Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 13494
Strona z 338 < Poprzednia Następna >
Ignacy Ulicki
ur. 13.07.1841 Łódź [3] zm, 24.021863 Dobra [1] [2] Syn Józefa Ulickiego [2] i Marianny Zasadzińskiej [2] Ślub Ignacego Ulickiego – 20.10.1861 Łódź NMP – on: tkacz kawaler lat 20 – żona Julianna Pawłowska służąca zamieszkała w Łodzi, ur. we wsi Leśnica (?) w powiecie sieradzkim, córka Wojciecha Pawłowskiego (ekonoma) i Katarzyny Minakowskiej [4] Powstaniec Styczniowy [1], [2], tkacz [5] mieszkał w Łodzi [2], z oddziału Józefa Dworzaczka. Poległ w bitwie pod k. Łodzi [1] [2] Pozostawił żonę Juliannę z domu Pawłowską [2] oraz pięciomiesięczną córkę Franciszkę [5] Urodzony 13.07.1841 r w Łodzi [3], chrzestni Józef Zajączkowski rolnik lat 23 zamieszkały w Łodzi [3] i Franciszka ...ska. [3] R o d z i n a Rodzice Ignacego Ulickiego: * Józef Ulicki (ur. ok. 1818) wyrobnik zamieszkały w Łodzi, lat 23, nie umiał pisać [3] * Marianna Zasadzińska 1-vo Ulicka (ur. ok. 1821) lat 20 [3], rolnicy zamieszkali w Łodzi [7], ich ślub przed 1837 r. [8] Rodzeństwo Ignacego Ulickiego: 1_____Józef Ulicki ur. ok. 1837 ślub 16.11.1856 Łódź NMP akt nr 74, w wieku 19 lat czeladnik krawiecki zamieszkały w Łodzi, żona Wiktoria Szycha (córka Rocha Szycha) służąca panna lat 22 ur. ok. 1834 w Grabowie w Księstwie Poznańskim – zm. 1870 Łódź NMP akt nr 426 w wieku 33 lat ; jego żona ponownie wyszła za mąż 1873 Łódź NMP akt nr 218 za Walerego Wieluńskiego, dzieci: - Antoni Ulicki – zm. 1858 Łódź NMP akt nr 8 - Marianna Pelagia Ulicka 1-vo Wojciechowska – ślub 15.08.1883 Łódź NMP akt nr 366, mąż Teofil Wojciechowski (rodzice: Tomasz Wojciechowski i Marianna Braun) – zm. 22.07.1935 Łódź św. Krzyż akt nr 210; ich dzieci to Czesław Wojciechowski, Zofia Wojciechowska 1-vo Pumpe i Marianna Leokadia Wojciechowska 1-vo Kijanowicz , Feliks Jan Wojciechowski, Józef Wojciechowski 2_____Balbina Ulicka 1-vo Grab ur 19.11.1837 Łódź NMP akt nr 256, jej ojciec Józef wyrobnik z Łodzi lat 20 (czyli ur. ok. 1817), jej matka lat 17 (czyli ur. ok. 1820), chrzestni Jan Szczeszyński i Katarzyna Zajączkowska [8] ślub przeg 1855 r , mąż Adam Grab (tkacz w Łodzi ur. ok. 1834) zm. 1906 Łódź [9] ; dzieci: - Anna Natalia Grab vel Grabe - ur 22.07.1855 Łódź NMP akt nr 234) , - Józef Grab - ur. 1858 Konstantynów Łódzki akt nr 9 – ślub 28.09.1879 Radogoszcz parafia Łódź NMP 1879 akt nr 391, żona Katarzyna Kuligiewicz (rodzice: Michał Kuligiewicz i Józefa Skowrońska) - Jan Grab – ślub pierwszy 20.05.1888 Bałuty parafia Łódź NMP akt nr 126 żona Antonina Kosiarkiewicz (rodzice: Błażej Kosiarkiewicz i Urszula Grodzicka) , drugi ślub 22.09.1912 Łódź św.l Krzyż akt nr 442 żona Małgorzata Niewiadomska (córka Marianny Niewiadomskiej) - Franciszek Grab – ur. ok. 1871 – zm. 1872 Łódź NMP akt nr 531 wiek 1 rok - Antoni Grab - ur. 13.12.1875 Łódź NMP akt nr 1114) – ślub 07.08.1897 Łódź św. Krzyż akt nr 