Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 2968
Strona z 75 < Poprzednia Następna >
Mieczysław Klemens Dembowski
[herb=Jelita]Mieczysław Klemens Dembowski, h. {{Jelita}}, Ur. 27.8.1848 Dębowa Góra, k. Starego Sącza[1][5], zm. 26.05.1929 Kraków.[2] Syn Michała Wawrzyńca (syn Wincentego i Marii Keller[10], uczestnik Powstania Listopadowego) i Marii Głowackiej[5] Jego dziadek był oficerem napoleońskim.[9] Pradziadkowie: Adam Dembowski h. Jelita, zm. 08.02.1797 Tymbark, dziedzic folwarku Maćkowskiego pod Tymbarkiem, jego żona: Kunegunda Dzięciołowska, zm. 10.06.1796 Tymbark. [10][11][12] Przed powstaniem uczęszczał do gimnazjum. Poszedł do powsta­nia mając 14 lat. Brał czynny udział w partii pod dowództwem Czachow­skiego w bitwach pod Jurkowicami i Rybnicą. [1] Był ranny i trafił do niewoli. [9] Po powstaniu ukończył gimnazjum następnie wydział lekarski uniwersytetu w Krakowie. [1] Stopień doktora wszech nauk lekarskich otrzymał na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1875 r [13] W tym samym roku został mianowany nadlekarzem rezerwy przy pułku piechoty nr 20. [14] W 1881 r został mianowany na lekarza batalionowego I klasy z rangą starszego lekarza i stopniem porucznika [15] W 1898 r został mianowany starszym lekarzem powiatowym. [16] Praktykował w Krakowie i Lisku. Pod koniec życia mieszkał w Krakowie ul. Radziwiłłowska 10.[1] Zmarł w wieku 81 lat. Pozostawił żonę, dzieci i wnuki [2] "[i]Niedawno zmarł w mieście naszym w 81 roku życia dr. Mieczysław Dembowski, inspektor sanitarny, od 30 lat tu osiadły i chlubnie zapisany w kronikach naszego świata lekarskiego, który przez śmierć jego utracił jedną z szanowanych postaci będących godnym naśladowania wzorem dla młodszego pokolenia. Bo jakieś niecodzienne dostojeństwo jego duszy cechowało życie i działalność tego lekarza-społecznika, będącego jakby dalszem ogniwem rycerskich dni młodości, spędzonych w służbie ojczyzny. Wnuk oficera napoleońskiego, a syn uczestnika walk z r. 1881 jako 14-letni młodzieniec zaciągnął się ś.p. Dembowski w szeregi powstańcze, wśród których odbył szereg bitew i ranny dostał się do niewoli. Po wydobyciu się z niej i odbyciu studjów, rozwinął chlubną działalność na stanowisku młodego lekarza w służbie państwowej w walce z epidemią cholery, w której położył wielkie zasługi, podobnie jak na późniejszym posterunku lekarza okręgowego w Lisku, gdzie przebywał dłuższy okres czasu, jednając sobie szacunek i miłość wszystkich, którzy mieli sposobność podziwiania rezultatów wytężonej pracy filantropijnej zmarłego. W r. 1895 przeniósł się ś.p. Dembowski do Krakowa i od tego czasu aż do r. 1924 w którym przeszedł w stan spoczynku, pełnił obowiązki lekarza okręgowego przy starostwie podgórskim, kontynuując swą ofiarną, bezinteresowną pracę dla dobra cierpiącej ludzkości, z tym samym, co dawniej zapałem idealisty i z tą samą skromnością wysoce kulturalnego człowieka, unikającego rozgłosu i nagrody za swe społeczne zasługi.