Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 1534
Strona z 39 < Poprzednia Następna >
Jan Lubieniecki
Jan Lubieniecki, ur. 2.10.1845 Kaczyn, par. Daleszyce, zm. 12.11.1934 Kielce. Syn Grzegorza i Józefy Stępień (na jego akcie urodzenia matka wyjątkowo została zapisana z nazwiskiem Niewiadomska). Miał 7 rodzeństwa, z których pierwsze 4 urodziło się w miejscowości Maleniec. Ojciec (syn Józefa Lubienieckiego i Agaty Wiadernej) był kowalem, jak i jego ojciec i prowadził gospodarstwo rolne w Kaczynie. W okresie Powstania Styczniowego Jan – jak sam podawał w stosownej ankiecie – brał czynny udział w wielu potyczkach. Ranny w bitwie pod Małogoszczem trafił do szpitala. Został aresztowany i osadzony w więzieniu w Chęcinach. Stąd został przeniesiony do więzienia w Kielcach, gdzie przetrzymywany był w okresie od 25.11.1864 do 22.6.1865. Po zatwierdzeniu się wyroku sądowego został zesłany na Syberię, gdzie spędził 5 lat i powrócił do kraju. Pracował w fabryce i był fryzjerem. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, podobnie jak inni weterani, został poddany weryfikacji, po której otrzymał stopień honorowy ppor. weterana i został wprowadzony do Imiennego wykazu weteranów powstań narodowych 1931, 1848 i 1863 roku. W 1930 r. został odznaczony Medalem Niepodległości. Mieszkał w Kielcach przy ul. Dalekiej 6. Był trzykrotnie żona - najpierw z Marią Bieniek. Następnie u Józefą Cieślik (wdową po Wawrzyńcu Całce), która zmarał 12.1.1933 w szpitalu św. Aleksandra w Kielcach. Pod koniec tego samego roku, 26 grudnia, 88-letni Jan Lubieniecki zawarł po raz trzeci związek małżeński z wdową Stefanią Kowalską z Szymczyków w kościele św. Wojciecha w Kielcach. Jan Lubieniecki zmarł 12 listopada 1934 r. i został pochowany na kieleckim Cmentarzu Wojskowym opodal „śmigła” – grobu lotników. Po II wojnie światowej, gdy urządzano na tym cmentarzu kwatery poległych we wrześniu 1939 roku, jego grób został „wchłonięty” przez zbiorową mogiłę żołnierską i miejsce jego pochówku pozostało nieoznaczone. Był odznaczony Krzyżem Niepodległości z mieczami. Umierając został pochowany w stopniu porucznika (awans otrzymał zapewne niedługo przed śmiercią). Jan Lubieniecki potwierdził udział w insurekcji z 1863 r. innego Powstańca, Ludwika Jurkowskiego.
Adam Majewski
Syn Jana, urodzony w 1838 r., ukończył gimnazjum warszawskie w 1857 r., zaś uniwersytet petersburski ze stopniem kandydata praw w 1861 r., poczem wstąpił do sądownictwa w Warszawie. W 1864 roku aresztowany, po dziesięciu miesiącach więzienia skazany został na śmierć przez powieszenie za udział w organizacji województwa lubelskiego, gdzie był pomocnikiem wojewody. Wyrok ten w konfirmacji zmieniony został na dziesięcioletnie ciężkie roboty. Dnia 1 czerwca 1865 r. wyruszył Majewski na Syberję wraz z dobrowolnie mu towarzyszącą żoną, Elżbietą z Pawłowskich. Podróż odbyli w ciągu pięciu miesięcy i tegoż roku w listopadzie stanęli w Usolu. Majewski nabył w miasteczku domek z ogrodem, gdzie uprawiał warzywa, miał dwie krowy i z tego się utrzymywał. Od rządu zaś dostawał, jak wszyscy, jednego rubla miesięcznie i dwa pudy żytniej razowej mąki. W roku 1867 stracili pierworodną córeczkę, pochowaną na miejscowym cmentarzu w części polskiej. Wkrótce przybył im w Usolu syn Adam, którego do chrztu trzymała moja żona. Korzystając z