735, zona Mari Finke (rodzice: Jan Finke i Florentyna Krzymińska) - Stanisław Grab – ur Łódź – ślub pierwszy , żona pierwsza Zofia zm. 21.04.1921 Łódź par. Serca Jezusowego – ślub drugi 1929 Łódź, św. Antoni akt 27 , on wdowiec tkacz ur w Łodzi i zamieszkały Łódź, ul. Biała 5, żona Marianna Muler (rodzice: August Muler i Anna Retich) panna lat 44 ur. w Łodzi zam. w Łodzi ul. Biała 5 nie umiała pisać , świadkowie Adam Grab (piekarz lat 37, zam. Łódź ul. Targowa 24, nie umiał pisać) i Adolf Rykard (tkacz lat 39 zam. Łódź ul. Aleksandrowska 59, nie umiał pisać) – zm. 24.02.1933 Łódź św. Antoni akt nr 42 , jako malarz zam. Łódź ul. Biała 3, zgon zgłosili Adam Grab i Maria Grab zamieszkali w Łodzi 3_____Ludwika Ulicka 1-vo Janiszewska ur 1843 Łódź NMP akt nr 283 ślub w wieku 17 lat, 02.09.1860 Łódź, NMP akt nr 93 , mąż Aleksander Janiszewski (syn Michała Janiszewskiego i Józefy Kraszewicz, rolników z Kalisza) czeladnik szewski , kawaler lat 23 zamieszkały w Łodzi a urodzony w Kaliszu , dzieci : - Marianna Janiszewska 1-vo Nawrocka - ślub 28.01.1883 Łódź NMP akt nr 88 mąż Wojciech Nawrocki (rodzice: Antoni Nawrocki i Józefa Florczak) - Aleksander Janiszewski – ślub 31.10.1887 Łódż NMP akt nr 311, żona Marinanna Łusczewska (rodzice: Walery Łuszczewski i Franciszka Mączkiewicz) - Józefa Janiszewska 1-vo Dobrzańska – ślub 1890 Łódź NMP akt nr 129, mąż Józef Dobrzański (rodzice: Onufry Dobrzański i Anastazja Lisowska) - Antoni Janiszewski – ur. ok. 1869 Kalisz – zm. Łódź NMP akt nr 440 , wiek 18 miesięcy - Marceli Janiszewski – ur. ok. 1866 Kalisz – zm. 1872 Łódź NMP akt nr 541 lat 6 - Ludwika Janiszewska 1-vo Micielska 2-vo Szymańska – ślub pierwszy 1892 Łódź NMP akt nr 224, mąż Jan Micielski (rodzice: Jan Micielski i Anna Przybylska) – ślub drugi 08.07.1922 Łódź NMP akt nr 406 ona: katoliczka, wdowa, maż Jan Szymański (ur 13.06.1888 Głuszczów (?) powiat turecki (?) , rodzice: Florian Szymański szewc i Marianna Kubik) katolik, kawaler 34 lata, stolarz - Julia Janiszewska 1-vo Wójcik 2-vo Wójcik – drugi ślub: 1906 Łódź NMP akt nr 453 maż Roman Wójcik (rodzice: Wojciech Wójcik i Józefa Lewińska) – trzeci ślub 1914 Łódź św. Józef akt nr 100, mąż Jan Wujcik (rodzice: Piotr Wujcik i Zofia Bezata) 4_____ Stanisław Bernard Ulicki ur. ok. 1850 ślub 13.02.1871 Łódź NMP akt nr 27, żona Rozalia Jeske (rodzice: Maciej Jeske i Balbina Pesińska) – zm. 1925 Łódź NMP akt nr 96, tkacz lat 75 – dzieci: - Waleria Ulicka 1-vo Richter – ur. 05.02.1871 Zgierz akt nr 336 – zm. 26.06.1936 Łódź – Radogoszcz NSJ akt 248 - Jóżef Ulicki – ur 1874 Zgierz akt nr 53 – ślub pierwszy 31.05.1903 Zgierz akt nr 63 żona Marianna Dworakowska (rodzice: Józef Dworakowski i Aniela Kwiatkowska) – drugi ślub 25.09.1927 Łódź NMP akt nr 384, on tkacz, wdowiec lat 53, żona Anna Soplińcka 1-vo Kowalewska (ur. Zgierz rodzice Julian i Marianna Wacławska) , robotnica lat 45, wdowa po Franciszku