[/i]" [9] Pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, kwatera PAS-5, rząd wsch, miejsce: po prawej Kurków [3] Razem z nim w jednym grobie są pochowani min: - Marya Dembowska ( 1821 - 23.11.1917) [3] - jego matka - Helena Boczar (24.04.1882 - 19.04.1967) [3] - jego córka - Stanisław Boczar (1873 - 02.05.1936) [3] Żona: Florentyna Maria Zieleniewska (ślub 26.11.1878 Kraków) córka Ludwika i Anny Enders.[5] Dzieci * Helena Anna Dembowska - mąż Boczar (ślub 1903 Kraków) [4] * Elżbieta Dembowska - mąż: Dobrowolski (ślub 1914 Kraków) [6] * Maria Teresa Dembowska - ur 1892 Kraków [7]
Andrzej Denisiewicz
lat 22, syn naczelnika komendy żandarmów rosyjskich w Ostrołęce. Ojciec śp. Andrzeja dosłużywszy się stopnia pułkownika za gorliwą służbę moskiewską, stał się o tyle winnym wobec narodu, że ściągnął na siebie wyrok kary śmierci, wykonany na nim w pierwszych chwilach wybuchu o kilka wiorst od Ostrołęki przez powieszenie. Śp. Andrzej wychowany początkowo pod kierunkiem takiego ojca, przechował jednak w sobie iskrę polskiego uczucia i rozbudził ją mocniéj jeszcze uczęszczając na kursa uniwersyteckie w Petersburgu. W r. 1862 tak się naraził władzom rosyjskim, że musiał emigrować i udał się do Serbii, gdzie wstąpił do służby wojskowéj i został oficerem. Na wiadomość o powstaniu powrócił do kraju i zaciągnął się do szeregów narodowych już podówczas potykających się z nieprzyjacielem w powiecie opatowskim pod wodzą , po rozbiciu tego oddziału przeszedł Denisiewicz z jego częścią w powiat stopnicki i oddał się pod komendę dowodzącego oddziałem powstańczym , którego z polecenia rządu narodowego kazał rozstrzelać, oddział zaś Sokołowskiego wcielony został do piechoty województwa krakowskiego zostającéj w lasach Sancygniowskich i tam śp. Denisiewicz często sam na czele mniejszych oddziałków staczał potyczki z nieprzyjacielem. Odważny w boju i energiczny w organizacyi oddziałów, za te zasługi został mianowany majorem. Jako taki czynnym był aż do marca 1864. W styczniu tegoż roku stojąc śp. Andrzej z oddziałem swoim w folwarku Rogaczewo pod Koniecpolem, napadnięty został przez jedną rotę piechoty i 16 kozaków pod dowództwem Serwatowskiego, mając szczupłe siły zmuszony wycofać się, zostawiwszy 3 zabitych i 15 rannych (Dz. Pow. Nr 40.). Dnia 21 lutego śp. Denisiewicz zaszczytny brał udział w bitwie opatowskiej ze swoim oddziałem (Dz. Pow. Nr 57, Chwila Nr 50 i 51.). Dnia 21 maca pod w pow. opatowskim oddział Denisiewicza 250 ludzi liczący, napadnięty, lecz atak ten skutecznie odparł, straciwszy jednego żołnierza, a ubiwszy nieprzyjacielowi 4 dragonów i 3 kozaków (Chwila Nr 74.). W końcu maca przybył śp. Denisiewicz pod miasteczko i tam przy napadzie na jego oddział spoczywający został schwytany i w małej mieścinie Wierzbniku w kilka dni został powieszony.
