Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Ilość: 69612
Strona z 1741 < Poprzednia Następna >
Władysław Niesiołowski
Władysław Niesiołowski. Jako weteran z 1863 roku, był pod dowództwem, Kurowskiego, Cieszkowskiego, walczył pod Miechowem, w Pankach, Mrzygłodzie wreszcie ruszył z oddziałem na pomoc Langiewiczowi, który walczył pod Małogoszczą, lecz oddział spóźnił się i spotkał cofającego się dyktatora pod Pieskową Skałą i tu został wcielony do jego korpusu, do drugiego batalionu strzelców, który zajął zamek.W Skale zaczęła się bitwa, która trwała do zmroku. Nieprzyjaciel cofnął się do miasteczka Skały, a oddział, po dwugodzinnym wypoczynku ruszył za nim i tam go zaatakował. Tu, zmusiwszy go do ustąpienia i wziąwszy nieco niewolnika, pomaszerowali nasi na komorę w Michałowicach, gdzie dostali pewną ilość karabinów. Dalej przyszły bitwy pod Chrobrzą, Grochowiskami i oddanie się Dyktatora Austrii i przejście korpusu przez granicę.Po przejściu granicy, żołnierze kryli Dyktatora w Krakowie i okolicy. Niesiołowski również dostał się tam dzięki pomocy towarzysza broni, studenta krakowskiego uniwersytetu, Edwarda Kostki. Wkrótce jednak zaciągnął się do służby w partiach Jeziorańskiego i Ćwieka walczył do września wreszcie w okolicach Leżajska przeszedł po raz ostatni granicę austriacką.Tak skończył się udział Niesiołowskiego w walce o wolność, dalej przyszły smutne i ciężkie lata w więzieniu austriackim w Ołomuńcu, służby pod sztandarami cesarza Meksyku Maksymiliana I i emigracji.
Telesfor Nieszokoć
Ur. 5.1.1841, rozstrzelany 15.3.1864. Pochodził z drobnej szlachty. Syn Benedykta i Józefaty. Krewny Wincentego, weterana napoleońskiego, kapitana artylerii wsławionego pod Grochowem w Powstaniu Listopadowym a wcześniej biorącego udział w działaniach "Nocy Listopadowej".Ukończył gimnazjum w Kownie. W 1861/2 wstąpił na Uniwersytet Petersburski, gdzie studiował na wydziale fizyczno-matematycznym a później prawo. Wędrował po Żmudzi. Rubaszny, o powierzchownym obejściu zyskiwał zaufanie i życzliwość chłopów. Zajął się działalnością patriotyczną - m.in przetłumaczył i wydrukował zakazane śpiewy patriotyczne w języku żmudzkim, które po wypadkach warszawskich chętnie w Polsce były śpiewane - m.in "Boże coś Polskę" i "Matko Chrystusa". Zaaresztowany wziął za to 60 batów. Po uwolnieniu wyjechał wpierw w augustowskie przyjmując posadę wiejskiego nauczyciela, a następnie do Paryża, Genui i szkoły w Cuneo a także dzięki poręczeniu ks. Włodzimierza Czetwertyńskiego - współlokatora - do szkoły w Montparnasse. W 1863 przyjechał do kraju wraz z Molędzińskim i wszedł do partii Langiewicza. Był z nim we wszystkich bitwach, aż do wkroczenia do Galicji i przesiedział miesiąc w więzieniu austriackim.Następnie pod koniec kwiętnia (dzięki pomocy państwa S.) został wysłany do augustowskiego, gdzie pod pseudonimem "Antoni Budrys" (jako chłop żmudzki) pełnił funkcję dowódcy kosynierów w partii Pawła Suzina. Dowodząc w języku żmudzkim był uwielbiany przez szeregowych. 23 maja pod bitwie pod Budą otrzymał przykaz stworzenia własnej partii. Zorganizował ją tak, że w obozie miał warsztaty puszkarzy, rymarzy, szewców, krawców, ruszników oraz sąd - do którego uciekali się okoliczni chłopi. W ten sposób zgromadził partię składając się ze 116 ochotników, utrzymywaną przez okolicznych mieszkańców, lecz na liście gotowych było 500 - którzy oczekiwali na wezwanie gdy przybędzie broń. Jego adiutantem w obozie był Rosjanin Bułatow, później rozstrzelany w Suwałkach, zaś poza obozem do pomocą służył Antoni M, oraz Gwazdajtys z 14 synem i parobkiem Augustem wyznania ewangelickiego. Zręcznie unikał okrążenia przez Moskali. Następnie połączył się ze Szpakiem, lecz został wzięty do niewoli 5.7. w okolicach Klonowa w mariampolskim podczas rekonesansu. Został zbity pałkami prawie do nieprzytomności. Odpowiadał tylko po litewsku do niczego się nie przyznając. Uznawany był za chłopa nazwiskiem Budrys. Przesiedział w Kownie i Dyneburgu. Skazany na Sybir, lecz karę zamieniono na rozstrzelanie na skutek wyjawienia że był organizatorem partii. Ponowne skazanie nastąpiło na mocy konfirmacji Dowódcy Wojsk Wileńskiego Wojennego Okręgu, wynikłej z decyzji Audytorjatu z dn. 6 lutego 1864 r. Rozstrzelany na esplanadzie twierdzy Dyneburskiej 15 (2) marca 1864. Pseudonim Antoni Budrys uznano za prawdziwe nazwisko - syn Feliksa, zaś błędnie opisano go jako używający pseudonimu "Niesiakac syn Andrzeja".
Strona z 1741 < Poprzednia Następna >