Portal w rozbudowie, prosimy o wsparcie.
Uratujmy wspólnie polską tożsamość i pamięć o naszych przodkach.
Zbiórka przez Pomagam.pl

Powstanie Styczniowe - uczestnicy

Największa baza Powstańców Styczniowych.
Leksykon i katalog informacji źródłowej o osobach związanych z ruchem niepodległościowym w latach (1861) 1863-1865 (1866)

UWAGA
* Jedna osoba może mieć wiele podobnych rekordów (to są wypisy źródłowe)
* Rekordy mogą mieć błędy (źródłowe), ale literówki, lub błędy OCR należy zgłaszać do poprawy.
* Biogramy opracowane i zweryfikowane mają zielony znaczek GP

=> Powstanie 1863 - strona główna
=> Szlak 1863 - mapa mogił i miejsc
=> Bitwy Powstania Styczniowego
=> Pomoc - jak zredagować nowy wpis
=> Prosimy - przekaż wsparcie. Dziękujemy

Szukanie zaawansowane

Wyniki wyszukiwania. Ilość: 2997
Strona z 75 < Poprzednia Następna >
Aleksander Wielopolski
(1803-1877), naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego, przeciwnik antyrosyjskiej konspiracji i powstania zbrojnego, które sam sprowokował organizując pobór do wojska tzw. brankę. Przypisuje mu się powiedzenie: "dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić, ale z Polakami nigdy". Urodził się w 1803 roku w Sędziejowicach, w jedynej polskiej rodzinie, która posiadała tytuł margrabiowski. Był ordynatem pińczowskim. Studiował w Collegium Theresianum w Wiedniu, szkole kształcącej przyszłych urzędników. Wykształcenie prawnicze i ekonomiczne uzyskał na uniwersytetach w Paryżu i Getyndze. Podczas powstania listopadowego został wysłany do Londynu z misją dyplomatyczną, był też w tym czasie posłem na Sejm. Po rzezi szlachty tzw. rabacji galicyjskiej[zt=1000], dokonanej w 1846 roku przez chłopów w Małopolsce, napisał anonimowo „List szlachcica polskiego do ks. Metternicha”. Wyrażał w nim oburzenie na inspirowanie rzezi przez władze austriackie. Jednocześnie pozbawiony złudzeń co do pomocy Zachodu dla Polaków i obawiając się rewolucji społecznej, deklarował współpracę i ugodę z Rosją, nie stawiając żadnych żądań. Wielopolski: współpraca z Rosją Oferta ta została przyjęła dopiero w 1861 roku, ale wówczas Wielopolski, w napiętej sytuacji politycznej w Królestwie Polskim, mógł już stawiać Rosji warunki. Józef Piłsudski, nawiązując do postawy Wielopolskiego w rozmowach z Rosjanami pisał w „Roku 1863”, że „miał on dumę i godność narodu” i nie posiadał mentalności niewolnika. Wielopolski wystosował memoriał do namiestnika carskiego Michaiła Gorczakowa, w którym proponował reformy w Królestwie Polskim, zmierzające do autonomii Królestwa Polskiego, choć nie miał złudzeń, że przywrócone zostaną Sejm i wojsko polskie. W marcu 1861 roku został dyrektorem Komisji Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w Królestwie Polskim. W październiku podał się do dymisji z powodu zatargów z carskimi urzędnikami. Po rozmowach w Petersburgu w maju 1862 roku został mianowany przez cara Aleksandra II naczelnikiem rządu cywilnego Królestwa Polskiego. Piastując wspomniane urzędy przeprowadził szereg reform, rozbudował szkolnictwo polskie (powstała m.in. Szkoła Główna w Warszawie), spolszczył administrację i sądownictwo, doprowadził do oczynszowania chłopów (choć chłopi chcieli już uwłaszczenia), równouprawnienia