Bolesław Dłuski
Artykuł | Bolesław Roman Dłuski, "ps. Jabłonowski". Ur. 19.8.1826 prawd. Wilno, zm. 10.5.1905 Kraków. Syn Franciszka i Katarzyny Hołownia Za uczestnictwo w ruchach patriotycznych w wileńskim gimnazjum zesłany na Kaukaz. Po tym zesłaniu, na początku panowania Aleksandra II porzucił służbę wojskową i studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu, lecz po roku przyjechawszy do Moskwy zapisał się na Uniwersytet Moskiewski na Wydział Medyczny, a po przebyciu koniecznych studiów otrzymał stopień lekarza. W Moskwie Dłuski był jednym z czynniejszych członków polskiego koła młodzieży uniwersyteckiej. W samym początku powstania należał do Komitetu Litewskiego w Wilnie. Rozporządzeniem Rządu Narodowego z dnia 1 lutego 1863 r. mianowany został naczelnikiem sił zbrojnych powiatu kowieńskiego i wileńskiego. Wtedy też przyjął pseudonim "Jabłonowski". Zasłynął jako przezorny i dzielny dowódca. Stworzył też oddział składający się przeważnie z młodzieży uniwersyteckiej. Był on, choć nieliczny, wyborowy. 27.03. dołączył do partii i tego samego dnia stoczyli oni w której dzięki skutecznym manewrom Dłuskiego przepędzili Moskali ubijając ich sporo. Część niedoświadczonego włościaństwa pierzchła. Dłuski wybrał jednak 40 najbardziej odważnych i wytrzymałych i ruszył do Krok. Dołączyło do niego 60 ochotników przyprowadzonych przez Białozora. Odtąd często poruszał się forsownymi marszami. 01.04 oddział dotarł w pobliże grupy dowodzonej przez i skutecznie razem pobili moskali (Leńczami). Chwilowo musiał porzucić oddział aby udać się na wezwanie do Wilna gdzie został przez Białych odwołany z funkcji naczelnika województwa. Wróciwszy na pole bitwy przeszedł w stronę granicy pruskiej, gdzie skutecznie straszył i dezorientował Moskali, zmuszając ich do zbierania się w większe zgrupowania. Celem jego jednak było przejęcie broni co też uczynił i ruszył z powrotem na wschód. Gdy Moskale dowiedzieli się że ma tylko 48 ludzi naciskali do pod Jurborkiem i Taurogami, lecz on okopał się pod Karopolem w powiecie rozieńskim. Tam zaatakowali go w 27.04 dwoma rotami, lecz on nie tylko obronił 4-godzinny ogień, lecz rozproszył i przepędził przeważające siły wroga tracą tylko 2 ludzi i 3 ciężko ranionych. Brońc dostarczył Dłuski oddziałowi koło Androniszek. Powrócił ponownie w celu odebrania broni w okolice Taurogów. Pod znowu pobił Moskali 11.05 w połączeniu z Bronisławskim i w tamże następnego dnia. Mając świetne stanowisko rozkazał strzelać jedynie na wyraźny rozkaz, kusił, podpuszczał Moskali blisko i raził ich z niewielkiej odległości, często nieświadomych obecności powstańców. Niestety Rosjanie uniemożliwili mu przejęcie broni. Drugą połowę maja i pierwszą czerwca przebył Dłuski w Poniewieskiem, chcąc tam wywołać powszechne powstanie, lecz wobec obojętności ze strony Wydziału Litwy musiał powrócić do okolic, w których dotąd operował. W chwili udawania się w Telszewskie i Rosieńskie przyłączył się do niego pułkownik wojsk moskiewskich Jasiński (Jastrzębiec) z 120 ludźmi, tak, że Dłuski z oddziałem 400 dobrze uzbrojonych ludzi wyruszył pod Okmianę, gdzie dnia 21. 