manifestów, przenieśli się Majewscy w lutym 1869 r. do Krasnojarska, gdzie założyli sklep towarów warszawskich. W marcu 1870 r. otrzymuje Majewski posadę w kopalniach złota Bazylewskiego i udaje się z rodziną do północnej części gub. jenisiejskiej do kopalni „Innocentego". Tam pracuje trzy lata, odpowiednio wynagradzany, w dobrem towarzystwie rodaków. Na mocy manifestu przenoszą się znowu w końcu 1873 roku do Tomska, a w następnym roku, odzyskawszy prawa stanu, do Rosji europejskiej, gdzie w miastach Spasku i Usmaniu tambowskiej gubernji mieszkają lat parę pod dozorem policji. Pod koniec 1876 roku powracają nareszcie do kraju z czworgiem dzieci, z których Adam urodził się w Usolu, Zofja w Krasnojarsku, Zygmunt w kopalni jenisiejskiej, Władysław w Tomsku. Osiedlają się nastałe w Lublinie, gdzie Majewski jest adwokatem przysięgłym i jednym z dyrektorów Towarzystwa Kredytowego Miejskiego, a wkrótce nabywa dom na własność. Z dzieci, na Syberji urodzonych, najstarszy syn Adam jest lekarzem w Lublinie praktykującym, Zygmunt mierniczym, Władysław ukończył wydział prawny, Zofia ma sklep własny w Lublinie; z tych zaś, co w kraju przybyli, córka jest wspólniczką szkoły froeblowskiej w Lublinie i syn w szkołach lubelskich.
Włodzimierz Malinowski
Włodzimierz Malinowski (1844 — 1922) i jego żona Aleksandra z Karpuszków mieli siedmioro dzieci: Kiejstuta, Wieńczysława, Olgierda, Giedymina, Jadwigę, Witolda i Aldonę. Już same imiona dzieci dużo mówią o uczuciach patriotycznych rodziców. Po upadku powstania Włodzimierz musiał emigrować za granicę, znalazł się w Paryżu. Nauczył się tam sztuki fotograficznej. Kiedy wrócił do kraju, przez dłuższy czas, był pod nadzorem policji i musiał meldować sięu władz rosyjskich. Mieszkał w Rydze, założył zakład fotograficzny, to pomogło mu kształcić dzieci i każde z nich zdobyło jakiś zawód . Grasylda Malinowska (1834-1924) urodzona w folwarku Czerepowszczyzna pomiędzy Płockiem i Witebskiem ( dziś to tereny Białorusi) był resztką większego majątku skonfiskowanego przez rząd carski za udział mężczyzn w powstaniach. Włodzimierz i Grasylda — to uczestnicy powstania styczniowego, Włodzimierz miał lat 19, a Grasylda 29, gdy zaciągnęli się do szczegułów powstańczych. Oboje byli wspierani przez całą rodzinę, bo była to rodzina bardzo patriotyczna. Grasylda Malinowska miała specjalnie wybudowany domek, gdzie pod pozorem uczenia katechizmu, uczyła dzieci języka polskiego, historii polskiej, pieśni religijnych i patriotycznych. Była pod ciągłym nadzorem żandarmów carskich, którzy ciągle rewizowali domek, straszyli dzieci i ich rodziców aresztowaniem. Wreszcie aresztowano Grasyldę i osadzono w więzieniu. Te represje były karą za pomoc okazywaną powstańcom: leczyła rannych, szukała dla nich bezpiecznych kryjówek, pośredniczyła dostarczaniem falszywych paszportów, pomagała w ucieczkach. Po roku wypuszczono ją z więzienia, długo była pod nadzorem policji. Czerepowszczyzna była oddana cudzym ludziom w dzierżawę. Zaczęła więc uczyć dzieci w obcych dworach, nie miała łatwego życia, bo trafiła na ludzi skąpych i obojętnych na losy kraju. W 1917 roku przyszła wiadomość o klęsce i kapitulacji Niemców i zwycięstwa bolszewików w Rosji. Trzeba było uciekać, udało się wyjechać w ostatniej chwili do Wilna. Oboje spoczywają na Rossie .
Strona z 39 < Poprzednia Następna >