następna >