6. rozłożył się obozem. Tam doszło 22.06.0 do świetnego zwycięstwa gdzie oddziały zadały Moskalom jedną z największych klęsk na Żmudzi. Po tej bitwie, okrążany przez moskali, dla zmylenia pościgu wysłał Dłuski kapitana drugiej kompanii Alekandrajtysa ku Telszom, sam zaś przerzucił się znowu w okolice Batok i Taurog. Po 11-to milowym marszu, od 30 godzin nic w ustach nie mając, przybył oddział dnia 30-go czerwca do lasu pożwirskiego o 4 wiorsty od Pojurza. Niestety Moskale pod dowództwem ppłk Puszkina dowiedzieli się że nocą przechodził przez Telsze. Dopadłszy powstańców wdarli się do formującego się obozu na bagnety. Oddział nie został rozbity jedynie z powodu cofnięcia się Moskali, lecz była to spora porażka Po tej bitwie, stracił przekonanie do walki i udał się za granicę i od 10.1863 był przedstawicielem powstania w Paryżu, Rzymie, Genewie, początkowo wspierając jeszcze organizację broni dla Powstania. Próbował też zakupić statek w Londynie na ten cel. W 1866 ożenił się w Francuzką która szybko zmarła pozostawiając córeczkę. Zarabiał rysując portrety. Powtórnie ożenił się w Londynie. Po powrocie do Polski osiadł w Małopolsce, gdzie kupił folwark pod Krakowem, ale nie dał rady go utrzymać. W tym czasie włościan leczył bezpłatnie. W Krakowie zajmował się portretowaniem, a następnie otrzymał przez dr. Adriana Baranieckiego posadę bibliotekarza w Muzeum Techniczno-Przemysłowym. Namalował też kilka portretów i stacji krzyżowych dla kościołów. Został sportretowany przez jako rycerz w Bitwie pod Grunwaldem (stojący zaraz za mistrzem krzyżackim). Nieskazitelnego charakteru, niezmordowanej pracy, gorący patriota. umiłował nade wszystko prawdę i sprawiedliwość. Był z przekonania demokratą, obchodził go żywo lud wiejski i był gorącym rzecznikiem usamowolnienia włościan, leszcze od ławy uniwersyteckiej. Nienawidził tyranii, niesprawiedliwości i samolubstwa. Na kilka lat przed śmiercią notował w swoich pamiętnikach: „". Zmarł w Krakowie. Pochowany na Rakowicach, w kwaterze Ba - róg płn-zach, gr 3. Małżeństwa 1. Karolina Nazard [15] (Hazard, Harard[11][16]) - ślub 1.1866, Paryż Dz. IX [15] 2. Antonina Lewoniewska Dzieci: 1. Eleonora (z 1.) ur. 29.12.1866 Paryż, (1883 konwersja na katolicyzm), mąż: Mikołaj Rudnicki 2. Maria (z 2), ur. Londyn 3. Aniela (z 2), mąż: Piotr Zubrzycki
Henryk Dmochowski
W guberni Mińskiej na pograniczu gub. Witebskiej zorganizował się oddział powstańców, od nas o 3 mile [od majątku Czerepowszczyzna]. Dowódcą partyi był Henryk Dmochowski - rzeźbiarz, który uczył się w Paryżu potem w Ameryce, osiadł w Filadelfii, tam jego sława tam jego sława szeroko się rozchodziła. Był sprawcą pomnika w Savannah dla Kazimierza Puławskiego, wiele jego rzeźb w Waszyngtonie, Londynie, Poznaniu. Nie umiał władać orężem ani nie znał sztuki wojennej, tylko bezgraniczna miłość Ojczyzny i bezgraniczne poświęcenie były bodźcem tego ruchu. (...) Na Końcu kwietnia czy na początku maja przyszedł rozkaz wszystkim zebrać się w lesie w Cytowiźnie w pewnym punkcie. (...) Nadszedł 15 maja (...) W Borysowskim powiecie jest majątek Józefowa, tam mieszka generał Józefowicz dymisjonowany, prawosławny ale człowiek bardzo dobry. Nasza partya miała się złączyć z inną dalszą, więc dążyła do niej i