Żydów. Wielopolski – przeciwnik konspiracji Był przeciwnikiem antyrosyjskiej konspiracji. Uważał również, że samodzielnie będzie prowadził wszelkie rozmowy z Rosją dotyczące Królestwa Polskiego. Dlatego też zgodnie z jego sugestią władze rosyjskie rozwiązały Towarzystwo Rolnicze, będące faktyczne rodzajem organizacji politycznej szlachty. Wielopolskiemu przypisuje mu się powiedzenie: "dla Polaków można czasem coś dobrego zrobić, ale z Polakami nigdy". Reformy, które w sposób istotny poprawiały sytuację Polaków w Królestwie Polskim, nie przyniosły mu jednak społecznego poparcia. Oczekiwano więcej, a od 1861 roku po demonstracjach patriotycznych, w których padły ofiary śmiertelne, nastroje były radykalne. Wielopolski zrażał też swoją apodyktycznością. „Sądził, że skoro pokazana zostanie właściwa, rozsądna droga, to oświecony ogół natychmiast nią podąży. Mniemał, że można z zewnątrz narzucić społeczeństwu nowe sposoby zachowania, nowe reakcje uczuciowe i nowe obyczaje” – pisał Marcin Król o Wielopolskim w „Sylwetka politycznych XIX wieku”. Branka do wojska rosyjskiego, mająca charakter poboru wytypowanych osób, która była dziełem Wielopolskiego, miała wyeliminować ze społeczeństwa kandydatów na powstańców i rozbić struktury konspiracyjne. Zupełnie nie spełniła swoich celów. Odpowiedzią na rozpoczęcie branki był bowiem wybuch powstania w styczniu 1863 roku. W czerwcu 1863 roku Wielopolski złożył podanie o urlop, oznaczające faktycznie podanie się do dymisji i w lipcu opuścił Królestwo Polskie. Resztę życia spędził w Dreźnie. Tam zmarł w 1877 roku. Pochowany został w kościele w Młodzawach Małych koło Pińczowa. (PAP)
Henryk Wierciński
[herb=Ślepowron]Henryk Wojciech Jakub Wierciński "Buzak", h. {{Ślepowron}}, ur. 15.7.1843 Kłodnica, zm. 18.10.1923 Lublin. Syn Stanisława Wojciecha Józefa "Buzak" Wiercińskiego i Julii Strus h. Korczak Miał brata Wojciech - dyrektora banku w Poznaniu Ukończył gimnazjum w Lublinie po czym wyjechał na studia prawnicze do Kijowa. Od 1862 studiował w Warszawskiej Szkole Głównej na wydziale Prawa i Administracji. Tu zastało go Powstanie. Walczył w oddziałach Langiewicza i Czachowskiego - m.in. pod Wąchockiem, św. Krzyżem, Staszowem i Małogoszczą - gdzie dostał się do niewoli. Był więziony w Kielcach i Radomiu w końcu skazany na śmierć. Karę zamieniono na zesłanie - osiedlenie się w guberniach syberyjskich. Wyruszył tam 30.1.1864. Po 7 miesiącach dotarł wraz z grupą więźniów do Birussu nad Jenisiejem. Pracował w pobliżu w kopalni złota Grigorowa. W 1868 został objęty amnestią i mógł wrócić do kraju, lecz przez kilka lat pozostawał pod dozorem policyjnym. W 1873 wykupił majątek Niezabitów - i gospodarował tam do 1880. Z powodu trudności finansowych sprzedał ziemię i przeniósł się do Nałęczowa. Następnie pracował jako sędzia sądu gminnego w Rogowie, z siedzibą w Polanówce. Opublikował wiele artykułów w takich gazetach jak Kurier Lubelski, Gazeta Polska, Niwa, Gazeta Rolnicza, Gazeta Warszawska, a także publikacje Ziemia Chełmska i Podlasie, Patriotyzm stosowany w życiu, Pożary w Guberni Lubelskiej, Głos Ziemi Chełmskiej i Podlasia, Litwa a Polska, Pamiętniki. Swoją publicystyką przyczynił się znacznie do zachowania patriotyzmu Chełmszczyzny. W czasie I wojny światowej zorganizował Biuro Statystyczne, które rejestrowało straty wojenne w 27 powiatach będących pod okupacją austro-węgierską. Dożył Wolnej Polski i został jako weteran odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Pochowany: Lublin, cmentarz przy ul. Lipowej z grobie zbiorowym. Jego imię noszą ulice w Lublinie, Chełmie i Nałęczowie. Żona: Feliksa Marianna Zofia Braun (1846-1872, ślub 1872) Syn: Henryk Krystyn Wiercieński, artysta malarz,