Kowalewskim zamieszkała w Łodzi - Bronisław Ulicki – ur 1876 Łódź NMP akt nr 828 – zm. 1928 Łódź NMP akt nr 1037 , rzeźnik lat 54, pozostawił owdowiałą żonę Bronisławę Lien...wiecz, robotnicę. - Stanisław Ulicki – ur 03.02.1879 Zgierz akt nr 32 – ślub 19.01.901 Łódź NMP akt nr 27 żona Bronisława Ziemniewicz (rodzice: Edward i Marianna Nawrocka) - Władysław Ulicki – ur 1881 Zgierz akt nr 160 – zm. 26.11.1882 Zgierz akt 215, ok. 1 rok - Jan Ulicki – ur 1883 Zgierz akt nr 223 – zm. 1883 Zgierz akt nr 188 , nicały 1 rok - Ludwik Ulicki – ur 1884 Zgierz akt nr 253 – ślub 1908 Łódź św. Wojcciech akt nr 21, żona Adelajda Tylman (rodzice: Jan Gustaw Tylman i Wiktoria Wiśniewska) - Helena Ulicka – ur 17.01.1888 Zgierz akt nr 16 5_____Eleonora Ulicka 1-vo Blumentrit ur 27.03.1853 Łódź akt nr 144 ślub 19.10.1869 Łódź NMP akt nr 122, maż Ludwik Blumentrit (syn Ignacego Blumentrit i Doroty Heringe), dzieci: - Ludwika Blumentrit – ur. 27.09.1875 Łódź NMP akt nr 889 Dzieci Ignacego Ulickiego 1______Franciszka Ulicka 1-vo Geischamer vel Gajschamer ur 29.09.1862 Łódź [5] ślub chyba (bo imię matki to Emilia) 16.02.1879 r Łódź, mąż Konstanty Geischamer vel Gajschamer (syn Bogumiła i Emilii) [6]
Wilhelm Arnold Unman
Ur. 9.1.1841 w Szwecji. zm. 17.5.1924 Sztokholm. Syn kupca ze Sztokholmu. 5.7.1863 dopłynął do Świnoujścia i 10.7.1863 przekroczył granicę zaborów wraz z i . Dotarli do partii Taczanowskiego działającej na Kujawach. Po kilkunastu dniach służby dostał się do niewoli w Lądku pod Koninem.. Tam był więziony a następnie przeprowadzony do Warszawy i trzymany w twierdzy Modlin. Dzięki staraniom władz szwedzkich zwolniony po paru miesiącach, jednak powrócił powtórnie i walczył pod dowództwem francuskiego oficera w partii składającej się głównie z cudzoziemców. W kompani przyjaźnił się z niejakim Wodzińskim, który podpisał się na ofiarowanym mu rysunku jako porucznik 1-go pułku kozaków otomańskich. Oddział przeszedł granicę pruską w maju 1864 i został internowany, a Wilhelm odesłany do Szwecji. W jednym z listów z więzienia do rodziny pisał: „Nie tylko Austria, ale i Prusy współdziałają zgodnie z Rosją, aby zdławić nieszczęsny polski naród. Udało się im to i tym razem, ale – Jeszcze Polska nie zginęła”. Ostatnie słowa napisał po polsku. Po powrocie zajął się handlem, prowadząc sklep „Glas och Porslin” (Szkło i porcelana) przy ulicy Kungsgatan, uważanej wówczas za najbardziej prestiżową ulicę miasta. Dożył sędziwego wieku. 6.5.1923 roku, w warszawskim Belwederze, szef Biura Kapituły Orderu Wojennego "Virtuti Militari", major Andrzej Maciesza podpisał pismo następującej treści: "Legitymacja Tymczasowa. Marszałek Józef Piłsudski, jako Wódz Naczelny w ostatniej wojnie polskiej nadał podporucznikowi weteranowi 1863 r. Unmanowi Wilhelmowi Order Wojenny Virtuti Militari V piątej klasy Nr 6152." Wilhelm Unman został pochowany na cmentarzu Solna w Sztokholmie.