na odpoczynek zeszło do tego generała a było ich 200 (od nas o trzy mile). Pop z Berezyny czy Dolec dał znać wojsku, które znienacka na nieprzygotowanych napadło i wszystkich jak baranów powiązało, kilku zabito, a między innymi dowódcę Henryka Dmochowskiego, wparto do błota i tam jego konia zabito. Już konający wyjął papiery z zanadrza i podarł w kawałki maczając we krwi własnej. Tamże do jednego dołu wpakowano jego konia i jakiegoś Stankiewicza. Niedaleko stamtąd są mieszkańcy Potapowiczowie, b. zacni z dawnych unitów, oporni, oni się zajęli jego mogiłą i zawsze ją upiększali kwiatami mimo zakazu i prześladowania. Po wojnie japońskiej krzyż postawili
Henryk Dmochowski
[herb=Krzywda]Henryk Alojzy Michał Dmochowski, h. {{Krzywda}}, ps. "Henry D. Saunders". Ur. 26.10.1810 Zabłocie, pow. dziśnieński (ceremonia chrztu 17.10.1811 Wilno św. Jan[9]) poległ 11.5.1863. Syn Michała i Anny Deslebert (córki majora dawnej artylerii litewskiej). Pochodził z rodziny ciężko doświadczonej. Jego ojciec, sekretarz komisji edukacyjnej, mający w Wilnie swój własny dom, został zamordowany przez służącego Chwoszczewskiego w celach rabunkowych. Stryj Jan zginął za wolność Ojczyzny, drugi stryj - Justyn, został zamordowany w Zabłociu przez plądrujący okolicę oddział moskiewski. Plebanię w Zabłociu prowadził czwarty stryj Kazimierz, który potem został arcybiskupem mohylewskim. Wszyscy byli synami Alojzego. W powstaniu walczył też bratanek Henryk - Wojciech - za co został wysłany na Syberię[11] Henryk Dmochowski studiował prawo na Uniwersytecie Wileńskim m.in pod kierunkiem Aleksandra Mickiewicza - brata Adama. Walczył w Powstaniu Listopadowym w oddziale Józefa Zaliwskiego, próbując z nim wzniecić powstanie ponownie w 1833 w witebskim. Musiał uciekać za granicę. Więziony przez Austriaków od 1834 do 1841 w Kufstein. Po walkach w 1846 na ulicach Lwowa udał się do Paryża gdzie kształcił się rzeźbiarsko pod kierunkiem Davida D'Angers'a, Londynu i USA gdzie rozwinął talent snycerski. W Europie wykonał m.in-. słynną rzeźbę satyryczną przedstawiającą medalion w kształcie spluwaczki, przedstawiający Jakuba Szelę i kanclerza Metternicha. W USA wykonał wiele popiersi sławnych osób, m.in. Pułaskiego i Jeffersona, zyskując wielką sławę. Otrzymał nawet w USA patent masoński. W 1853 ożenił się z Heleną Schaaff (pianistką filadelfijską), która zmarła niedługo po poronieniu drugiego dziecka w 1857 (wcześniej zmarło też pierwsze dziecko) - z wielkiego żalu wykonał wówczas przepiękny marmurowy nagrobek. Do kraju wrócił po amnestii w 1861. Tu stworzył między innymi pomnik Włodzimierza Syrokomli i posąg świętego Władysława dla tutejszej katedry. W Powstaniu naczelnik wojenny powiatu dziśnieńskiego. Uformował oddział ok 100 ludzi, sam poległ jednak szybko poległ w pierwszej bitwie pod Porzeczem 11.5.1863. Wg prasy "od pierwszego strzału", jednak w Pamiętniku Kresowej Nauczycielki relacja, niemal naoczna wygląda inaczej: ""[6] Niewielki krzyż na jego grobie znajduje się po dziś dzień wśród lasów nad jeziorem Miedzazol. Wzrostu wysokiego, włosów jasnych i tak samo brwi, oczy ma błękitne, nos trochę zadarty, twarz okrągłą; bokobrodów i wąsów do 1831 nie nosił.