Seweryn Wierciński
Seweryn Teofil Wierciński. Ur. 1841 Abramów, zm. 1887 Paryż. Syn Teofila i Róży Wolanowskiej. Junkier armii rosyjskiej. Starszy brat , który zmarł po bitwie pod Panasówką w wieku 15 lat, oraz Stanisław Gustawa. Młodszy brat zaginionego bez wieści w Powstaniu . Więziony w Zamościu za przedpowstaniową działalność niepodległościową. Uciekł po prześcieradłach spuszczonych z okna. Odważny, śmiały, energiczny, przedsiębiorczy, pretendował do objęcia komendy w oddziałach. Jednak dowodzenie oddano Janowi Lamowi. Wzburzyło to Wiercińskiego do tego stopnia, że wymierzył pistolet w dowódcę. Skończyło się to sądem polowym i skazaniem na rozstrzelanie. Dzięki wstawiennictwu Żalplachty, Dąbczańskiego i Zborowskiego Czechowski na mocy przywileju dowódcy odstąpił od wymierzenia kary już na placu egzekucji, zamieniając karę na wydalenie. Jednakże na prośbę powstańców zgodził się na zdegradowanie do roli szeregowca i przedzielenia do jednej z kompanii. Później przeszedł pod komendę Jeziorańskiego. Pod Kobylanką okryty ciężkimi ranami (na samej głowie siedem cięć pałasza) wyjechał po długiej niemocy do Paryża. W celu dalszej kuracji, został wyprawiony do wód kosztem rządu francuskiego. Ożeniwszy się z Francuzką, założył fabrykę sztucznych kwiatów Mr.Severin. Pochowany w zbiorowej mogile na cm. Montparnasse. • Wg Tomasza Winnickiego umarł w Kołomyi. • Razem z Sewerynem służył jego straszy brat – sztabskapitan wojska rosyjskiego • Znany jest Seweryn Wierciński, ur. 08.01.1816 Wierzchowiska, który poległ pod Dołhą, służąc w oddziale Bończy. Nie wiadomo czy nie zachodzi tu jakaś pomyłka.
Tomasz Wierzbicki
Tomasz Wincenty Maria Wierzbicki, h. Nieczuja. Ur. 5.4.1827 Suchodoły, zm. 2.6.1896 Paryż. Syn Antoniego i Teresy baronówny Błażowskiej. Po ojcu gospodarował w majątku Suchodoły, który został mu skonfiskowany. Dziedzic wsi Turka pod Lublinem. W 1848 walczył w Powstaniu Węgierskim jako adiutant . Uzyskał awans do stopnia majora. Następnie przebywał w Turcji. Walczył w Wojnie Krymskiej, gdzie uzyskał order za waleczność. Następnie bił się o wolność Mołdawii i został wzięty do więzienia w Rumunii. Przeszedł ponownie do Turcji a następnie dołączył do legionów Garibaldiego. W Powstaniu Styczniowym przejął dowodzenie nad oddziałem sformowanym przez Karola Hermana Wagnera, składającym się z 350 osób. "[i]Jako dowódca Wierzbicki starał się stosować taktykę wojny podjazdowej, która nakazywała niwelować przewagę liczebną wroga przez zaskoczenie. Dał tego dowody już w pierwszym swym starciu z wojskiem carskim 18 lipca 1863 r. , gdzie urządził udaną leśną zasadzkę na wracającą z Lublina kolumnę wojsk carskich zmuszając nieprzyjaciela do odwrotu[i]"[5] Wszedł w skład ugrupowania . Zła organizacja współdziałania pododdziałów doprowadziła