Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 1546
Strona z 39 < Poprzednia Następna >
Władysław Żemralski
Nasza Historia: Władysław Żemralski (1845-1937) - powstaniec styczniowy rodem z Góry, gorzelnik z Wieliszewa (Zemralski) urodził się 7 października 1845 r. w majątku Góra, gdzie ojciec sprawował posadę ekonoma. Rodzicami jego byli Walenty i Franciszka z domu Krukiewicz - jak zostało zapisane w akcie urodzenia – Zemralscy: Góra. Działo się w Mieście Nowymdworze dnia siódmego Grudnia Tysiąc Ośmset czterdziestego piątego roku o godzinie czwartey popołudniu stawił się Walenty Zemralski Ekonom z Góry lat trzydzieści sześć maiący, w obecności Raymunda Kownackiego Pisarza Prowentowego lat dwadzieścia sześć i Konstantego Bystrzyńskiego Zastępcy Wóyta Gminy Góra lat dwadzieścia sześć maiących, a zamieszkałych w Górze i okazał nam dziecię płci męzkiey urodzone dnia siódmego Października roku bierzącego o godzinie trzeciey popołudniu z Jego Małżonki Franciszki z Krukiewiczów lat trzydzieści siedm maiącey – Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym odbytym w dniu dzisieyszym nadane zostały imiona Władysław Raymond Dyonizy. Chrzest opóźniony z przyczyny nieobecności Oyca, a Rodzicami Crzestnymi byli Raymond Kownacki i Emilia Białaczewska. Akt ten Stawaiącemu i Świadkom przeczytany przez nas wszystkich podpisany został. W czasie powstania styczniowego Władysław Żemralski wstąpił do oddziału Józefa Jankowskiego „Szydłowskiego”. Oddział ten w pierwszej połowie lutego 1863 r. liczył 100 ludzi, a nieco później około 200 - po dołączeniu ochotników z Warszawy. Żemralski wstąpił do partii Jankowskiego w okolicy Pułtuska, gdzie już zastał przeszło 400 ochotników. Początkowo był szeregowcem, wkrótce powierzono mu sekcję strzelców złożoną z 12 osób. 23 maja oddział partyzancki pod dowództwem Jankowskiego i Zielińskiego, w którym był także Władysław Żemralski, obozował w okolicach Otwocka. Następnie 25 maja Jankowski i Zieliński ze swym oddziałem postanowili zaatakować konwojujący więźniów i rekrutów 850-osobowy oddział rosyjski pod dowództwem kpt. Szymanowskiego. Powstańcy urządzili zasadzkę na szosie lubelskiej w lesie za rzeką Świder, między Rudą a Wiązowną. Pomimo tego, że rozstawieni po obu stronach traktu z impetem uderzyli ze skrzydeł i od czoła na konwój, to jednak przewaga ogniowa i liczebna Rosjan uniemożliwiła osiągnięcie pełnego sukcesu. Udało się jednak odbić około 40 rekrutów, którzy szykowani byli do 15-letniej służby wojskowej w głębi Rosji. Największą bitwą, w jakiej Żemralski brał udział była potyczka pod Żyrzynem w dniu 8 sierpnia 1863 r., pod ogólnym dowództwem Michała Heidenreicha Kruka, gdzie powstańcy zdobyli sejf z kasą i dwie armaty, oraz zabrali 150 Rosjan do niewoli. W oddziale Jankowskiego był osiem miesięcy, w ciągłych marszach i potyczkach. Po upadku powstania Władysław Żemralski powrócił do Góry. Najprawdopodobniej nie był prześladowany. 5 czerwca 1870 r. w wieliszewskim kościele parafialnym 24-letni Władysław Żemralski, jako fabrykant gorzelniany (zapewne pracował w gorzelni w miejscowym folwarku), zamieszkały w Wieliszewie, poślubił Annę Łempicką, mieszkankę Wieliszewa, córkę Teofila i Anny z domu Wiśniewskiej, małżonków Łempickich. Teofil Łempicki był w tym czasie leśniczym w Wieliszewie. Natomiast Anna urodziła się w Warszawie. Zweryfikowany został w 1923 r. jako weteran w stopniu podporucznika pod numerem porządkowym 1952/1923. Już do śmierci mieszkał w Warszawie. Odznaczony Medalem Pamiątkowym w 70. rocznicę powstania styczniowego i Krzyżem Niepodległości z Mieczami. Zmarł 24 stycznia 1937 r. w Warszawie. Pochowany został na Cmentarzu Wojskowym (dzisiaj komunalny) na Powązkach. W Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie znajduje się tablica pamiątkowa Władysława Żemralskiego i innych członków rodziny Żemralskich.
Franciszek Zima
Ur. 1827 Luszowice, k. Dąbrowy, zm. 1899. Syn Wacława (oficjalisty i dzierżawcy dóbr na Pokuciu) i Katarzyny Brzozowskiej. Student akademii technicznej lwowskiej. W 1848 w szeregach gwardii narodowej a następnie Legionu Polskiego na Węgrzech, uzyskując stopień kapitana w legionie Wysockiego, korpusie Damianicza. Dwa lata przebywał internowany w Szumli. Następnie w 1851 wyjechał do Anglii do Manchester gdzie pracował w zarządzie przędzalni, gdzie miał rodzinę (żona i dziecko), jednak na wieść o wybuchu powstania wyjechał. Współorganizator i uczestnik w charakterze szefa sztabu oddziału tureckiego, który miał za zadanie przedostać się przez Rumunię na Podole. Oddziała stoczył przegraną - w której Franciszek odniósł rany. Następnie brał udział także w wyprawie na Poryck. W Latach 1863-4 więzień stanu. Po powstaniu mieszkał we Lwowie, gdzie był dyrektorem Galicyjskiej Kasy Oszczędności. Był też w Radzie Nadzorczej Miejskiego Muzeum Przemysłowego. Prawy człowiek, odznaczał się zdrowym osądem, z zamiłowaniem do rzemiosła wojennego. Wzbudzał szacunek tak ze strony kolegów jak i przełożonych. W ostatnich latach życia życia nie oparł się niesumienności w zarządzaniu kasą, do czego skłoniła go chęć pomocy w rozwoju przemysłu naftowego w Galicji przez osobę nie zbyt skutecznego Szczepanowskiego. Został za to oskarżony o sprzeniewierzenie funduszy banku rzekomo wynikające z uwikłania w liczne kontakty z kobietami i szantażowany przez osoby mające o tym wiedzę. W rzeczywistości akt oskarżenia wniosła osoba, której Franciszek Zima odmówił kredytu. Mając bardzo duże możliwości Franciszek Zima niekiedy omijał procedury, co posłużyło za podstawę do aktu oskarżenia. Zaaresztowany, chorując na serce zmarł w celi śledczej z silnego wzburzenia. Proces sądowy uniewinnił wszystkich podejrzanych. Pochowany we Lwowie, na cm. Łyczakowskim pole nr 69
Strona z 39 < Poprzednia Następna >