Marceli Dobronoki
Marcelli Drogomir Dobronoki, ur. 27.5.1830 Międzyrzecz Podlaski, zm. 27.1.1902 Petersburg. syn Antoniego (lekarza) i Karoliny Muller. Rodzina pochodzenia węgierskiego Dobro-Nagy. Ojciec Antoniego - Leopold brał udział w Konfederacji Barskiej i tu poznał Ewę Fink, córkę dygnitarza na dworze króla Stanisława Augusta. Ożenił się i miał dwóch synów - Antoniego i Józefa (przyjaciela Chopina). Urzędnik Wydziału Administracji Ogólnej Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych w Warszawie. Miał siostrę Felicję, żonę Alojzego Smólskiego (adiutanta Krysińskiego) W 1854 ożenił się z 17-latką, córką Jana Edwarda (posesora wsi Rusiec) i Zofii Psarskiej h. Jastrzębiec. Żona, wraz siostrą i przyjaciółką, udała się do Powstania, zginęła jednak przeszyta kulami moskiewskimi w bitwie pod Małogoszczem. W 1864 był oskarżony o bycie w czasie Powstania redaktorem gazety rewolucyjnej. nie zostało to jednak dowiedzione. Skazany jednak został za inne wykroczenia. Utrzymywał stosunki z członkami rządu narodowego - np. Adolfem Pawłowskim, którego nie zadenuncjował pomimo wiedzy o tym jakie stanowisko zajmuje. Nocował także u siebie członków Rządu Narodowego i przekazywał informacje o planach rządu co do kontrybucji. Za te czyny został 10.12.1864 skazany na 6 miesięcy więzienia w kazamatach i wydalenie ze służby. Dw dni później wyrok zmniejszono do 3 miesięcy. Marceli powtórnie ożenił się dopiero w 1870 z Michaliną Rutkowską. Do 1870 pracował z hr. Sołtykiem. Został sędzią gminnym w pow. Częstochowskim i właścicielem dóbr Lusławice tamże. Był to majątek położony obok miejsca urodzenia pierwszej żony. Rozwinął kancelarię adwokacką przeniósłszy się do Petersburga. Od 1856 pracował nad monumentalnym zbiorem wszystkich ustaw i rozporządzeń od XVII wieku - czego jednak nie wydał. W 1882 w czasopiśmie Tydzień napisał jednak "Rys zbiorowy o reformie sądowej w Królestwie Polskim a w szczególności o nowych sądach pokoju i gminnych". W Petersburgu był notowany jeszcze w 1902 roku w Towarzystwie Dobroczynności, gdzie opłacał włościanom w Żurawiu pod Częstochową (sąsiedztwo Lusławic) prenumeratę pism katolickich. Jest pochowany na cmentarzu Wyborskim w Petersburgu, jego zachował się.
Jan Dobrzański
Ur. 1818 Czarna, sanockie, zm. 1886 Lwów. Syn Stanisława (leśniczego) i Magdaleny Szeleniewicz. Wychowaniem jego kierował Tadeusz Wasilewski, który skierował go do szkół w Przemyślu a także na studia filozoficzne do Lwowa. Został guwernerem domu Sapiehów, gdzie był mentorem ks. Adama Sapiehy. W 1844 we Lwowie ożenił się z Karoliną Smochowską, (zm. 1867 córką Witalija, artysty teatralnego i Wiktorii Cielińskiej). Świadkiem na ich ślubie był książę Leon Sapieha (przywódca Powstania Listopadowego, jedna z najwybitniejszych postaci XIX wieku). Za zaangażowanie w działalność w czasie Wiosny Ludów w 1848 został karnie skierowany do armii austriackiej w której był do 1854 roku. Redagował takie gazety jak Nowiny, Dziennik Literacki, Dziennik Mód Paryskich a także Gazeta Narodowa, którą kierował przez 23 lata. Członek kierownictwa ruchu "czerwonych" w Galicji. Posiadał liczne kontakty z emigracją. Jeden z kierownictwa Komitetu Bratniej Pomocy organizującego oddziały powstańcze i zbiórki na rzecz walczących. Naczelnik Ławy Lwowskiej. Po powstaniu dalej prowadził kilka gazet we Lwowie, był dyrektorem teatru hr. Skarbka (który udało mu się "odniemczyć"), jednym z założycieli "Sokoła" i towarzystwa "Harmonia". Członek Koła Literacko-Artystycznego we Lwowie. Uznawany za twórcę nowoczesnego polskiego dziennikarstwa. Był nazywany żartobliwie "królem Janem IV". Był też przez kilka lat członkiem autonomicznej rady miasta Lwowa. Właściciel dóbr. Przed śmiercią mocno schorowany, a jeszcze w marcu angażował się w powołanie "Zakonu Staszica" mającego wzmocnić krzewienie patriotyzmu. jest na cmentarzu Łyczakowskim w kwaterze 71. O jego śmierci pisały (lub chciały pisać) wszystkie gazety w Polsce, bowiem gazety warszawskie ocenzurowano, a także wiele na świecie. Dzieci: Adela (1840-1895, mąż: Włodzimierz Bańkowski), Stanisław (1847-1880), Celina (zam. Kulczycki)
Strona z 75 < Poprzednia Następna >