do osamotnionej . Został tu ciężko ranny kartaczem w nogę i zdał dowództwo Wagnerowi. Po leczeniu i nabraniu sił powrócił i pełnił rolę tymczasowego naczelnika wojskowego województwa lubelskiego. Ponownie dowodził staczając w listopadzie . Zimę 1864 r. spędził w Rzeszowskiem, w kwietniu emigrował do Francji (lub USA). W 1870 brał udział w obronie Paryża. Planował tu powołanie specjalnego legionu polskiego,który mógłby dalej działać na rzecz odzyskania Ojczyzny. Wydał broszurki "Słowa prawdy dla Polaków", "Gadanina Polaków" oraz "Teraźniejszość i przyszłość Słowian". W 1883 założył w Paryżu słowiańską ajencję handlową, mającą omijać niemieckie i żydowskie monopole i pomagać prowadzić handel na korzyść kraju.[10] Był zwolennikiem panslawizmu - uważał że jedynie unia z Rosją może pozwolić ochronić się przed hegemonią niemiecką. Nie zyskało mu to jednak sympatii[11]. Żona: (16.1.1866 Mentone FR) Elizabeth Wadsworth Harris (1-v. William Potter Steele) Dzieci: Henryk Wincenty Wierzbicki (ur. 3.9.1867, zm. 13.9.1868), Wincenty Wierzbicki (ur. 9.10.1868)
Stanisław Wierzbiński
Podpułkownik wojsk powstańczych, syn Andrzeja i Doroty z Wyskotów Zakrzewskich, a rodzony brat zasłużonego posła na sejm berliński, Władysława, udał się jeden z pierwszych 20 lutego 1803 r. do Krakowa w zamiarze wstąpienia do oddziału Langiewicza, z którym go łączyła przyjaźń z lat 1851 i 1852 w Berlinie wspólnie przepędzonych. Mianowany jako oficer pruski porucznikiem, przeszedł dnia 4 marca granicę pod Szycami z oddziałem Niewiadomskiego. Do Goszczy przybył z rana 0 marca i otrzymał tu stopień kapitana i dowództwo nad kompanią kosynierów, na czele której walczył 12 marca pod Sosnówką, dnia 17 marca pod Chrobrzem, dnia 18 marca pod Grochowiskami. Bo upadku dyktatury aresztowany w Krakowie, skoro tylko został uwolniony, dnia 15 kwietnia, już w stopniu majora, wyruszył po raz wtóry w pole z oddziałem Mossakowskiego i brał udział dnia 22 t. m. w potyczce pod Golczowicami nad rzeczką Białą Przemszą, dnia 24 t. m. pod Jaworznikiem, poczem dnia 27 t. m. po wrócił do Krakowa, gdzie nie chcąc siedzieć bezczynnie, w pierwszych dniach czerwca udał się do Wielkopolski i oddał się do dyspozycyi tamtejszemu komitetowi, który mu powierzył dowództwo oddziału, tworzącego się w północnych powiatach Księstwa. Dnia 8 sierpnia miano wany podpułkownikiem, w chwili, gdy zamierzał przejść granice, uwięziony przez wojsko pruskie w Skorzęcinie i odprowadzony do Gniezna, a ztamtąd do Poznania, znalazł się wkrótce w Berlinie pomiędzy oskarżonymi o zbrodnią stanu. Jednocześnie z Wierzbińskim aresztowano kapitana Waleryana Mrozińskiego z Gościeszyna, przed stawionego już do stopnia majora, kapitanów Seydewitza i Juliana Sypniewskiego , którzy już poprzednio znaczne usługi oddali powstaniu. Stanisława Wierzbińskiego powołano następnie w r. 1870 jako porucznika landwery pod chorągwie pruskie. W czasie oblężenia Belfortu dowodził kompanią i na jej czele zginął dnia 6 grudnia, ugodzony czerepem kartaczu w głowę. Dnia 16 t. m. i roku od było się w Poznaniu w kościele Ś. Marcina uroczyste nabożeństwo żałobne za spokój duszy dzielnego męża, któremu Opatrzność nie pozwoliła paść za własną Ojczyznę, a który stracił życie za sprawę obcą.