Kazimierz Unrug
Artykuł | Kazimierz Unrug urodził się w W. Księztwie Poznańskiem w dziedzicznej rodziców wiosce Dzięczynie. Gałąź rodziny Unrugów, jednej z najstarożytniejszych w Niemczech, w połowie XVII wieku przesiedliła się do rzeczypospolitej Polskiej, a otrzymawszy indygenat wnet zasługą i patryotyzmem zdobyła sobie w nowej ojczyźnie szacunek i poważanie. Odtąd starostwo obornickie dziedzicznie niemal po zostawało w ręku Unrugów, którzy rekuzując na niemiecki tytuł hrabiowski, klejnotem polskiej szlachty woleli się zdobić. Kazimierz pod okiem troskliwej matki i surowego ojca wychowywany od dziecka na dzielnego i zahartowanego męża, rozrastał się w siłę fizyczną i od pierwszej młodości niepospolity zdradzał umysł. Ukończywszy chlubnie szkoły w Lesz nie, gdzie zarówno był od kolegów kochany, jak od nauczycieli dla swego nad wiek rozwiniętego charakteru ceniony, udał się Kazimierz na uniwersytet do Wrocławia. Nie zrażając się żadną przeciwnością po stępował wytrwale śród ciernistej ścieżki, nie oglądając się na przeszkody, lecz zawsze z równym spokojem krocząc do wytkniętego celu. Nie jedna ciężka boleść zraniła młodociane serce Kazimierza. W roku 1848 pod Miłosławiem poległ śmiercią walecznych w walce z Prusakami brat jego ukochany; rok później straszna zaraza wydarła mu w kilku tygodniach rodziców, i drugiego brata z całą jego rodziną. Kazimierz pozostał z młodszem rodzeństwem pod opieką najstarszego brata, którego odtąd otaczał miłością bez granic i szacunkiem prawdziwie synowskim. Obrawszy sobie zawód prawniczy, wkrótce niemałej w nim nabył biegłości, o obdarzony bystrym i jasnym na rzeczy poglądem, piękne na przyszłość na tem polu dla kraju rokował nadzieje. Ktokolwiek go poznał bliżej i miał sposobność obcować z nim w czasie je go pobytu w Wrocławiu, Wrześni i Poznaniu, gdzie po złożeniu pierwszego prawniczego egzaminu praco wał przy sądach, ten mimowolnie lgnąć musiał do te go młodzieńca, który wciąż się łamiąc z przeciwnościami nigdy nie upadał na duchu, zawsze ten sam zachowywał spokój i godność w obejściu z drugimi. Prawość i zacność charakteru Unruga weszła w przy słowie pomiędzy młodzieżą, która w każdym razie polegając na wytrawnym jego sądzie, niaraz go brała w zachodzących sporach na rozjemcę. Jakkolwiek bowiem żywy i surowy dla siebie, łagodnym był w sądzie o drugich, łącząc pobłażliwość z męzkim hartem duszy, z powagą i bezstronnością niezwykłą w tym wieku. Jedna tylko miłość ojczyzny tak gwałtownie gorzała w jego piersi, że gdy o sprawie publicznej wypadało mu co mówić łub dla niej działać, unosił się zapałem i gorącym porywany prądem żadnego w czynie i słowie nieznał hamulca. To też niechęć lub oziębłość dla sprawy narodowej, surowego w nim znajdowała pogromcę wszędzie i zawsze. Wypadki styczniowe zastały Kazimierza przysposabiającego się do podróży do Berlina, gdzie trzeci i ostatni w zawodzie swoim miał zdawać egzamin na sędziego. Komu wiadomo jak mozolną jest pod rządem pruskim karjera prawnicza, ten pojmie jak wielkiej wagi dla młodzieńca przez tyle lat pracującego bez żadnego zarobku jest egzamen, który mu nareszcie otwiera drogę do chleba. Kazimierz choć tak wytrwale dążył, nie wahał się przecież poświęcić wszystkiego, aby spieszyć na pomoc walczącej z moskwą braci. Odtąd jeden z najgorliwszych pracowników w sprawie narodowej porzucił studja prawnicze, krzątając się pilnie około zorganizowania wyprawy do Kongresówki, w której chciał koniecznie pomiędzy najpierwszymi stanąć na polu walki. Złożony przecież nagle ciężką chorobą, nie mógł urzeczywistnić swego zamiaru. Pełny biogram walk powstańczych Kazimierza Urunga pod linkiem.
Strona z 338 < Poprzednia Następna >