Ignacy Aleksander Wilczewski
s. Piotra. Urodzony 12.XI.1841 r. w Szydłowo. Studiował w Petersburgu na Uczelni Budownictwa. Po wybuchu powstania dołączył się do oddziału Ludkiewicza, w którym był dowódcą plutonu. Po upadku powstania został schwytany przez władze carskie i w 1865 roku został skazany na karę śmierci z utratą szlachectwa oraz wszystkich praw majątkowych. Później karę śmierci zastąpiono bezterminowym zesłaniem na katorgę, a potem – 8 latami katorgi. Po zwolnieniu z katorgi został osiedlony w miejscowości Aleksandrowskij Zawod, miejscowości w Zabajkalu, która służyła miejscem prac katorżniczych dla Polaków poczynając od czasów powstania listopadowego. Podczas pobytu na katordze zapoznał się ze znanym pisarzem rosyjskim, zwolennikiem niepodległości Polski Mikołajem Czernyszewskim, z którym prowadził korespondencję. Na mocy Manifestu z dnia 14 listopada 1894 roku został zwolniony z pod nadzoru policyjnego i był wznowiony w stanie szlacheckim z wydaniem bezterminowego paszportu oraz zezwoleniem zamieszkania w każdym miejscu na terenie Imperium, za wyjątkiem Carstwa Polskiego, Kraju Północnego oraz Południowo-Zachodniego. Podczas pobytu na zesłaniu ożenił się z Rosjanką Łarysą Musorin, z którą miał sześcioro dzieci. Po powrocie z Zabajkala na początku lat 1900-ch mieszkał w Jurjewie (obecnie Tartu), gdzie wówczas na wydziale medycznym uniwersytetu studiował jego syn. Przed i po rewolucji mieszkał razem z rodziną syna w obwodzie Chersońskim, później we wsi Apostolowo w okolicach Krzywego Rogu, gdzie zmarł w połowie lat 1930-ch. Potomkowie starszego syna obecnie mieszkają na Ukrainie.
Romuald Wilusz
Ur. 30.1.1840 Soboniów, Zm. 15.2.1922 Drohobycz. Syn Władysława i matki z domu Janowskiej. Własność Sobniów została nieuczciwie zlicytowana, więc rodzice przenieśli się do do posiadanych dóbr matki - część w Błaszkowej (ob. Błażkowa). Ukończył gimnazjum św. Anny w Krakowie (matura 5.7.1861 (niezdana), powtórna 18.1.1862. Od 1861 student prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W roku 1862/3 a następnie 1866/7 na Wydziale Lekarskim. Został zwerbowany i przysięgę składał przed dziesiętnikiem Zygmuntem Gebhartem. 7.2.1863 zapisany na liście ochotników w obozie w Ojcowie. Przyniósł ze sobą dwa rodzinne pistolety, które zostały mu jednak zabrane "na przechowanie" przez człowieka, który potem znikł z obozu. Został zakwalifikowany do kawalerii, często przez niechęć dowódcy wysyłany na patrole i straże, uzbrojony jedynie w pałasz i lancę. Otrzymał dość niesfornego ogiera, który często kłopotów przyprawiał rwąc się do klaczy. Walczył pod Miechowem, gdzie jego oddział szybko musiał wycofać się. Po przejściu granicy zaaresztowany przez Austriaków w Czernej pod Krzeszowicami po denuncjacji przez chłopów. Po krótki procesie uniewinniony. Następnie wszedł w skład oddziału Mossakowskiego, gdzie powtórnie został w podobny sposób zaaresztowany po denuncjacji przez Austriaków. Odsiedział 2 miesiące, głównie w trakcie śledztwa w więzieniu św. Michała w Krakowie. Wszedł w skład 3-ciej kompanii karabinierów w oddziale Czachowskiej, która była formowana w . Walczył pod Czachowskim, gdzie otrzymał awans oficerski. Brał udział w bitwie pod Rybnicą. Wzięty do niewoli tym razem przez Rosjan w , gdzie bronił się w karczmie. Została ona podpalona, więc ratując się przed spaleniem wyskoczył z okna. Życie uratowała mu dziewczyna-strzelec z oddziału, również wzięta do niewoli - , która pomogła mu ściągnąć płaszcz pomimo otaczających ich Rosjan. Zastał wywieziony do Rosji Centralnej. Tam sądzony we Włodzimierzu, skazany został na 3 lata rot aresztanckich na Syberii. Przebywał w Permie, Symbirsku, Tule. Powrócił do kraju w 1866 dzięki staraniom ks. Ruczki. Pracował jako urzędnik pocztowy. Ożenił się z Kazimierą Strawińską. Miał syna Adama Seweryna, ur. w Tarnowie ok 1877, profesora gimnazjum, ożenionego w 1907 w Brzeżanach z Zofią Warchoł.
Strona z 75 < Poprzednia Następna >